Czas rozmów w Wiśle Kraków

Wisla Krakow - Slask Wroclaw
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

„Biała gwiazda” przegrała sparing z ekstraklasowym rywalem, ale wydarzeniem weekendu są rozmowy kontraktowe z podstawowymi zawodnikami.

Gdy w Wiśle Kraków opadł kurz po najaktywniejszym oknie transferowym od dwudziestu lat, dyrektor sportowy, Manuel Junco, rozpoczął rozmowy na temat przedłużenia kontraktów z kilkoma zawodnikami, którym wygasają one 30 czerwca 2018. „Biała gwiazda” chce uniknąć sytuacji, w której piłkarze ci 1 stycznia nie mieliby jeszcze nowych umów z Wisłą. Mogliby wtedy swobodnie toczyć rozmowy z innymi klubami na temat odejścia z Krakowa za darmo.

 

Już wiadomo, że w przypadku Macieja Sadloka nic takiego nie grozi. Lewy obrońca jako pierwszy w tym sezonie zdecydował się związać z Wisłą na dłużej. Były gracz Ruchu Chorzów, grający przy Reymonta od trzech lat, podpisał umowę aż do 2021 roku. - Zależało mi na tym, żeby to był długi kontrakt – przyznaje piłkarz. Krakowianom też na tym zależało, bo w Sadloku widzą zawodnika, z którym w przyszłości, po zakończeniu karier przez Arkadiusza Głowackiego, Pawła Brożka i Rafała Boguskiego, będą się mogli identyfikować kibice. Wkrótce w jego ślady powinien pójść Patryk Małecki. - Moja decyzja będzie znana w tym tygodniu – mówił skrzydłowy, który w sosnowieckim sparingu ze Śląskiem Wrocław (0:1) wrócił do gry po pięciu tygodniach przerwy spowodowanej kontuzją.

 

Wisła przegrała zasłużenie, ale wszystkich w Krakowie bardziej od porażki martwi kolejna kontuzja Marka Kolara. Chorwata w drugiej połowie brutalnie sfaulował Konrad Poprawa. Napastnik Wisły zszedł z boiska z urazem kolana. Na razie nie wiadomo jeszcze, jak poważną

Z tej samej kategorii