Nowi piłkarze z Cracovii jeszcze nie są gotowi do gry o punkty

Marcin Budziński
 fot. Michał Stawowiak  /  źródło: Fokusmedia
Michał Trela 10-02-2016 | 22:32

Autor:

Przeciwko Górnikowi Zabrze Cracovia zagra składem dobrze znanym z rundy jesiennej. Nowi potrzebują czasu.

Odejście Denissa Rakelsa do Anglii sprawiło, że skład Cracovii na wiosnę będzie się musiał zmienić. Trener Jacek Zieliński będzie musiał szukać nowych rozwiązań. - Liczyłem się z tym, że Rakels odejdzie i byłem na to przygotowany. Natomiast zastąpić takiego zawodnika jak Deniss będzie nam bardzo trudno. Myślę, że zanim Anton Karaczanakow złapie warunki naszej gry i warunki gry w naszej lidze to jeszcze trochę czasu upłynie. Nam brakuje przede wszystkim czasu, bo aby zastąpić takiego zawodnika potrzeba czasu. Przypomnę, że przez pierwsze pół roku Deniss w Cracovii się docierał. To nie jest takie proste, żeby trafić do Cracovii i być wiodącym zawodnikiem - podkreśla trener trzeciej drużyny ligi.

 

Na mecz z Górnikiem Zabrze wyjdzie więc jedenastka złożona z graczy, którzy byli w Krakowie już jesienią. Dotychczas trener musiał szukać na siłę miejsca dla Marcina Budzińskiego, a teraz 25-latek będzie na pewno grał zdecydowanie częściej jako fałszywy środkowy napastnik. Cracovia nie zmieni się bardzo w porównaniu z jesienią, bo to nigdy nie było naszym założeniem. Zresztą w zimie nigdy się takich ruchów nie robi - zaznacza Zieliński. - Wielu transferów to my nie zrobiliśmy. Przyszło dwóch zawodników prawie pod podstawową jedenastkę czyli Karaczanakow i Bejan, odeszli Rakels i Bartek Rymaniak, więc, stan posiadania został wyrównany - twierdzi Zieliński.

 

W dłuższej perspektywie, szansę wskoczenia do pierwszego składu będą mieli przede wszystkim bułgarski skrzydłowy, rywalizujący z Erikiem Jendriszkiem lub Bartoszem Kapustką oraz Rumun, będący zastępstwem dla Huberta Wołąkiewicza i Piotra Polczaka. Hubert Adamczyk i Przemysław Pyrdek na szansę w pierwszym składzie będą musieli poczekać pewnie dłużej, bo obaj są raczej traktowani jako transfery perspektywiczne, z myślą o przyszłości.