Czesław Michniewicz: Na mundialu wygrała taktyczna różnorodność

Czesław Michniewicz
 /  fot. Michał Stańczyk  /  źródło: Cyfrasport

- Szybkość w działaniu po odbiorze piłki była – nie tylko u Niemców – czasami wręcz imponująca. Zespoły, które osiągnęły sukces nie skupiały się raczej na długim rozgrywaniu piłki – ocenia trener Czesław Michniewicz.

JAKUB KUBIELAS: Co nowego zauważył pan podczas mundialu jeśli chodzi o kwestie taktyczne?

CZESŁAW MICHNIEWICZ: - Może to nie do końca jest coś nowego, ale proces ten bardzo szybko postępuje. Mianowicie chodzi o to, że sukces osiągnęły drużyny, które postawił na różnorodność. Każdy z tych zespołów ma przygotowanych wiele wariantów gry. Potrafi zmienić ustawienie w zależności od przebiegu boiskowych wydarzeń. Kontuzji, kartki, zdobycia lub straty gola. Nikt, nawet słynący z tego wcześniej Holendrzy, nie skupili się na jednym ustawieniu. Szczególnie Pomarańczowi, którzy wręcz zrezygnowali ze swojego klasycznego 4-3-3 na rzec 5-3-2. Ich silną bronią był bardzo szybki kontratak.

 

Generalnie chyba właśnie gra z kontry okazała się kluczem do sukcesu. Np. w przypadku Niemców.
CZESŁAW MICHNIEWICZ:
- Szybkość w działaniu po odbiorze piłki była – nie tylko u Niemców – czasami wręcz imponująca. Zespoły, które osiągnęły sukces nie skupiały się raczej na długim rozgrywaniu piłki. Tylko jak najszybciej szukały przeniesienia akcji pod bramkę przeciwnika i finalizacji jej strzałem. Błyskawicznym atakiem w dzisiejszych czasach można wiele osiągnąć.

Czytaj więcej w środowym "Sporcie"

 

Z tej samej kategorii