Plan Fornalika - wskrzesić „Kostię”

Pilka nozna. Ekstraklasa. Piast Gliwice - Arka Gdynia. 22.09.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

Trener Waldemar Fornalik zawsze lubił mieć w drużynie rozgrywających z prawdziwego zdarzenia, którzy potrafią świetnie podawać i strzelać z dystansu. Nic dziwnego, że pragnie „postawić na nogi” Konstantina Vassiljeva.

Gdy obecny szkoleniowiec Piasta przez długie lata pracował w Chorzowie, miał pod swoimi „skrzydłami” niezwykle utalentowanych środkowych pomocników. Najpierw był to Filip Starzyński, a później Patryk Lipski. Ten pierwszy rozegrał u Fornalika „zaledwie” 30 spotkań, ale to wystarczyło, by miał bezpośredni udział - licząc gole i asysty - w dwucyfrowej liczbie bramek. Apogeum formy „Figo” osiągnął, gdy klub z Cichej prowadził Jan Kocian, ale właśnie za czasów trenera Fornalika zbudowano fundamenty pod kluczowego dziś piłkarza Zagłębia Lubin i regularnego kadrowicza u selekcjonera Adama Nawałki. Lipski z kolei był „perełką” w utalentowanej drużynie „Niebieskich”. 10 goli i 15 asyst robiło wrażenie. Dzięki występom w Ruchu, „Lipa” był regularnie powoływany do reprezentacji młodzieżowej.

                                                         

W Gliwicach szkoleniowiec ma to szczęście, że nie musi szukać w drużynie nowego rozgrywającego lub z utęsknieniem wyczekiwać na zimowe okno, by takowego znaleźć. I tak naprawdę nie trzeba go „szlifować”, gdyż Konstantinowi Vassiljevowi potrzeba tylko jednego - odpowiedniego przygotowania i formy fizycznej. A tego brakuje, co nie ukrywa sam zawodnik. Wszystko przez to, że reprezentant Estonii późno dołączył do drużyny, a potem - w trakcie przerw ligowych - zamiast popracować trochę więcej, jeździł na zgrupowania kadry. Ostatnio natomiast borykał się z kontuzją. To wszystko sprawiło, iż „Kostia” nie jest tym samym piłkarzem, co w poprzednim sezonie w Jagiellonii. Jako że znów otrzymał wezwanie do estońskiej reprezentacji, ostatnie dni trener Waldemar Fornalik wykorzystał na indywidualną pracę z Vassiljevem. - Konstantin został w Gliwicach, bo miał uraz i musi trochę więcej popracować - przyznał szkoleniowiec przed meczem Pucharu Polski w Głogowie. Szkoleniowiec Piasta cieszy się z obecności Estończyka, bo do tej pory nie kojarzył mu się od zbyt dobrze. - Powiedziałem „Kostii”, że dopóki będę jego trenerem, przynajmniej nie będzie mi strzelał goli. Zaczęło się od spotkania reprezentacji w Tallinnie i potem co mecz zdobywał bramkę. Już miałem na jego puncie jakąś „schizę”. Teraz przez jakiś czas nie będę gnębiony - uśmiecha się trener Fornalik, a kibice z utęsknieniem czekają na to, aż Vassiljev zacznie gnębić rywali. Pierwsza okazja już w niedzielę w Zabrzu...

 

Konstantin Vassiljev w ekstraklasie

Piast (sezon 2014/15): 25 meczów, 1726 minut, 5 goli, 5 asyst

Jagiellonia (sezon 2015/16): 35 meczów, 2527 minut, 7 goli, 10 asyst

Jagiellonia (sezon 2016/17): 32 mecze, 2405 minut, 13 goli, 14 asyst

Piast (sezon 2017/18): 8 meczów, 591 minut, 0 goli, 0 asyst

 

Rozgrywający u Waldemara Fornalika

Patryk Lipski: - 68 meczów, 10 goli, 15 asyst, 9 żółtych kartek, 1 czerwona

Filip Starzyński: - 30 meczów, 6 goli, 5 asyst, 3 żółte kartki, 0 czerwonych

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~adUżytkownik anonimowy
~ad :
No photo~adUżytkownik anonimowy
fornalik to mega zdrajca zostawil moj ruch chorzow w ch.sytuacji nigdy mu tego nie zapomne..
30 wrz 19:35 | ocena:80%
Liczba głosów:5
20%
80%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Tego piłkarskiego trupa nie wskrzesi nawet David Cooperfield :)))
30 wrz 18:10 | ocena:60%
Liczba głosów:5
60%
40%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii