Maciej Murawski: Ruch? Kluczowe było odejście Fornalika

110804PYK308.JPG
 fot. Piotr Kucza  /  źródło: newspix.pl

- Krzysztof Warzycha? Skoro tak wielka dla Greków osobowość, prawie półbóg, nie dostawał tam za wielu trenerskich szans, to nie chciało mi się też wierzyć, że jest w stanie uratować Ruch – mówi były reprezentant Polski, a dziś telewizyjny ekspert.

MACIEJ GRYGIERCZYK: Wyobraża pan sobie ekstraklasę bez śląskiego zespołu?
MACIEJ MURAWSKI: - Byłoby to bardzo smutne. Śląskie to bardzo duże województwo, w którym jest aż nadto klubów z tradycjami i tysiącami kibiców. Piłka dla tego regionu zawsze była bardzo ważna, dlatego brak nawet jednego przedstawiciela w ekstraklasie byłby czymś złym dla polskiego futbolu w ogóle. Sytuacja Ruchu jest bardzo trudna, Piast ma lepszą, pewnie będzie musiał walczyć do końca, ale chyba po prostu zbyt dobrych zawodników, by spaść. Pamiętajmy, że w zespole wciąż gra bardzo wielu ubiegłorocznych wicemistrzów Polski, dlatego utrzymanie jest w zasięgu. Wśród beniaminków jedno miejsce zaklepała już sobie Sandecja. Blisko jest Zagłębie, ciut dalej Katowice i Górnik... Teoretycznie, może zdarzyć się tak, że obok Sandecji awansuje inny klub spoza województwa śląskiego, ale... Wydaje mi się, że aż tak źle nie będzie.

A co z tym Ruchem?
MACIEJ MURAWSKI: - Kluczowym momentem było odejście trenera Fornalika. Ruch już w chwili rozpoczęcia sezonu miał bardzo trudną sytuację. Finansową, organizacyjną, sportową... Znając realia, Fornalik stanowił jak dla mnie jedyną nadzieję dla drużyny. Gdy zrezygnował, pomyślałem sobie: „nieważne, kto przyjdzie, będzie mu bardzo trudno to utrzymać”. Pożegnał się z klubem Patryk Lipski, wcześniej Kamil Mazek czy Piotr Ćwielong... To byli ważni piłkarze, nikt konkretny za nich nie przyszedł, a już z nimi w składzie położenie Ruchu nie było idealne. Decyzja trenera o rozstaniu była jasnym sygnałem, jak źle dzieje się przy Cichej. Skoro uznał, że po zmianach na górze najlepsze dla niego będzie odejście... Zawsze uważałem, że mimo tych trudnych czasów Waldemar Fornalik jest gwarantem ekstraklasy dla Chorzowa.

Krzysztof Warzycha nie daje rady?
MACIEJ MURAWSKI: - Nie znam jego warsztatu za dobrze, widziałem tylko te cztery mecze, odkąd objął Ruch. Przy całym dla niego szacunku, trudno mi uwierzyć w to, że jest w stanie wyciągnąć zespół ze strefy spadkowej. To był genialny piłkarz. Grałem w Grecji i wiem, jak dobrą pozycję tam ma. To prawie półbóg, szczególnie dla kibiców Panathinaikosu. Trudno znaleźć w tym kraju większą osobowość z polskim paszportem. Nie pracował jednak przez dłuższy czas w żadnym klubie. Gdy dostawał posadę, dość szybko ją tracił. Może to sygnał, że rynek grecki zweryfikował go jako trenera. Skoro taka postać, tak genialny napastnik, nie dostawał szans, to nie chciało mi się też wierzyć, że jest w stanie odmienić Ruch. Na razie się to potwierdza, bo jest bardzo źle. Chciałbym się mylić, ale będzie Warzysze i Ruchowi trudno.

Kto prócz Ruchu w dolnej ósemce podoba się panu najmniej?
MACIEJ MURAWSKI: - Określiłbym tę grupę spadkową mianem nierównej – może wyłączając Wisłę Płock i Zagłębie Lubin, które miały bardzo dobrą pozycję startową, bo też generalnie dominowało w tych klubach rozczarowanie, że nie udało się awansować do górnej ósemki. Pozostałe drużyny ruszały do walki o utrzymanie z podobnego pułapu. I podobnie się prezentują. Piast gra bardzo dobrze – a w następnym meczu bardzo słabo. Śląsk wygrywa wysoko, by potem spisać się źle. Cracovia nam się podoba, po czym jedzie do Lublina i dostaje 0:3. Łęczną chwalimy za dobrą grę, a ponosi dwie porażki z rzędu... I tak sobie możemy wyliczać. Wszyscy, poza Płockiem i Zagłębiem, potrafią rozegrać bardzo dobre zawody, by od razu potem – nie wiedzieć czemu – mocno rozczarować. Każda drużyna jednak wygrywa, punktuje, tylko Ruch ma z tym problem. Dwa remisy to zdecydowanie za mało, by trzymać się blisko „kreski”. Obok chorzowian, najbardziej rozczarowują Śląsk i Arka. Zbyt często przegrywają, tam wygląda to najgorzej.

Czy Ruch Chorzów utrzyma się w ekstraklasie?

Komentarze (11)

Napisz komentarz
No photo
No photo~Kibic Użytkownik anonimowy
~Kibic :
No photo~Kibic Użytkownik anonimowy
Panie Murawski to pan Fornalik przygotowywał drużynę i nie spomnial jak się nie mylę to dwa sezony Ruch stracił przeszło 100 bramek kogo to wina nas kibiców a poszedł bo nie miał pomysłu i wszyscy trenerzy wiedzieli na pamięć co on zagra szkoda że Ruch wygrał z legia to wtedy jak by przegrał wtedy była już zmiana trenera i można by powiedzieć że była szansa na utrzymanie a na koniec to nie przypominam sobie żeby za innych trenerów Ruch tracił tyle bramek to chyba jest rekord
19 maja 12:04 | ocena:80%
Liczba głosów:5
80%
20%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~LenUżytkownik anonimowy
~Len :
No photo~LenUżytkownik anonimowy
Punktem zwrotnym bylo odejscie Dyji. Fornalik sobie bez niego nie radzil, czego poklosie widac teraz. Nie maja sil biegac. Nie widze tego....
19 maja 10:21 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~FAN Górnika ZabrzeUżytkownik anonimowy
~FAN Górnika Zabrze :
No photo~FAN Górnika ZabrzeUżytkownik anonimowy
Zobaczymy kto oprócz Ruchu spadnie...stawiam na Arke lub Piast....
19 maja 11:02 | ocena:80%
Liczba głosów:5
20%
80%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii