Szymon Matuszek: Zagraliśmy słabszy mecz, a jednak wygraliśmy

Szymon Matuszek
 fot. Krzysztof Porębski  /  źródło: Pressfocus

Górnik Zabrze wygrał pierwszy mecz na wyjeździe 2:1, a serię przełamał kosztem czerwonej latarni, Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Zwycięstwo tym cenniejsze, że bez udziału najlepszego strzelca, co podkreślał po meczu Szymon Matuszek. - Nie sztuka wygrać mecz, gdy Igor Angulo strzela trzy-cztery gole - uśmiecha się środkowy pomocnik zabrzan.

 

Dotychczas nie potrafiliście wygrać na wyjeździe. Trzy punkty w Niecieczy to kolejny dowód, że możecie być mocni?

SZYMON MATUSZEK: Trzeba robić małe kroczki do przodu, a pierwsza wyjazdowa wygrana takim jest. U siebie jesteśmy bardzo mocną drużyną, a na wyjazdach nie potrafiliśmy tego przekuć na zdobycz punktową. Teraz się to udało i mam nadzieję, że jest to kolejny dowód naszego postępu. Zagraliśmy słabszy mecz, a jednak wygraliśmy.

 

Uważa pan, że to był słabszy mecz?

SZYMON MATUSZEK: Trudno powiedzieć. Z jednej strony, wygrywaliśmy 1:0 i mieliśmy sytuacje na 2:0, a nawet 3:0. Krótko potem przeciwnicy strzelili takiego gola, że gdybym rzucił zawodnikowi sto takich piłek, podejrzewam, że nie strzeliłby ani jednej. Więc szacunek dla niego, że tym razem strzelił i ciężko było się podnieść, bo to była bramka do szatni. Dobrze jednak zareagowaliśmy w drugiej połowie i determinacją, spokojem oraz umiejętnościami taktycznymi doprowadziliśmy wynik do końca.

 

Mówiło się, że jesteście uzależnieni od Igora Angulo. Tak chyba nie jest?

SZYMON MATUSZEK: Dokładnie. Śmialiśmy się w szatni, że bardzo cenimy tę wygraną, bo nie sztuka wygrać mecz, gdy Igor strzela trzy-cztery gole. To tylko wzmacnia naszą drużynę i pokazuje, że jesteśmy wielkim kolektywem. Mamy szeroką kadrę i nie jesteśmy uzależnieni od jednego-dwóch zawodników.

 

Znów świetnie wychodziły wam stałe fragmenty gry. Cały czas je szlifujecie czy już nie musicie?

SZYMON MATUSZEK: Mieliśmy ich multum, ale zespół z Niecieczy dobrze się do tego przygotował, rozgryzł nas i musieliśmy trochę inaczej, na szybko zareagować. W końcu jednak, po jednym z nich, strzeliliśmy gola i podtrzymaliśmy tę passę.

 

Szymon Żurkowski mówi, że gracie o mistrzostwo Polski. Co pan na to?

SZYMON MATUSZEK: Trzeba mierzyć wysoko. Tak do tego podchodzimy. Chcemy wygrywać każdy mecz. Jesteśmy zaskoczeniem dla wielu drużyn, jak to bywa z beniaminkami. Mamy swój styl i myślę, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej.

 

Pan już na dobre wskoczył do podstawowego składu?

SZYMON MATUSZEK: To należy do trenera. Ja staram się w każdym meczu i na każdym treningu dawać mu argumenty. Niech on oceni, czy jestem sportowo przygotowany do gry w pierwszym składzie. Daję z siebie sto procent, a gdy nie gram, nie jestem obrażony. Teraz, gdy Igora nie było, byłem najstarszy na boisku. Na ławce jest jeszcze Oleksandr Szeweluchin, w szatni Grzegorz Kasprzik, ale ta szatnia mnie postarza. Mam jednak 28 lat i słyszę zewsząd, że to najlepszy wiek do grania. Tego się trzymam. Nie będę się załamywał, że chłopaki są młodsi. To podwyższa mi tylko poprzeczkę, by fizycznie im dorównać. To będzie z korzyścią dla mnie, że fizycznie muszę jeszcze bardziej pracować, odpoczywać w domu, by na treningach być gotowym na sto procent, by dorównać młodszym.

 

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Haha :)))
Pytanie redaktora sportowego do kapitana drużyny...
"Pan już na dobre wskoczył do podstawowego składu?"
No nieeee, hehe,
rozumiem że Szymon jest po kontuzji ale to nie była na tyle długa kontuzja i zakończyła się jedynie kilku zabiegach i rehabilitacjach, bez operacji. Skoro trener na tyle zaufał Matuszkowi i daje Mu stale grać w meczach o punkty a On pokazuje się w każdym meczu z jak najlepszej strony to te pytanie jest całkowicie z :D..."
13 wrz 01:35 | ocena:100%
Liczba głosów:4
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Czerwoną latarnią przed tą kolejką była Cracovia a nie Termalica.
12 wrz 17:15 | ocena:75%
Liczba głosów:4
75%
25%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Ja - do ObiektywnyUżytkownik anonimowy
~Ja - do Obiektywny
No photo~Ja - do ObiektywnyUżytkownik anonimowy
do ~Obiektywny :
No photo~Obiektywny Użytkownik anonimowy
11 wrz 21:53 użytkownik ~Obiektywny napisał
Teraz sam widzisz jaka słaba jest twoja drużyna i ta liga
Czuję SMRÓD.....Obiektywny
12 wrz 07:49 | ocena:100%
Liczba głosów:6
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii