Mazek: Myślę, że należała się kartka i „jedenastka” dla nas

Legia Warszawa - Ruch Chorzow
 /  fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Adam Hlousek w starciu uderzył piłkarza Ruchu Chorzów. Ten komentuje zdarzenie.

„Niebiescy” dobrze weszli w dzisiejszy mecz i przez długi czas grali jak równy z równym mimo bardzo ostrej gry ze strony Legii. – Są takie spotkania, w których arbiter pozwala na taką grę i tak też było dzisiaj. Mogliśmy jedynie odpowiedzieć tym samym. Legia wykorzystała swoje sytuacje i okazała się lepsza w tym meczu – stwierdził po meczu„Mazi”, który potwierdza, że szybko stracona bramka na 2:0 podcięła „Niebieskim” skrzydła. – Dopóki było 1:0 to wszystko było możliwe. Gdybyśmy zdobyli bramkę wyrównującą to mecz mógłby się zupełnie inaczej potoczyć. Niestety po zaledwie kilku minutach dostaliśmy drugiego „dzwona”, po którym grało nam się dużo ciężej. Niestety nie udało nam się nawet zdobyć bramki honorowej – dodał pomocnik Ruchu.

 

                                                         Foto: ruchchorzow.com.pl

 

W 44. minucie Kamil Mazek padł w polu karnym Legii. Jak się okazało został brutalnie uderzony przez Adama Hlouska, jednak sędzia nie zareagował. Czy jego zdaniem powinien być rzut karny? – Nie jestem sędzią i nie do mnie należy interpretacja, ale myślę, że należała się kartka i „jedenastka” dla nas.  Nie wiem czy rywal to zrobił celowo, czy nie, ale dla mnie to był faul. Takie sytuacje jak uderzenie łokciem często się zdarzają na boisku i w większości z nich sędzia odgwizduje przewinienie. Tym bardziej, że w danej sytuacji byłem w polu karnym – wyjaśnia sytuację skrzydłowy Ruchu, który potwierdza, że „Niebiescy” nie zwieszają głów tylko walczą dalej. – Nie możemy się załamywać jedną porażką, bo przed nami kolejne mecze, w których musimy udowodnić naszą klasę i dobrą postawę. Musimy podnieść głowy do góry, tak jak śpiewali nam po końcowym gwizdku kibice. Tę porażkę trzeba szybko wymazać z pamięci i poprawić się w najbliższym meczu. Cieszymy się, że mamy takie wsparcie w kibicach – podkreślił„Mazi”.

Plebiscyt PS

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~HalnyUżytkownik anonimowy
~Halny :
No photo~HalnyUżytkownik anonimowy
Przegrali z Gilem, nie z Legią. Zna Go z tego e-klasa. Gdy Kuciak sfaulował Telichowskiego, ten zamiast ukarać legionistę, ukarał Telicha, który przez pół roku leczył później kontuzję.
1 mar 05:34
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii