Bukatę może pauzować około 4 tygodni

Kibice Piasta z pewnością są ciekawi stanu zdrowia innych kontuzjowanych piłkarzy, czyli Martina Bukaty i Gerarda Badii. Sztab medyczny gliwiczan ma do przekazania pozytywne informacje.

Piast Gliwice - Korona Kielce
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

– Jeżeli chodzi o Martina, to na pewno wszyscy widzieli drastyczne zdjęcia, jak wyglądało to starcie. Było bardzo nieciekawie. Muszę przyznać, że jego sytuacja wygląda... naprawdę dobrze. Przede wszystkim nie ma złamania, jest to dość poważne skręcenie. Czekamy jeszcze na wynik rezonansu. Kiedy „Buki” może wrócić do gry? Myślę tak plus-minus, że za 4 tygodnie – tłumaczy Grzegorz Biliński, fizjoterapeuta Piasta. Sam zawodnik także nie ukrywa, że kamień spadł mu z serca.

 

– W pierwszym momencie myślałem, że złamałem nogę, ale gdy mogłem ją ruszać, było już lepiej. Potrzebuję kilka tygodni. Szkoda bardzo, bo byłem w niezłej dyspozycji. Taka jest piłka. Kallaste pisał do mnie, przepraszał, mówił że nie chciał – przyznaje Martin Bukata.

 

W trakcie rehabilitacji jest za to Gerard Badia. – „Badi” odstawił kule, pracuje już nad siłą mięśniową. Idziemy powolutku, ale do przodu – dodaje Biliński.

Z tej samej kategorii