Józef Drabicki: Wierzę w ten zespół

- Przejęcie drużyny przez trenera Fornalika oceniam pozytywnie. Uważam, że dobrze przepracowany okres przygotowawczy - plus korekty kadrowe - sprawi, że zespół będzie wiosną prezentował się o wiele lepiej - uważa były prezes Piasta.

ZMIANA TRENERA W PIASCIE GLIWICE
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

KRZYSZTOF BROMMER: Zapytam na wstępie, czemu jest tak źle, skoro miało być tak dobrze?

JÓZEF DRABICKI: - Po objęciu zespołu przez trenera Dariusza Wdowczyka i spokojnym utrzymaniu się w poprzednim sezonu apetyty zaczęły rosnąć i w klubie nikt nie ukrywał, że liczą na grupę mistrzowską. Niestety, początek rundy był bardzo zły, widoczne były braki w kilku aspektach, m.in. w motoryce czy taktyce. Poza tym można było mówić o sporym pechu, choć ten argument powinien być używany zawsze w drugiej kolejności. Mam na myśli choćby dwa niewykorzystane rzuty karne. Gdyby nie one, sytuacja byłaby odmienna. Potem jednak było coraz gorzej, aż doszło do zmiany trenera.

 

Widział już pan jesienią „rękę” trenera Waldemara Fornalika?

JÓZEF DRABICKI: - Przejęcie drużyny przez trenera Fornalika oceniam pozytywnie. Uważam, że dobrze przepracowany okres przygotowawczy - plus korekty kadrowe - sprawi, że zespół będzie wiosną prezentował się o wiele lepiej. Już ostatnio widać było poprawę, choć np. gra obronna wciąż kulała, a przez indywidualne błędy trochę punktów uciekło, jak choćby w meczu w Kielcach. Potrzebne są 2-3 nowe nazwiska i Piasta wraz z Cracovią i Lechią może wykaraskać się z dołu ligowej tabeli.

 

Będzie trudniej o utrzymanie niż w poprzednim sezonie?

JÓZEF DRABICKI: - Nie musi tak być, bo wierzę w ten zespół. Jest w nim jakość, są ludzie, którzy zdolni są pociągnąć jego grę. Konstantin Vassiljev odpali na wiosnę, już zresztą teraz było widać, że to strateg i lider drużyny. On może być takim przywódcą, może nie jeśli chodzi o charakter, ale o osobowość. Ma ogromny repertuar zagrań, technikę. Generalnie - jest bardzo wartościowym zawodnikiem nie tylko w Piaście, ale i w całej lidze.

 

A co z tymi napastnikami. Wstydzić się nie musi jedynie Michal Papadopulos...

JÓZEF DRABICKI: - Te jego 7 goli to dla mnie minimum przyzwoitości. Z resztą graczy jest problem. Maciej Jankowski to nie jest rasowy napastnik i kolejna runda to potwierdziła. Kolejny raz rozczarował tym, że zmarnował wiele doskonałych sytuacji bramkowych. Sprowadzenie napastnika będzie więc kluczową kwestią w walce o utrzymanie. Myślę, że trener i władze klubu zdają sobie z tego sprawę, bo bez snajpera Piasta daleko nie zajedzie.

 

Brak porozumienia z Radoslavem Latalem będzie kosztowny dla Piasta. To może mieć wpływ na jakość transferów tej zimy?

JÓZEF DRABICKI: - Na pewno przegrana w tym sporze uszczupli budżet. Kto jednak ma rację, ten... ma rację. Klub może wszakże sobie poradzić, jeżeli dokona dobrego przeglądu piłkarzy, którzy mogą trafić do drużyny. Co nie zmienia faktu, że trzeba było się porozumieć podczas rozstania z Latalem, bo wybór opcji zero-jedynkowej może właśnie skończyć się w taki sposób. To klub konstruował umowę z trenerem i powinien zabezpieczyć się na każdą ewentualność. Mam nadzieję, że nauczono się na błędach. Uważam, że zawsze potrzebna jest mądrość.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Tak Piast idzie dobrą drogą.Znów zakupy u pepików i szrot ląduje w Gliwicach!
21 gru 17 14:08 | ocena:57%
Liczba głosów:7
57%
43%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~aUżytkownik anonimowy
~a
No photo~aUżytkownik anonimowy
do ~Janek:
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
21 gru 17 14:08 użytkownik ~Janek napisał
Tak Piast idzie dobrą drogą.Znów zakupy u pepików i szrot ląduje w Gliwicach!
szrot to ty masz w głowie
22 gru 17 03:26 | ocena:60%
Liczba głosów:5
40%
60%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii