Jakub Szmatuła: Nie bądźmy delikatnymi panienkami!

Legia Warszawa - Piast Gliwice
 fot. Rafał Oleksiewicz  /  źródło: Pressfocus

Jakub Szmatuła w najbliższych czterech meczach nie będzie mógł pomóc kolegom z Piasta. Wszystko to pokłosie decyzji o dyskwalifikacji za kontrowersyjne zachowanie z meczu gliwiczan z Górnikiem Zabrze. - Żal, że znalazłem się w takiej sytuacji - mówi golkiper Piasta.

Cztery mecze przymusowej pauzy - nie za brutalność, a za sprzeciw wobec fatalnej decyzji arbitra. Co pan na to?
JAKUB SZMATUŁA: Może zareagowałem ze zbyt wielkim temperamentem, ale nie miałem żadnych złych zamiarów. To był jednak odruch. Żal, że znalazłem się w takiej sytuacji... Ja będę oglądał cztery mecze kolegów z trybun, a cała reszta będzie funkcjonować bez zmian: rywal, który nie był w tej sytuacji faulowany (Igor Angulo - dop. red.) będzie grać, sędzia (Piotr Lasyk - dop. red.) będzie sędziować... Przecież nie wybuchnąłem bez powodu! Każdy na stadionie widział - cała Polska widziała! - że faulu nie było i karnego być nie powinno.

 

Jaką do tej pory najwyższą karę dyscyplinarną dostał pan za zachowanie na boisku?
JAKUB SZMATUŁA: Żadnej! Może znajdzie pan w moim rejestrze jakąś żółtą kartkę za próbę opóźniania gry, ale już czerwonej - za faul czy jakiekolwiek inne przewinienie - ani jednej! Generalnie bardzo trudno wyprowadzić mnie z równowagi, bo jestem spokojnym gościem. Tym razem jednak otoczka derbów - a przede wszystkim ten karny; zresztą w pierwszym momencie sędzia chciał podjąć zupełnie inną decyzję... - spowodowała moje emocje i impulsywną reakcję. Pewnie, że nieszczęsny był ten chwyt sędziego za ramię. Bardzo chciałem jednak - jako kapitan - by wytłumaczył mnie i nam, dlaczego podjął taką decyzję. Nie było żadnego odepchnięcia, nie było wulgaryzmów.

 

Kiedy zobaczył pan całą scenę na wideo - już po ochłonięciu - co pan pomyślał?
JAKUB SZMATUŁA: Że było to zupełnie niewinne położenie ręki na ramieniu sędziego! Jesteśmy tylko ludźmi, ale jesteśmy też sportowcami, uprawiającymi twardą, męską dyscyplinę. Nie bądźmy więc delikatnymi panienkami.

 

Klub nie odwołuje się od pańskiej kary. Zgadza się pan z tą decyzją?
JAKUB SZMATUŁA: Owszem. Nie sądzę, byśmy cokolwiek wskórali. Za moje zachowanie przeprosiłem. Teraz jest kara, muszę ją przyjąć z pokorą. Będę siedział na trybunach, trzymał kciuki za Dobrivoja i kolegów, i czekał na zakończenie zawieszenia...

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Smatuła....
panienkami nie jesteście - facetami też nie,
jesteście bezpłodne obojniaki-kurczaki, "brojlery" z tesco "chicken's areny :)))
13 paź 18:26 | ocena:63%
Liczba głosów:8
38%
63%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Patrząc na poziom ekstraklasy i podboje klubów w Europie.To innych piłkarzy niż panienki nie widać!
13 paź 15:27 | ocena:67%
Liczba głosów:3
33%
67%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~EciaUżytkownik anonimowy
~Ecia
No photo~EciaUżytkownik anonimowy
do ~HAnyseKSG:
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
13 paź 18:26 użytkownik ~HAnyseKSG napisał
Smatuła....
panienkami nie jesteście - facetami też nie,
jesteście bezpłodne obojniaki-kurczaki, "brojlery" z tesco "chicken's areny :)))
W ekstraklasie są sami tacy piłkarze beznadziejni!
13 paź 18:41 | ocena:100%
Liczba głosów:3
0%
100%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii