Fornalik: Ruch? Nie mam dosyć tej pracy

Waldemar Fornalik
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

- Powracając na Cichą, wziąłem drużynę z całym dobrodziejstwem inwentarza; wiedziałem, w jakich warunkach funkcjonujemy. Niektóre rzeczy nie powinny się wydarzyć, ale nie jestem zmęczony - przekonuje trener „Niebieskich”.

LESZEK BŁAŻYŃSKI: Przypomina pan sobie, aby w ciągu jednej rundy zwaliło się panu na głowę tyle problemów? Komisja Licencyjna ukarała klub minusowymi punktami, odwieszono zakaz transferowy, wcześniej były problemy z miejską pożyczką, do tego bardzo poważna kontuzja Michała Koja.
WALDEMAR FORNALIK: - Nigdy jeszcze nie miałem w jednym okresie aż tylu kłopotów. To, że wielu zawodników leczyło urazy, dołączyło później do zespołu, też było przyczyną gorszych wyników. Wiadomo, że jeśli ktoś leczy kontuzję miesiąc, dwa, to nie od razu będzie w optymalnej dyspozycji. Dzisiaj nikt nie mówi o urazie Michała Koja, a przecież jego brak to też był dla nas problem. Częste zmiany w formacji defensywnej na pewno nie ułatwiły nam zadania.

 

Czy Koj rozpocznie z zespołem przygotowania do wiosny?
WALDEMAR FORNALIK:- Michał w styczniu ma konsultację i wtedy zapadnie decyzja, kiedy będzie mógł wrócić do treningów z drużyną.


Nie ma pan czasami dosyć pracy przy Cichej?
WALDEMAR FORNALIK:- Powracając tutaj, wziąłem drużynę z całym dobrodziejstwem inwentarza; wiedziałem, w jakich warunkach funkcjonujemy. Niektóre rzeczy nie powinny się wydarzyć, ale nie jestem zmęczony. Są momenty, gdy trzeba mobilizować siebie i drużynę. Niełatwo zmotywować piłkarzy, gdy przegraliśmy dwa, trzy mecze i morale zespołu siadło. Możemy się motywować, dużo mówić, ale to wynik cementuje zespół.

 

Na dodatek te minusowe punkty...
WALDEMAR FORNALIK:- To dla nas bolesna decyzja, bo nie mamy za dużo punktów. Jesień była dla nas bardzo trudna i na dodatek zostają nam, na dziś, odjęte cztery „oczka”. Może wydawać się, że różnica dwóch punktów to nie jest dużo, ale aby ją zniwelować, trzeba wygrywać. W poprzednim sezonie mieliśmy minus jeden i on nam ciążył, bo gdyby nie ten punkt, nie byłoby dyskusji w końcówce sezonu regularnego, kiedy rozpatrywano, kto powinien grać w grupie mistrzowskiej, my czy Podbeskidzie. Nie byłoby tych przepychanek.

 

Po raz kolejny ciąży na klubie zakaz transferowy, a zamierzał pan sprowadzić nowych graczy.
WALDEMAR FORNALIK:- Nie są to informacje, które budują atmosferę wokół zespołu. Są to kije wkładane w szprychy. Mamy w zespole kilku chłopaków, w przypadku których czas pracuje na ich korzyść. Końcówka jesieni pokazała, że łapiemy układ piłkarski i taktyczny; zawodnicy dopasowali się do drużyny. Wiadomo, że potrzebujemy wzmocnień, ale jeśli okaże się, że nie będziemy mogli nikogo sprowadzić, trzeba będzie z zawodnikami, których mam w kadrze, zrobić kolejny krok do przodu.

 

Jeśli jednak zakaz będzie odwieszony, na jakich pozycjach chce pan wzmocnić drużynę?
WALDEMAR FORNALIK:- Przydadzą nam się zawodnicy do środka pomocy i defensywy. Zobaczymy też, kto będzie dostępny na rynku, ale będziemy szukać zawodników przynajmniej na dwie newralgiczne pozycje.

 

Słyszałem, że obserwujecie graczy z Bałkanów, Czech, Słowacji.
WALDEMAR FORNALIK:- Docierają do nas różne propozycje. Będzie ich spływać coraz więcej. Nie jesteśmy jednak w stanie sprawdzić tych graczy na podstawie płyt. Trzeba zaprosić takiego zawodnika na trening, przyjrzeć mu się, najlepiej podczas sparingu.


Czy ogromne zamieszanie wokół Ruchu nie wpłynęło na to, że mniej zawodników jest chętnych do gry przy Cichej?
WALDEMAR FORNALIK:- Oferty zawsze do nas spływają, bez względu na to, co dzieje się wokół klubu.

 

Mówi się, że zespół opuści Łukasz Hanzel, któremu wygasa w grudniu umowa. Ktoś jeszcze was opuści?
WALDEMAR FORNALIK:- Nie rozmawialiśmy jeszcze z zawodnikami i nie byłoby to eleganckie, aby informować ich o tym za pośrednictwem prasy. To piłkarze muszą się najpierw o tym dowiedzieć.

 

Komentarze (28)

Napisz komentarz
No photo
No photo~SiarczanUżytkownik anonimowy
~Siarczan :
No photo~SiarczanUżytkownik anonimowy
Waldek ty już może pomyśl nad zakończeniem Twojej mizernej kariery trenerskiej. Bo żaden z z ciebie fachowiec.
27 gru 16 14:27 | ocena:71%
Liczba głosów:28
71%
29%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~poinformowanyUżytkownik anonimowy
~poinformowany :
No photo~poinformowanyUżytkownik anonimowy
W najbliższym czasie będą mieć miejsce ciekawe wydarzenia przy Cichej 6 ;-)
27 gru 16 09:54 | ocena:68%
Liczba głosów:28
32%
68%
| odpowiedzi: 5
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Kibic Ruchu od 66latUżytkownik anonimowy
~Kibic Ruchu od 66lat :
No photo~Kibic Ruchu od 66latUżytkownik anonimowy
Prosze o komentarz na temat pracy pana Fornalika , pana Mariana Ostafinskiego, taki prawdziwy komentarz!!!
19 sty 08:58
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii