Pech nie opuszcza Kostii. Vassiljev doznał kontuzji w meczu z Gibraltarem

Konstantin Vassiljev meczami w reprezentacji Estonii miał dojść do formy sprzed poprzedniego urazu i zapisać się w historii tamtejszego futbolu. Oba marzenia najpewniej legły w gruzach w 20. minucie meczu z Gibraltarem.

Piast Gliwice - Slask Wroclaw
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Doświadczony pomocnik niedawno opowiadał nam, że uraz mięśnia już wyleczył i w ostatnich tygodniach dzięki dodatkowej pracy poprawia swoją dyspozycję. Co prawda nie może spędzić przerwy ligowej z resztą drużyny, ale na kadrze chce odpowiednio popracować. Sobotni mecz potwierdzał, że tak się dzieje, bo Vassiljev zaliczył asystę przy bramce Siima Lutsa. W 20. minucie poczuł ból pleców i musiał opuścić plac gry, aby nie pogłębić urazu. Na boisku zastąpił go Ilja Antonov. Dla Vassiljeva był to 99. występ w barwach narodowych. Drużyna trenera Martina Reima wygrała 6:0 i awansowała na czwarte miejsce w tabeli grupy H. W następnym spotkaniu, we wtorek, Estończycy zmierzą się w Tallinie z Bośnią i Hercegowiną. Występ Vassiljeva stoi pod wielkim znakiem zapytania. - Konstantin narzeka na ból pleców, ale nie wiem nic więcej, jak poważny jest to uraz - stwierdził estoński selekcjoner. W Gliwicach aż do powrotu zawodnika na Górny Śląsk będą drżeli o jego stan zdrowia. Chodzi o piłkarza, na którego bardzo liczą i to od samego początku sezonu.

 

Tak przy okazji - Vassilejv udzielił przed meczem z Gibraltarem wywiadu estońskim mediom, w którym zdradził, że... w przypadku spadku Piasta z ekstraklasy, mógłby rozwiązać trzyletnią umowę. - Tak, mogę wtedy odejść. Ale mogę też zostać i kontynuować kontrakt. Nie potrzebuję teraz tego, ponieważ wierzę, że wszystko się wkrótce zmieni i znajdziemy w szatni wspólny język. Ponadto w ogóle o tym nie myślę. Na koniec sezonu wszystko będzie dobrze - stwierdził "Kostia". Oby w końcu pech opuścił zarówno samego piłkarza, jak i śląską drużynę, bo na razie powodów do optymizmu nie ma zbyt wiele.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Ruda ŚląskaUżytkownik anonimowy
~Ruda Śląska :
No photo~Ruda ŚląskaUżytkownik anonimowy
To jest koniec z Piastem Gliwice ciekawe czy trener zwieje jak z Ruchu.
9 paź 12:57 | ocena:50%
Liczba głosów:10
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~KIBIC NEUTRALNYUżytkownik anonimowy
~KIBIC NEUTRALNY :
No photo~KIBIC NEUTRALNYUżytkownik anonimowy
bLEDEM BYLO ZWALNIANIE wDOWCZYKA,GRALI NIEZLE TYLKO MIELI PECHA,W PIASCIE NIE MA NAPASTNIKOW TAKA JEST PRAWDA
11 paź 08:09
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii