Brazylia znowu upokorzona. Trzecie miejsce dla Holandii!

Brazylia przegrała z Holandią 0:3 w „finale pocieszenia” mistrzostw świata i zakończyła turniej przed własną publicznością bez medalu!

Daley Blid
 źródło: Reuters

Mecz na dobre się nie rozpoczął, kiedy Arjen Robben wykonał szarżę w kierunku brazylijskiej bramki. Thiago Silva, jeszcze przed polem karnym, złapał Holendra za ramię, ale piłkarz Bayernu Monachium upadł na murawę już w "szesnastce". Decyzja sędziego? Dla niektórych kontrowersyjna. Żółta kartka dla Brazylijczyka i rzut karny, którego pewnie na bramkę zamienił Robin van Persie. Zdania były podzielone. Niektórzy bowiem oczekiwali czerwonej kartki dla obrońcy Brazylii. Inni tylko rzutu wolnego dla Holandii.

 

Nie zmienia to jednak faktu, że brazylijski koszmar, zapoczątkowany kilka dni temu w meczu z Niemcami, trwał w najlepsze. To wszystko? Nic podobnego. W 16 minucie fatalnie wybijał piłkę David Luiz. Futbolówkę przejął Daley Blind i trafił pod poprzeczkę. Trzeba jednak przyznać, że na początku tej akcji jeden z Holendrów był w momencie podania na spalonym. Sędzia jednak tego nie zauważył i bramka została uznana. Był to dziewiąty gol stracony przez Brazylijczyków w ciągu... 95 minut gry! Thomas Mueller trafił po raz pierwszy w półfinale w minucie jedenastej.

 

Dzięki prowadzeniu Holendrzy mogli spokojnie kontrolować przebieg boiskowych wydarzeń. Na dodatek w meczu tym Brazylijczykom nie pomagały ściany. Kiedy w 69 minucie Oscar został sfaulowany w polu karnym algierski arbiter uznał, że... symulował i wlepił mu żółtą kartkę. Brazylijczycy starali się i próbowali. Już nie po to, aby wygrać, ale aby strzelić chociaż honorowego gola. Nie udało się, bo tak naprawdę ani raz "Canarinhos" nie zagrozili poważnie bramce Holendrów. Trzecie miejsce dla "Pomarańczowych" przypieczętował w doliczonym czasie gry Georginio Wijnaldum.

 

Holendrzy po raz pierwszy w historii zostali trzecią drużyną mundialu. Wcześniej trzykrotnie kończyli mistrzostwa świata na drugim miejscu (1974, 1978, 2010), a w 1998 roku przegrali z Chorwacją 1:2 w meczu o trzecie miejsce. Brazylia natomiast drugi raz w historii przegrała "finał pocieszenia". W 1974 roku pokonała ją reprezentacja Polski 1:0. Brazylijczycy dwukrotnie, w latach 1938 i 1978, wygrywali mecze o trzecią lokatę.

 

BRAZYLIA – HOLANDIA 0:3 (0:2)

0:1 – van Persie, 3 min (karny)

0:2 – Blind, 16 min (bez asysty)

0:3 - Wijnaldum, 90+1 min (asysta Janmaat)

Sędziował Djamel Haimoudi (Algieria).

BRAZYLIA: Julio Cesar – Maicon, David Luiz, Thiago Silva, Maxwell – Paulinho (57. Hernanes), Luiz Gustavo (46. Fernandinho) – Ramires (73. Hulk), Oscar, Willian – Jo. Trener Luiz Felipe SCOLARI.

HOLANDIA: Cillessen (90+3. Vorm) – de Vrij, Vlaar, Martins Indi – Kuyt, Wijnaldum, Clasie (90. Veltman), Blind (70. Janmaat) – de Guzman – van Persie, Robben. Trener Louis VAN GAAL.

Żółte kartki: Thiago Silva (2. faul), Fernandinho (54. faul), Oscar (69. symulowanie) – Robben (9. faul), Wijnaldum (36. faul).

Z tej samej kategorii