Marcin Brosz: Ten mecz pokazał, jak ważni są napastnicy

Lechia Gdansk - Gornik Zabrze
 fot. Piotr Matusewicz  /  źródło: Pressfocus

Górnik Zabrze z trudem pokonał Sokoła Ostródę w 1/16 Pucharu Polski, przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę dopiero w końcówce. Po spotkaniu trener Marcin Brosz mógł odetchnąć z ulgą.

MARCIN BROSZ (trener Górnika Zabrze): - Gratuluję Karolowi (Szweda, trenerowi Sokoła Ostróda, przyp. red.) tego, jaki zespół potrafił przygotować na ten mecz. To przecież młodzi, ale świetni piłkarze. Rywale grali bardzo ambitnie. Do momentu, w którym motorycznie wyglądało to podobnie, mieliśmy ogromne problemy. Ten mecz pokazuje, jak ważni są napastnicy. To oni powodują, że każda strzelona bramka dodaje spokoju, natomiast każde niepowodzenie wprowadzało w nasze szeregi zdenerwowanie. Cieszę się z postawy Rafała Wolsztyńskiego, czekamy na niego już od dłuższego czasu. Daje nam jasne sygnały, że nie tylko zaczyna dobrze poruszać się po boisku, ale też jest skuteczny. Kluczowym piłkarzem w moim zespole był Szeweluchin, wygrał sporo powietrznych pojedynków, a zespół z Ostródy był pod tym względem bardzo dobrze przygotowany. “Szewa” uchronił nas przed stratą kolejnych bramek, które mogły sporo kosztować i wybić marzenia o awansie do dalszej rundy.

 

KAROL SZWEDA (trener Sokoła Ostróda): - Chciałem pogratulować trenerowi Marcinowi awansu do kolejnej rundy i życzę Górnikowi samych sukcesów. Górnik ma spory potencjał, a sam kilka razy mogłem obejrzeć tę ekipę i jestem mocno podbudowany tym, że są zespoły w naszej lidze, które są dobrze zorganizowane, jeśli chodzi o dyscyplinę i jej realizację na boisku. Mieliśmy swój plan na ten mecz i staraliśmy się go konsekwentnie realizować. W końcówce zadecydowały cechy motoryczne oraz wymuszone zmiany. Na boisku czasami wszystko zmienia się diametralnie i musieliśmy sobie z tym poradzić. Przygotowywaliśmy się do tego meczu bardzo dobrze, więc Pucharu Polski nie traktowaliśmy w kategorii przygody.

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Hehe... "z trudem" ... :)))
ktoś tu coś pisze i meczu nie oglądał, heh...
Górnik cały czas miał mecz pod kontrolą. Mimo błedu i straty gola w 20 min cały czas przeważali a gospodarze z Ostródy nie zagrozili już od tego czasu bramce Pawłowskiego.
Zresztą grał praktycznie cały drugi skład : W. Pawłowski – D. Pawłowski, Szeweluchin, Karwot (50 Wieteska), Olszewski – Matuszek, Grendel (46. Kądzior), Nowak, Arczon (58 Ł. Wolsztyński) – Ledecky, R. Wolsztyński.
No i brawa dla Rafała Wolsztyńskiego. Ci którzy znają go dobrze wiedzą że chłopak ma talent jak brat-bliźniak o ile nawet nie większy.
Panie Brosz. Daj pan Rafała częściej do gry w pierwszym zespole a oddaj pan Ladeckiego na wypożyczenie do GieKSy. Naszym braciom z Katowic potrzebny jest napastnik a Ladecki to zawodnik akurat na 1 ligę. Do Ekstraklasy się nie nadaje.
10 sie 00:19 | ocena:93%
Liczba głosów:14
93%
7%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~gorol:
No photo~gorolUżytkownik anonimowy
10 sie 02:25 użytkownik ~gorol napisał
do hanysek
szacunek dla Ostrudy
pamiyntej to są amatorzy
pozdrawiam
Jasne że tak...
Patrzołech na mecz za ich pośrednictwem na naszej stronie z ich kibicem w roli komentatora.
Dobrze o nos godoł i chwoloł że dzięki Górnikowi 14-krotnemu MP mają dziś w Ostródzie prawdziwe piłkarskie święto. Na koniec jak im Kądzior wbił gola na 1-2 to walnął w nerwach flek że nie mo co liczyć na honorowe obywatelstwo Ostródy. On stamtąd pochodzi i już drugi roz sztrzelił im gola w końcówce meczu eliminując ich z PP, pierwszy roz w barwach Wigier :)))
10 sie 04:00 | ocena:80%
Liczba głosów:15
80%
20%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~kibic Użytkownik anonimowy
~kibic
No photo~kibic Użytkownik anonimowy
do ~HAnyseKSG:
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
10 sie 00:19 użytkownik ~HAnyseKSG napisał
Hehe... "z trudem" ... :)))
ktoś tu coś pisze i meczu nie oglądał, heh...
Górnik cały czas miał mecz pod kontrolą. Mimo błedu i straty gola w 20 min cały czas przeważali a gospodarze z Ostródy nie zagrozili już od tego czasu bramce Pawłowskiego.
Zresztą g
To prawda zgadzam się w 100%. Rafał super. Gratulacje synek. Gratulacje Górnik.
10 sie 06:55 | ocena:91%
Liczba głosów:11
91%
9%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii