„Sport” wybrał najlepszą jedenastkę 22. kolejki ekstraklasy!

Za nami 22. kolejka rozgrywek ekstraklasy sezonu 2017/2018. Zobacz, jacy piłkarze - według redakcji „Sportu” - zasłużyli swoją grą na wyróżnienie.

Pavels STEINBORS - Arka Gdynia

Fot. Piotr Matusewicz / źródło: Pressfocus


Takie mecze, jak niedzielny Arki z Lechem, są najtrudniejsze dla bramkarzy. Długimi fragmentami Łotysz nie miał zbyt wiele do roboty, ale w drugiej połowie w kapitalny sposób zatrzymał uderzenie Emira Dilavera. Parada kolejki.

 

Cornel RAPA - Pogoń Szczecin

Fot. Szymon Gorski / źródło: Pressfocus


Tak naprawdę, połowę naszej jedenastki kolejki mogliby tworzyć piłkarze Pogoni, bo szczecinianie „przejechali” się po Sandecji. Pole do popisu mieli boczni obrońcy, którzy w ofensywie robili, co tylko chcieli. Rumuński prawy obrońca zaliczył asystę, a mogło ich być nawet kilka więcej.

 

IVAN RUNJE - Jagiellonia Białystok

Fot. Norbert Barczyk / źródło: Pressfocus


Obaj środkowi obrońcy Jagiellonii zagrali świetne zawody. Nie pozwolili Piastowi na zbyt wiele. Runje wygrywał pojedynki z Papadopulosem i dobrze asekurował bocznych defensorów.

 

Adam MARCINIAK - Arka Gdynia

Fot. Piotr Matusewicz / źródło: Pressfocus


Obrońca Arki był... najgroźniejszym ogniwem gospodarzy w meczu z Lechem. Od pierwszych minut wykazywał ogromną ochotę do gry, zwłaszcza w ofensywie. W defensywie również nie dał się rywalom z Poznania.

 

Konrad MICHALAK - Wisła Płock

Fot. Norbert Barczyk / źródło: Pressfocus


Zasługuje na ksywkę „Turbo”, bo objeżdżał defensywę Górnika. Na razie jest ważnym ogniwem reprezentacji młodzieżowej, ale kto wie, co będzie w niedalekiej przyszłości...

 

Goran CVIJANOVIĆ - Korona Kielce

Fot. Lukasz Laskowski / źródło: Pressfocus


Słoweński pomocnik Korony odnajdywanie ofensywnego partnera - jednym podaniem, między bezradnych obrońców - opanował świetnie, czemu dał wyraz w Niecieczy.

 

Przemysław FRANKOWSKI - Jagiellonia Białystok

Fot. Norbert Barczyk / źródło: Pressfocus


Takie gole nie padają zbyt często, a skoro sam piłkarz mówi, że tak właśnie chciał strzelić zasługuje na wyróżnienie. Pomocnik Jagiellonii nie popełniał błędów i ta wiosna może być jego, jeśli tylko utrzyma dyspozycję z inauguracji.

 

Deniss RAKELS - Cracovia

Fot. Norbert Barczyk / źródło: Pressfocus


„Kraków moje miasto” - taki tatuaż może sobie zrobić łotewski napastnik, bo pierwszy mecz po powrocie do Cracovii pokazał, że nigdzie nie czuje się tak dobrze. Gola strzelił w samej końcówce meczu ze Śląskiem.

 

Jose KANTE - Wisła Płock

Fot. Rafal Oleksiewicz / źródło: Pressfocus


W Zabrzu śmiano się z jego strzeleckiej niemocy. Zemsta bywa słodka. Dwa gole Kante przyczyniły się do tego, że Wisła ograła rewelacyjnego jesienią Górnika.

 

Jarosław NIEZGODA - Legia Warszawa

Fot. Pawel Andrachiewicz / źródło: Pressfocus


Nie tak dawno kibice Ruchu używali haseł: „Jarosław, Chorzów zbaw”, a teraz po zebraniu cennego doświadczenia Jarosław „ciągnie” zespół ze stolicy. Udowadnia, że na poważnie włączył się do wyścigu o przepustkę na mundial.

 

Jakub MARESZ - Zagłębie Lubin

Fot. Tomasz Folta / źródło: Pressfocus


Tak powinni się witać nowi napastnicy z ekstraklasą. 31-letni Czech już „na papierze” wydawał się gwarantem goli i potwierdziło się to w starciu z mistrzami Polski.

 

Z tej samej kategorii