Romuald Szukiełowicz: Nasze działania transferowe są rozsądne

Romuald Szukiełowicz
 /  fot. Krzysztof Dzierżawa  /  źródło: Pressfocus
27-01-2016 | 08:35

Autor: Bogdan Nather

Trener Śląska Wrocław wszystkie zimowe zakupy uważa za trafione, bo pozyskał reprezentantów swoich krajów.

Bogdan NATHER: Jak piłkarze znieśli pierwsze zgrupowanie w Zakopanem?
Romuald SZUKIEŁOWICZ: Nie znam piłkarza mojej drużyny, który narzekałby na pobyt. Zrealizowaliśmy wszystko, co zaplanowaliśmy. Warunki do pracy były wręcz idealne - teren przepiękny, pogoda tak samo, hala, siłownia, pełna odnowa biologiczna, świetne wyżywienie. Naprawdę nie było się do czego przyczepić.


Zawodnicy odwykli już od niektórych metod pracy, które pan preferuje?
Romuald SZUKIEŁOWICZ: Marszobiegi po górach jeszcze nikomu nie zaszkodziły. Proszę spytać starszych wiekiem i bardziej doświadczonych piłkarzy w moim zespole, czy oni od tego odwykli. Niektórzy rzeczywiście jeszcze tak nie pracowali, ale mam tu na myśli zawodników młodych wiekiem i stażem. Zapewniam jednak, że wszystkie treningi odbywały się w oparciu o nowoczesne i profesjonalne badania, które pokazały, czego potrzebują konkretni piłkarze. Gwarantuję, że Szukiełowicz nikogo nie zajechał na śmierć. Proszę zresztą ich zapytać - wszyscy powiedzą, że po obozie w Zakopanem są zadowoleni, z naciskiem na „zadowoleni”.


Który z trzech dokonanych zimą przez Śląsk transferów jest najlepszym strzałem?
Romuald SZUKIEŁOWICZ: Wszystkie transfery, które do tej pory przeprowadziliśmy, są trafione i bynajmniej nie dlatego, że ja je zaakceptowałem. Po prostu widzę, jak zespół podchodzi do nowych zawodników. Wszyscy trzej zostali zaakceptowani, ale nie dlatego, że się ładnie uśmiechają, tylko dlatego, że dadzą drużynie jakość i będą jej mogli pomóc w walce o ligowe punkty.