Ruch walczy o licencję!

Stadion Ruchu Chorzow
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Klub wciąż nie spłacił zaległości, które miał uregulować do końca marca. W najlepszym przypadku „Niebieskim” grozi kara!

Aby występować w kolejnym sezonie w ekstraklasie, Ruchowi nie wystarczy utrzymać się w lidze. Trzeba również spłacić długi za poprzedni rok, które wymagane są do uzyskania licencji. Zgodnie z przepisami kluby ekstraklasy miały na to czas do 31 marca. Jak zdradził wczoraj prezydent Andrzej Kotala, Ruch tego nie zrobił. Zaległości wynoszą niecałe 5 mln złotych. Na tę sumę składają się zobowiązania między innymi wobec piłkarzy, Urzędu Skarbowego i ZUS-u.

 

Weryfikacja trwa
Jeśli ta kwota nie zostanie spłacona do 15 maja, Ruch nie otrzyma prawa do gry w ekstraklasie w sezonie 2017/18! - W takim przypadku klub nie dostanie również licencji na grę w I i II lidze. Zakładam, że władze Ruchu zdają sobie z tego sprawę - mówi „Sportowi” Krzysztof Sachs, przewodniczący Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN. - Nie odpowiem teraz na pytanie, jaka jest dokładnie kwota zaległości i czy faktycznie klub ma takie zobowiązania. Papiery są weryfikowane - dopowiada Sachs.
Wczoraj sprawami licencji klubowych zajmowała się podkomisja ds. licencji, której zadaniem jest analizowanie dokumentacji, wysłuchanie tego, co mają do powiedzenia przedstawiciele klubów oraz rekomendowanie pewnych kwestii. Podkomisja nie może jednak podejmować decyzji. Na wczorajszym posiedzeniu miał być obecny prezes Janusz Paterman, ale nie przyjechał do Warszawy. Dzisiaj zbiera się komisja ds. licencji. - Będziemy oczywiście omawiać również sprawę Ruchu - przyznaje Sachs. Wątpliwe, aby Paterman przyjechał dzisiaj do stolicy, bo jest umówiony na rozmowy z chorzowskimi radnymi. Będzie próbował ich przekonać do tego, aby 27 kwietnia, podczas sesji rady miejskiej, głosowali za wykupem przez ratusz akcji klubu za 3 miliony złotych. Czy uda mu się przekonać radnych, by klub otrzymał jeszcze większe wsparcie? - Domyślam się, jaka może być strategia prezesa Ruchu. Być może będzie apelował, aby znaleźli jeszcze jakieś dodatkowe pieniądze. Ale skąd mieliby je wziąć? - pyta retorycznie prezydent Chorzowa Andrzej Kotala.

 

Nie powinien być zaskoczony
Nawet jeśli rada miejska zgodzi się wesprzeć klub 3 milionami złotych, potrzebnych będzie jeszcze około 2 milionów złotych, by spłacić zobowiązania licencyjne i to do 15 maja. - Czytałem wypowiedź pana Patermana: „Niech samorząd da 10 mln, a ja z kolegą dołożymy kolejne 5 i wspólnie definitywnie wyprowadzimy klub na prostą” (cytat z „Dziennika Zachodniego - przyp. red.). Poza tym przypuszczam, że prezes klubu nie jest zaskoczony sytuacją finansową Ruchu. Wy, dziennikarze, bardzo często o tym informujecie. Poza tym osoba, która zostaje szefem klubu, ma wgląd w to, jakie dochody uzyskuje klub, ile zarabiają piłkarze, jakie jest zadłużenie, itp - przekonuje Sachs. - Dokumentacja Ruchu jest sprawdzana przez komisję. W czwartek (dzisiaj - przyp. red.) będę brał udział w posiedzeniu. Przyglądaliśmy się także kwestiom dotyczącym rzekomych zaległości wobec Fundacji Ruch Chorzów. Jeśli będą niedociągnięcia, w piątek prześlemy do klubu informację - dodaje.

