Walka z bólem Martina Bukaty. „Może uda się zagrać z CSKA”

Martin Bukata był jednym z kilku piłkarzy Piasta, który pierwszy sparing podczas hiszpańskiego obozu oglądał z wysokości trybun na stadionie w Benidormie.

Martin Bukata
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Okazuje się, że wszystko przez nieznośny ból, który towarzyszy słowackiemu pomocnikowi od dawna. – Tak naprawdę wszystko zaczęło się już jesienią, jednak długo nie było wiadomo, skąd się ten ból bierze. Ostatecznie lekarze odkryli, że to problem z nerwem w okolicach biodra – wyjaśnia sprawę Słowak, który pokazał, że jest twardzielem, bo mimo dyskomfortu wystąpił w sparingach z Jastrzębiem i Karviną. – Nie zagrałem z mołdawską drużyną, bo otrzymałem zastrzyk, który ma pomóc w stuprocentowym wyleczeniu. Tak naprawdę to będzie chwilowy odpoczynek. Mam nadzieję, że uda mi się zagrać choć przez kilka minut w sparingu z CSKA Moskwa – cieszył się „Buki”, który w L'Albir przygotowuje się do wiosny już po raz trzeci. – Bardzo mi się podoba w Hiszpanii. Boiska fajne, baza hotelowa także. Nic, tylko dobrze przygotować się do sezonu – opowiada pomocnik, który w wolnych chwilach... poświęca czas nowemu bramkarzowi, Frantiszkowi Plachowi. – To mój rodak i czuję się w obowiązku służyć mu pomocą. Gdy przyszedłem do Piasta, opiekował się mną Dobo Rusov, teraz kolej na mnie – uśmiecha się Bukata.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~1 liga czekaUżytkownik anonimowy
~1 liga czeka :
No photo~1 liga czekaUżytkownik anonimowy
Wreszcie nadchodzi czas, spadajcie dziady na swoje miejsce.
29 sty 20:57 | ocena:78%
Liczba głosów:9
78%
22%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~GrypserUżytkownik anonimowy
~Grypser :
No photo~GrypserUżytkownik anonimowy
Mnie poziom ekstraklasy boli ale już z tym nie walcze nie warto.
29 sty 14:13 | ocena:100%
Liczba głosów:5
0%
100%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii