Niedosyt piłkarzy Piasta Gliwice: Mecz był zupełnie pod nasze dyktando

Piast Gliwice zremisował z Koroną Kielce 1:1 w meczu kończącym tegoroczne zmaganie ekipy Waldemara Fornalika w ekstraklasie. W słowach piłkarzy Piasta - Karola Angielskiego oraz Martina Konczkowskiego - dominuje jedno: niedosyt.

Piast Gliwice - Lechia Gdansk
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Karol ANGIELSKI, napastnik Piasta Gliwice: Skuteczność… Tak jak w poprzednich spotkaniach, ponownie właśnie jej nam zabrakło. Chcąc wygrywać, trzeba umieć wykorzystać nawet tę jedną, jedyną okazję. Najgorsze jest to, że to my wyszliśmy na prowadzenie, a Korona goniła wynik. Zdobyliśmy bramkę w końcówce i powinniśmy byli już ten rezultat utrzymać. Mamy doświadczonych zawodników, a ten gol dla kielczan po prostu nie miał prawa się zdarzyć. Grając w dziesięciu z Legią dochodziliśmy do klarownych sytuacji, natomiast ten mecz z Koroną długimi momentami był już zupełnie pod nasze dyktando. Chcieliśmy grać z kontry i całkiem nieźle nam to wychodziło, czego efektem były strzeleckie szanse: moja czy Macieja Jankowskiego.

Osobiście żałuję, że ta runda już się kończy. Dopiero co zacząłem pojawiać się na boisku. Bramka i asysta trochę mnie podbudowują oraz zachęcają do dalszej pracy. Teraz wolałbym grać niż odpoczywać, bo wciąż mam mało występów. Z każdym treningiem i meczem chcę udowadniać, że zasługuję na wyjściową jedenastkę, a nie ławkę rezerwowych.

 

Martin KONCZKOWSKI, obrońca Piasta Gliwice: Jesteśmy w takim miejscu w tabeli, że styl nie jest aż tak ważny, jak punkty. Do Kielc przyjechaliśmy z zamiarem zgarnięcia pełnej puli, obojętnie jak. Mogliśmy ją nawet wyszarpać. Niestety jest tylko remis i pozostaje niedosyt, zwłaszcza że w końcówce prowadziliśmy 1:0 i wydawało się, że Korona nie będzie nam w stanie zagrozić. Tak się jednak nie stało i straciliśmy bramkę na własne życzenie. Pozytywem na pewno jest nasza gra, ale czeka nas sporo pracy w okresie przygotowawczym. Teraz czeka nas odpoczynek, więc najpierw się zresetujemy, a później bardzo rzetelnie podejdziemy do treningów i mocno ruszymy w rundzie wiosennej. Jesteśmy w dole tabeli, więc musimy być zabójczo skuteczni. Z drugiej jednak strony nie możemy popełniać takich błędów w obronie. W tym sezonie straciliśmy za dużo bramek na własne życzenie.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Na zdjęciu Konczkowski,
z nim to chyba Piaścik spadnie tak jak spadł z nim Ruch.
No i do tego jeszcze King za sterami więc to raczej więcej jak pewne :)))
17 gru 17 06:48 | ocena:67%
Liczba głosów:6
33%
67%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Piast połapie kilku obcokrajowców piątego sortu i będzie git!
17 gru 17 10:31 | ocena:67%
Liczba głosów:3
33%
67%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Kibic Użytkownik anonimowy
~Kibic :
No photo~Kibic Użytkownik anonimowy
Jeszcze będziecie płakać za Wdowczykiem pewny SPADEK
16 gru 17 20:48 | ocena:60%
Liczba głosów:5
40%
60%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii