Helik? Lekarze wciąż bezradnie rozkładają ręce, a on nie może grać!

RUCH CHORZOW - GKS BELCHATOW
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Piłkarz nie gra od ośmiu miesięcy. Na dodatek nie wiadomo, kiedy wróci na boisko.

20-latek w drugiej połowie czerwca przeszedł w Berlinie zabieg czyszczenia martwych tkanek więzadeł rzepki. Wizytę miał u specjalisty, który leczył również biodro Łukasza Piszczka. - Wszystko się udało, więc jeśli nie stanie się nic nieprzewidywalnego, to czeka mnie rehabilitacja przez około 10 tygodni – przyznawał Michał Helik tuż po zabiegu. Nikt nie przypuszczał, że przerwa w grze zdolnego stopera potrwa aż tyle czasu.


W styczniu poleciał z zespołem na zgrupowanie do cypryjskiej Nikozji. - Helik czuje się coraz lepiej, możliwe, że zagra w ostatnim naszym sparingu podczas zgrupowania – mówił podczas pobytu na Cyprze trener Waldemar Fornalik. Do tego jednak nie doszło, bo stan zapalny znowu zaczął doskwierać środkowemu obrońcy. Dlaczego jego rehabilitacja tak się wydłużyła? Wpływ na to mają między innymi jego uwarunkowania genetyczne. Helik zaczął szybko rosnąć - obecnie mierzy 193 cm wzrostu – a rzepka w kolanie nie wykształciła się odpowiednio.


20-letni gracz leczył się w stolicy Niemiec, Krakowie, na Śląsku, między innymi u doktora Krzysztofa Ficka, ale lekarze rozkładają ręce, bo nie wiadomo do końca, co jest przyczyną stanu zapalnego. 9 marca czeka chłopaka wizyta we Wrocławiu u kolejnego uznanego specjalisty, jakim jest profesor Andrzej Lange. Przy Cichej nikt, nawet w nieoficjalnych rozmowach nie chce prognozować, kiedy piłkarz będzie mógł wrócić na boisko. - Profesor Lange to wybitny lekarz, który na pewno Michałowi pomoże. Kiedy zacznie Helik grać? Nikt tego obecnie nie może określić, ale może za niedługo chłopak wreszcie będzie mógł się uśmiechnąć, bo po powrocie z Cypru chodzi ze zwieszoną głową. Miał dużą nadzieję, że po obozie, zacznie wreszcie występować w lidze, ale niestety nie może – słyszymy.

Plebiscyt PS

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~markUżytkownik anonimowy
~mark :
No photo~markUżytkownik anonimowy
Na pewno wielka szkoda, bo Michał był fundamentem obrony Ruchu, a ta kontuzja przerwała jego rozwój.
8 mar 12:00 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Kibic z Wolki. Użytkownik anonimowy
~Kibic z Wolki. :
No photo~Kibic z Wolki. Użytkownik anonimowy
Współczuję Michałowi.
7 mar 15:03 | ocena:100%
Liczba głosów:8
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii