Maciej Jankowski sprawdza się jako joker. Czy dostanie szansę od początku?

Od momentu rozpoczęcia pracy w klubie z Okrzei trener Dariusz Wdowczyk zazwyczaj ma ogromne wyczucie do zmian i zmienników, którzy wiele wnoszą do gry zespołu. Już kilkukrotnie szkoleniowiec Piasta chwalił piłkarzy, którzy pojawiali się na boisku w drugiej połowie. Ostatnio korzysta z tego Maciej Jankowski...

Arka Gdynia - Piast Gliwice
 fot. Piotr Matusewicz  /  źródło: Pressfocus

Co ciekawe, w całym obecnym sezonie zmiennicy zdobyli zaledwie 5 bramek dla Piasta. Najlepiej na tym tle prezentuje się Maciej Jankowski, autor dwóch goli. „Jankes” w obu ostatnich meczach z Arką po wejściu na boisku stawał się najlepszym zawodnikiem gliwiczan. W ostatni piątek to on, wraz ze Słoweńcem Saszą Żivcem, mocno „rozhulał” ofensywę gliwiczan i sam strzelił gola na wagę cennego remisu. - Nie wiem, czym to jest spowodowane, że w drugich połowach prezentujemy się lepiej. Najważniejsze jednak, żebyśmy zaczęli zgarniać trzy punkty, bo tylko tak utrzymamy się w lidze - przyznaje Jankowski.

 

 

Trener Wdowczyk, który bacznie przygląda się swoim piłkarzom i analizuje ich występy, wielokrotnie dokonywał roszad w wyjściowym składzie. Jankowski na swoją szansę gry od pierwszej minuty czekał aż do meczu w Niecieczy. Na jego nieszczęście cały zespół zagrał wtedy poniżej oczekiwań i był to jego jedyny mecz w wyjściowym składzie. Być może właśnie teraz nadchodzi ten moment, aby znów były napastnik Ruchu i Wisły zagrał od początku. Chyba że właśnie trener Wdowczyk widzi w „Jankesie” etatowego rezerwowego, który wchodzi na zmęczonego przeciwnika. - Myślę, że każdy mecz w rundzie finałowej będzie trudny i nie można choć na chwilę stracić wiary. Musimy dołożyć więcej dokładności w grze i w podaniach. Cały czas mamy nad czym pracować i mam nadzieję, że to się poprawi, co będzie niezbędne do utrzymania - dodaje napastnik, który pod względem statystyk wygląda zdecydowanie lepiej od swoich konkurentów do miejsca w ataku, czyli Michala Papadopulosa oraz Łukasza Sekulskiego.

 

Napastnicy Piasta w ekstraklasie
*Michal Papadopulos – 1 gol dla Piasta, 720 minut, 9 razy w podstawowym składzie, 1 raz z ławki rezerwowych.
*Łukasz Sekulski – 0 goli dla Piasta, 478 minut, 5 razy w podstawowym składzie, 3 razy z ławki rezerwowych.
*Maciej Jankowski – 4 gole dla Piasta, 1209 minut, 13 razy w podstawowym składzie, 7 razy z ławki rezerwowych.

Z tej samej kategorii