Szansa dla Ledeckiego

To było jedno z największych zaskoczeń meczu zabrzan z Wisłą Płock. W drugiej połowie na boisku pojawił się David Ledecky, który zimą nie był na żadnym z dwóch zimowych obozów zabrzan.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Arka Gdynia - Gornik Zabrze. 12.12.2017
 fot. Grzegorz Radtke  /  źródło: 400mm

W pierwszej części sezonu czeski napastnik wystąpił w 10 ligowych spotkaniach, ale w sumie nie uzbierał nawet 200 minut. Na murawę wybiegał wyłącznie jako rezerwowy. Do siatki nie trafił ani razu, zobaczył za to aż pięć żółtych i jedną czerwoną kartkę. W ostatnim zeszłorocznym meczu, przeciwko Cracovii, nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych, tylko usiadł na trybunach.

 

Nie było go na obozach

Potem sztab szkoleniowy Górnika nie zabrał czeskiego napastnika na pierwszy zimowy obóz, do miejscowości Krawarze za naszą południową granicą. David Ledecky nie poleciał też na Cypr, gdzie zabrzanie szlifowali formę przed startem ekstraklasy. 24-latek nie zagrał też w starciu z Zemplinem Michalovce, który był próbą generalną przed meczem w Płocku. Ze Słowakami szansę dostali tacy gracze jak Bartosz Bartczuk, Maciej Firlej czy Wojciech Hajda. Czech nie zagrał. Nie wystąpił zresztą w żadnym z siedmiu sparingów jedenastki z Zabrza. Zimą był na liście tych, którzy mogą opuścić zespół.
Tymczasem w piątkowym meczu z Wisłą Płock znalazł się nie tylko w osiemnastce, ale też w końcówce spotkania... wybiegł na murawę, zmieniając w 79 minucie Damiana Kądziora! Górnik przegrywał wtedy 2:3 i była jeszcze szansa na odwrócenie losów spotkania. Tak się jednak nie stało i po kolejnym trafieniu Jose Kante zespół z Płocka wygrał ostatecznie 4:2. Czech zaliczył za to występ numer 11 w tym sezonie.

 

Będzie walczył o miejsce w składzie

Ledecky już wcześniej zapowiadał, że nie ma zamiaru łatwo się poddać i będzie rywalizował o miejsce w składzie. – Wiosną zamierzam powalczyć o miejsce w zespole. Nie zrażam się tym, że w jednym czy drugim meczu zabrakło dla mnie miejsca – mówił nam niedawno piłkarz spod czeskiej granicy, którego kontrakt z Górnikiem obowiązuje do czerwca przyszłego roku.
Zimą czeski napastnik grał wyłącznie w rezerwach. Zacisnął zęby i pracował jak mógł. Jest zresztą najskuteczniejszym strzelcem Górnika II, w pięciu dotychczasowych meczach sparingowych zdobył dla drugiej drużyny trzy bramki, dwie w spotkaniu z rezerwami ROW i jedną w meczu ze Spójnią Landek. Być może trener Marcin Brosz będzie uwzględniał zawodnika także przed kolejnymi meczami, tym bardziej, że szkoleniowiec Górnika nieraz podkreślał, że dla niego liczy się tylko aktualna forma i dyspozycja, a za zasługi nikt nie będzie grał.

 

Też zagrali w rezerwach

Co do rezerw Górnika, to ostatnio wystąpił w nich także duet środkowych obrońców: Mateusz Wieteska – Dani Suarez. Obaj piłkarze zagrali w sobotnim spotkaniu z MFK II Karvina, który drugi zespół zabrzan wygrał 4:1. Bramki w tym meczu dla „Górników" zdobywali Bartłomiej Olszewski, Sandi Arczon, Daniel Liszka oraz Daniel Smuga. Wieteska z Suarezem zagrali w pierwszej połowie. Dla obu pauzujących w meczu z Wisłą Płock obrońców było to przetarcie przed poniedziałkowym meczem w ekstraklasie z Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

 

Komentarze (5)

Napisz komentarz
No photo
No photo~KolanoUżytkownik anonimowy
~Kolano :
No photo~KolanoUżytkownik anonimowy
Kurzawa jest z Wielkopolski, wiec zycza mu szczescia w Lechu, ale nie wierze by byl juz tak efektywny. inna taktya i zawodnicy nie wkomponuja sie w jego styl. Ta 11-tka zasuwala bez zmiennikow i jak powstala dziura to wszystko siadlo, bez Kurzawy bedzie jeszcze ciezej.
14 lut 20:43
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~TorUżytkownik anonimowy
~Tor :
No photo~TorUżytkownik anonimowy
Jeżeli faktycznie Kurzawa podpisał kontrakt z Lechem, to szkoda na niego już czasu. Przesunąć do drugiej drużyny niech dogra sezon i ogrywać kogoś na jego miejscu kto wiążę przyszłość z Górnikiem. Na mistrzostwo są w tym roku niewielkie szanse /abym się mylił/ więc trzeba myśleć o przyszłości.
14 lut 10:54 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ADIUżytkownik anonimowy
~ADI :
No photo~ADIUżytkownik anonimowy
TO CO CZYTOM CO TRENER GODO NA STRONIE ROOSWELTA TO MI D::::::::POM RUSZO TRYNUJOM CALY CZAS NA PIERWSZY MECZ A JAK DO MECZU PRZYCHODZI TO DWIE MINUTY PSZET GWISTKYM SKLAD ZMIYNIO GRAJOM CI CO DWA TYDNIE NIE TRYNOWALI : A JAK ZODYN NIE WIY TO KARWOT JEST WYUCZONY LEWY SRODKOWY OBRONCA :MORZE KTOS POWIEDZIEC ZE Z CRAKOWIOM TO NIC NIE BYLO ALE WIDZISZ OSTATNI MECZ TO JEST DOBRY GROCZ YNO CZEBA DAC MU ZAUFANIE
14 lut 01:50
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii