Górnik z Kądziorem zepsuli fetę w Suwałkach!

Damian Kądzior
 /  fot. Grzegorz Radtke  /  źródło: 058sport.pl

Ślązacy dołożyli swoją cegiełkę do jubileuszu 70-lecia klubu z Suwałk, rozgrywając towarzyskie spotkanie z Wigrami. Wygrali 1:0 po pięknej bramce Damiana Kądziora.

To spotkanie było także formą realizacji zapisów umowy transferowej Damiana Kądziora, który przed sezonem został pozyskany przez 14-krotnego mistrza kraju. - To dzięki pobytowi w Wigrach trafiłem do Górnika i Lotto Ekstraklasy. Cieszę się, że obie strony miały korzyść z mojego pobytu w Suwałkach – tak mówił jeszcze przed spotkaniem skrzydłowy zabrzan.

 

Nie przyjechali z pustymi rękami...
Mecz z pierwszoligowcem był dla Marcina Brosza doskonałą okazję do sprawdzenia dyspozycji dublerów, m.in. Grzegorza Kasprzika, Bartłomieja Olszewskiego, Erika Grendela, Marcina Urynowicza, Sandiego Arcona, czy Davida Ledecky'ego. Szkoleniowiec zabrał także do Suwałk wyróżniającego się ostatnio w III-ligowych rezerwach Dominika Lasika. Oczywiście wśród górników zabrakło leczącego uraz mięśnia przywodziciela Igora Angulo i szóstki graczy, którzy wyjechali na zgrupowania reprezentacji młodzieżowych.
W przerwie spotkania mieliśmy miłą uroczystość, wspomniany Kądzior wręczył gospodarzom okolicznościową paterę z grawerą przypominającą o 70-leciu Wigier. Tak więc Górnik nie przyjechał do Suwałki z pustymi rękami... Zanim jednak doszło do tej oficjałki oglądaliśmy w I odsłonie sporą ilość ciekawych akcji i kilka sytuacji podbramkowych, które mogły zostać zamienione na gole. W pierwszym okresie gry można było odnotować wzmożoną aktywność Kądziora, który bardzo często wymieniał podania z Ledeckym, stanowiąc zagrożenie dla bramki Przemysława Wróbla. Groźny był także Marcin Urynowicz, ale bramkarzowi jubilata udało się zachować czyste konto. Zabrzanie najbliżej zdobycia bramki byli w 17 minucie, kiedy to Adrian Jurkowski był bliski strzelenia „swojaka". Ostatecznie Wróbel złapał przytomnie piłkę na linii bramkowej.

 

Oklaskiwali Kądziora!
Piłkarze Wigier bardzo szybko przypomnieli sobie, że to oni, a nie Górnik świętują i zaczęli coraz częściej zagrażać Kasprzikowi. Konto bramkowe mógł otworzyć Serhij Pyłypczuk, który dostał piłkę na dalszym słupku, ale jego uderzenie z najbliższej odległości wylądowało na poprzeczce. Pierwsze skrzypce w tym okresie grał nie tylko ukraiński pomocnik, ale także Karol Mackiewicz i Damian Gąska. Ostatnie minuty inauguracyjnej odsłony to natarcie Wigier, jednak Kasprzik nie skapitulował. Debiutanckie trafienie chciał koniecznie zaliczyć Rumun Laurentiu Iorga, ale i on nie miał szczęścia pod bramką zabrzan.
W drugiej części obraz gry niewiele się zmienił, obie drużyny stawiały na ofensywny futbol nie przejmując się specjalnie zadaniami defensywnymi. Ze skutecznością było jednak krucho... Gorąco oklaskiwany przez kibiców Wigier Kądzior wyśmienitą okazję zmarnował w 57 minucie, gdy po błędzie Radosława Bukackiego strzelił wprost w Hieronima Zocha, który jeszcze w I części zastąpił między słupkami Wróbla. Skrzydłowy zabrzan postanowił jednak zepsuć fetę swojemu byłemu klubowi i w 66 minucie wreszcie trafił do siatki. Ale co to był za gol!? Uderzenie Kądziora zza pola karnego wylądowało w samym okienku bramki strzeżonej przez Łukasza Budziłka. Chociażby dla tego trafienia warto było organizować fetę z okazji 70-lecia Wigier.

 

 

Wigry Suwałki – Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
0:1 - Kądzior, 66 (rzut wolny)


Wigry: Wróbel (31 Zoch, 61 Budziłek) – Bogusz (61 Klimala), Jurkowski, Remisz (46 Dadok), Bukacki – Mackiewicz (61 Wołkowicz), Sokołowski (46 Kościelny, 87 Bil), Radecki (46 Obst), Gąska (61 Rybicki), Pilipczuk – Iorga. Trener: Artur Skowronek.
Górnik: Kasprzik – Kulanek, Wajsak, Szeweluchin, Olszewski – Kądzior, Grendel, Ledecky (89 Kamiński), Arczon (75 Kiklaisz) – Urynowicz (77 Wenglorz), Lasik (88 Liszka). Trener: Marcin Brosz

 

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~ZorroUżytkownik anonimowy
~Zorro
No photo~ZorroUżytkownik anonimowy
do ~Baran:
No photo~BaranUżytkownik anonimowy
3 wrz 22:29 użytkownik ~Baran napisał
Mucha 14 krotni mistrzowie polski, ale polowa z tego dostanie od Jorga w podarunku. Buahahaha
Baran, jak to baaarrran jak to zawsze beczy.
4 wrz 00:18 | ocena:83%
Liczba głosów:12
83%
17%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Baran:
No photo~BaranUżytkownik anonimowy
3 wrz 22:29 użytkownik ~Baran napisał
Mucha 14 krotni mistrzowie polski, ale polowa z tego dostanie od Jorga w podarunku. Buahahaha
Baran co lepsze remis z 2-ligowym Rozwojem czy wygrana z 1-ligowymi Wigrami (i to rezerwowym składem) ?
4 wrz 10:16 | ocena:67%
Liczba głosów:9
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Baran:
No photo~BaranUżytkownik anonimowy
3 wrz 22:29 użytkownik ~Baran napisał
Mucha 14 krotni mistrzowie polski, ale polowa z tego dostanie od Jorga w podarunku. Buahahaha
Buhahahahha....
14 krotni mistrzowie Polski z Chorzowa a grają ogony w 2 lidze. W maju zaś spadek ... :))) NArKA !!!
3 wrz 22:56 | ocena:83%
Liczba głosów:12
83%
17%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii