Kto opuści Górnika Zabrze? Rozmowy dziś od 11.00

Górnik chce się rozstać z ponad dziesięcioma piłkarzami! Rozmowy zaczną się dziś przed południem.

Na pewno czterech, a być może pięciu nowych piłkarzy pojawi się dziś na pierwszym w tym roku treningu zabrzan. Drużyna spotyka się o 16.00 na stadionie przy Roosevelta, jednak zajęcia odbędą się na boisku Walki Zabrze. Rozpoczęcie 1,5-godzinnego treningu przy sztucznym oświetleniu zaplanowano na 17.00. Dzień później czekają piłkarzy badania wydolnościowe w hali MOSiR, a w sobotę - znów trening na stadionie Walki i kolejne zajęcia pod dachem. 11 stycznia drużyna wyjeżdża na pierwsze zgrupowanie – Górnik spędzi osiem dni w Grodzisku Wielkopolskim. 13 stycznia drużyna zagra pierwszy sparing z MKS Kluczbork.
Jeszcze w 2015 roku kontrakty z Górnikiem podpisali: środkowy obrońca Marcis Oss, lewy obrońca Ken Kallaste oraz defensywny pomocnik, Szymon Matuszek. W środę na 1,5 roku związał się z klubem Sebastian Steblecki. To prawdopodobnie nie koniec. Dziś jeszcze jeden lub dwóch nowych graczy może wyjść na pierwsze zajęcia. - W poprzednim okienku transferowym przyszło do nas aż sześciu nowych graczy. Dorzucili oni swoją cegiełkę do ogólnego wyniku sportowego. Teraz doszła kolejna grupa nowych zawodników, więc z niektórymi będziemy się musieli pożegnać - mówi przed pierwszym treningiem trener Leszek Ojrzyński.
Niektórymi? Mało powiedziane. Górnik najchętniej rozwiązałby kontrakty lub wypożyczył...blisko piętnastu piłkarzy, licząc też kilku grających głównie w zespole rezerw. Nie może to dziwić, skoro tylko w rundzie jesiennej w ekstraklasie zagrało aż trzydziestu zawodników w koszulce Górnika. To absolutny rekord ligi.
Kto i gdzie może trafić z Roosevelta? Mariusz Przybylski być może wróci po latach do Rakowa Częstochowa, by pomóc tej drużynie w powrocie do I ligi. Zabrzański klub chce się też rozstać z Dzikamai Gwaze. Piłkarz może znaleźć pracę w Zawiszy Bydgoszcz lub Baniku Ostrawa. Kamil Cupriak już został wypożyczony do Radomiaka, a zdecydowanie bliżej, do Katowic, może trafić Marcin Urynowicz, który jesienią nie potrafił przebić się do składu Górnika, przeszedł też zabieg chirurgiczny. Szansę na grę w Zabrzu ma dziś niewielką, a klubowi zależy, by jak najczęściej pojawiał się na boisku. Maciej Mańka po półrocznej przerwie – leczył się po zerwaniu więzadeł krzyżowych - prawdopodobnie wiosną będzie grać w GKS Tychy. A to jeszcze nie koniec listy... Rozmowy z piłkarzami, z którymi klub chce rozwiązać kontrakty ewentualnie wypożyczyć do innych klubów zaczną się o 11.00. Prawdopodobnie nie wszyscy gracze, którzy pojawiali się na boisku jesienią, wyjdą na pierwszy trening.

 

Z tej samej kategorii