 

Minusowe punkty?
W przypadku spłaty wspomnianych 5 mln zł, klub i tak zostanie ukarany, bo zobowiązania miały zostać uregulowane do 31 marca. Jakie konsekwencje grozą Ruchowi? Odebranie w nowym sezonie punktów (maksymalnie minus 10), grzywna finansowa (maksymalna milion złotych), czy też ograniczenie wydatków na wynagrodzenie piłkarzy.
W taryfikatorze kar jest także zakaz transferowy, ale on już ciąży na klubie. „Niebiescy” na dzisiaj nie mogą sprowadzać nowych zawodników do połowy sierpnia 2017 roku.

 

KALENDARIUM KOMISJI LICENCYJNEJ
do 20 kwietnia - eksperci składają raporty z przeprowadzonych analiz.
do 24 kwietnia - komisja może wystąpić do klubu o uzupełnienie dokumentacji.
do 5 maja - klub uzupełnia dokumentację (w razie potrzeby).
do 15 maja - odbywa się posiedzenie Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN, na którym zapadają decyzje o przyznaniu licencji na kolejny sezon rozgrywkowy.
do 31 maja - odbywa się posiedzenie Komisji Odwoławczej, na którym rozpatruje się ewentualne odwołania od decyzji o odmowie przyznania licencji.

Komentarze (24)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Nostradamus 247:
No photo~Nostradamus 247Użytkownik anonimowy
20 kwi 17:28 użytkownik ~Nostradamus 247 napisał
w bólach ale Ruch stanie na nogi, 100 lecie na Śląskim i do tego Majster
Stanie chyba tobie w majtkach, hehe...
To już jest koniec, Fornalik odchodzi z Ruchu bo ma wszystkiego serdecznie dość.
"Po 2,5 roku mojej pracy w Chorzowie nadszedł czas na podjęcie trudnej decyzji – sobotni mecz z Lechem Poznań będzie ostatnim, który poprowadzę w tym sezonie w roli trenera Ruchu Chorzów. Jak ciężka to była decyzja zrozumieją tylko ci, którzy wiedzą jak blisko jestem związany z Ruchem i tworzącymi go ludźmi. Razem przeżywaliśmy lepsze i gorsze chwile. Niestety, wydarzenia ostatnich miesięcy – w tym szczególnie ostatnich dni – sprawiły, że nie czułem się już wyłącznie odpowiedzialny za osiągane wyniki. Jest to sytuacja, której nie mogłem zaakceptować. Razem z zawodnikami wykonaliśmy ciężką pracę, która dała nam na boisku 34 punkty. Rozstaję się z drużyną, którą stać na utrzymanie i z którą tworzyliśmy dobrze współpracujący kolektyw. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy uczestniczyli w tym, co wydarzyło się w Ruchu w ostatnich latach – w szczególności drużynie, wspaniałym kibicom i wszystkim współpracownikom.
Z Niebieskimi pozdrowieniami - Waldemar Fornalik"
http://eurosport.onet.pl
20 kwi 20:46 | ocena:100%
Liczba głosów:6
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~MironUżytkownik anonimowy
~Miron :
No photo~MironUżytkownik anonimowy
Dla mnie to jest chore! Grupa cwaniaków przeputała kilkadziesiąt milionów złotych żyjąc ponad stan całymi latami, a teraz spłacą to podatnicy, często ledwie wiążący koniec z końcem. Milionerzy śmieją się z nich w swoich willach z Jaguarami, a pospólstwo cieszy się, że może dopłacić do kolejnego Mercedesa w imię ratowania ich świętej R-ki. Biedniście bo głupi!
20 kwi 19:35 | ocena:80%
Liczba głosów:10
80%
20%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Do KotaliUżytkownik anonimowy
~Do Kotali :
No photo~Do KotaliUżytkownik anonimowy
Czy zainteresował pan Kotala prokuraturę sprawą przeputania przez zarządzających Ruchem kilkudziesięciu milionów złotych? Czy pakowanie publicznej kasy podatników w dziurę bez dna bez wyjaśnienia gdzie one giną nie jest przestępstwem?
20 kwi 19:45 | ocena:88%
Liczba głosów:8
88%
13%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii