Trener Siarki o nowym bramkarzu Piasta: Lubiłem jego optymistyczne podejście do życia

- Ma kapitalny charakter, mentalność. Cały czas słucha, wyciąga wnioski, chce się uczyć. Nie jest to chłopak zamknięty w sobie - tak Karola Dybowskiego, nowego golkipera Piasta Gliwice charakteryzuje Włodzimierz Gąsior, trener Siarki Tarnobrzeg.

Karol Dybowski
 fot. Siarka Tarnobrzeg  /  źródło: Materiał prasowy

MACIEJ GRYGIERCZYK: Czy zaskoczyły pana przenosiny Karola Dybowskiego z Siarki do Piasta Gliwice?

WŁODZIMIERZ GĄSIOR: - Przede wszystkim - trochę żałuję, że odchodzi, bo liczyłem, że jeszcze przez pół roku pomoże nam w osiągnięciu fajnego wyniku w II lidze. To bramkarz, który cały czas się rozwija. Widzę dla niego szansę gry na poziomie wyższych lig. To bardzo pracowity chłopak. Wszystko zależy tak naprawdę od niego samego i ludzi, którzy będą odpowiadali za jego dalszy rozwój. Zawsze trzeba zaryzykować, postawić na kogoś, by mógł się rozwinąć. Jeśli nie otrzyma szansy, to stanie w miejscu. Skoro już ktoś dał Karolowi możliwość transferu do ekstraklasy, to zrobi wszystko, by z niej skorzystać.

 

Transfer do ekstraklasy nie jest dla niego skokiem na zbyt głęboką wodę?

WŁODZIMIERZ GĄSIOR: - Nie chcę oceniać, czy głęboką, czy płytką. Przyszedł do nas z trzeciej ligi, zaniedbany, ale w ciągu dwóch lat zrobił olbrzymie postępy. A nie były to wcale dwa lata obfitujące wyłącznie w sukcesy. Popełniał błędy, jak wielu młodych ludzi; nie tylko sportowców. Wiadomo, że ekstraklasa to zupełnie inny poziom, większa rywalizacja. Jeśli jego konkurentem do gry będzie Jakub Szmatuła, to sami widzimy, o jakim przeskoku mówimy.

 

Co najbardziej cenił pan w Dybowskim?

WŁODZIMIERZ GĄSIOR: - Na pewno nie ma tak dobrych warunków fizycznych, jak Szmatuła, ale najważniejszą sprawą jest kapitalny charakter, mentalność. Cały czas słucha, wyciąga wnioski, chce się uczyć. Nie jest to chłopak zamknięty w sobie. Bardzo kontaktowy, trenerzy lubią takich zawodników do współpracy w grupie. Również dzięki swojemu optymistycznemu podejściu do życia jest teraz tam, gdzie jest.

Z tej samej kategorii