Na Cichej „Klan” zamiast „Ściganego”

Kamil Mazek
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

W piątek po murawie biegało dziesięciu Ryszardów Lubiczów w niebieskich koszulkach. Było bezbarwnie, mdło i bez wyrazu. Na tle "Lubiczów" wyróżniał się 40-letni (!) Łukasz Surma - pisze dziennikarz Leszek Błażyński.

Grając w chodzonego, kalkulując i nie podejmując ryzyka, a to widzieliśmy w piątek na Cichej, piłkarze Ruchu nie utrzymają ekstraklasy w Chorzowie.

 

Przed spotkaniem z Cracovią, zawodnicy byli mocni w... gębie. Gdy słuchałem i czytałem niektóre wypowiedzi, wydawało mi się, że idę w piątek na premierę „Ściganego”, a gracze Ruchu będą skuteczniejsi niż Tommy Lee Jones, który z taką zawziętością gonił, i ostatecznie dogonił Harrisona Forda. Jednak zamiast pełnego zwrotów akcji filmu z wybitnymi kreacjami, czułem się jakbym oglądał jeden z dawnych odcinków przeraźliwie nudnego „Klanu” a po murawie biegało dziesięciu Ryszardów Lubiczów w niebieskich koszulkach. Było bezbarwnie, mdło i bez wyrazu. Na tle "Lubiczów" wyróżniał się tylko 40-letni (!) Łukasz Surma. Piłkarz, który, nawet gdy gra w piłkę w przydomowym ogródku, to nie odpuszcza. Tak nienawidzi porażek.


Surma zna doskonale powiedzenie: „Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana” i nie tylko dlatego, że w szkole uczył się jeszcze języka rosyjskiego. Pozostali piłkarze oraz sztab szkoleniowy powinni wziąć sobie ten cytat do serca. Każdy z „Niebieskich” podkreśla, jak wiele spotkań w tym sezonie drużyna przegrała jedną bramką. Wynikało to z błędów, braku koncentracji, ale także zachowawczości, strachu przed podjęciem ryzyka. Murowanie bramki, granie do tyłu, brak drugiego napastnika na boisku – w ten sposób bardzo trudno wygrać. A łatwiej już nie będzie. Tym bardziej, że wiara kibiców jest coraz bardziej krucha. W internecie wielu z nich już zwalnia Waldemara Fornalika, twierdząc, że były selekcjoner kadry narodowej się wypalił. Piłkarze,  czytając o sobie, dowiedzieliby się, że mają krzywe nogi, garb i pusto w głowie.Wulgarne epitety sobie daruję.

 

Starcie z Cracovią to był niewypał, wkurzałem się obserwując tę bezładną grę, ale dajmy tej drużynie szansę, nie skreślajmy chłopaków po pierwszej porażce i nie wysyłajmy do Altenheimu (domu spokojnej starości), jak sugerował jeden z fanów.
Rysio z Klanu pewnej bariery nie potrafił przeskoczyć. Martin Konczkowski, Patryk Lipski i Kamil Mazek już jednak wiele razy pokazali, że ich na to stać. Im szybciej, tym lepiej.

Komentarze (10)

Napisz komentarz
No photo
No photo~Kibic Użytkownik anonimowy
~Kibic :
No photo~Kibic Użytkownik anonimowy
Zostało jeszcze 16 meczów i jest dużo do zdobycia punktów ale nie z Fornalikami komu chciało się grać to tylko Surmie Każdy mecz na Ruchu czy przyjeżdża lepsza czy gorsza drużyna wygląda tak samo zostaje natychmiast zdominowana czy tego nie widzi zarząd ile jeszcze będziemy na to patrzeć i te wypowiedzi będziemy walczyć źle nie gramy i jeszcze mamy szansę ale na co druga sprawa komu służył wyjazd do Hiszpanii to był obóz czy wakacje moim zdaniem obóz trzeba było zrobić tym panienkom w parku WPKW albo na Kresach a na koniec nie widzę żeby ten sztab szkoleniowy i piłkarze panienki utrzymali EKSTRAKLASE
13 lut 15:24 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~eRkaUżytkownik anonimowy
~eRka :
No photo~eRkaUżytkownik anonimowy
Ryśka Lubicza porównałbym obecnie do Waldka. Ten drugi też już jest bez wyrazu, bez iskry i chyba sam nie wie co dalej...Szanuje go, będę szanował, ale nie rozumiem czemu firmuje swoim nazwiskiem(dużym jak na polską ekstraklapę) ten nędzy produkt, tą fuszerkę. To już nawet nie jest bylejakość. W tym sezonie spadamy.
13 lut 13:47 | ocena:100%
Liczba głosów:5
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ThorUżytkownik anonimowy
~Thor :
No photo~ThorUżytkownik anonimowy
Ruch już bezbarwny był zeszłej wiosny. Po odejściu Stępińskiego jest jeszcze gorzej. Arak i Niezgoda nie nadają się jeszcze do ekstraklasy. Obrona dziurawa. Nic się na lepsze nie zmienia.
13 lut 15:00 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii