Zaplątani w regulamin: Ruch przed Piastem, Piast przed Ruchem...

Już po raz czwarty ekstraklasa gra systemem ESA-37. W „normalnych” rozgrywkach z ustalaniem kolejności w tabeli nie ma problemu.

Ruch Chorzow - Piast Gliwice
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Przy podziale stawki na grupy, zabieraniu połowy dorobku oraz siedmiu meczach bonusowych, warto jednak przypomnieć zasadę ustalania kolejności w fazie finałowej. Tym bardziej, że w tym sezonie układ po sezonie zasadniczym na trzech ostatnich miejscach był bardzo interesujący. Przypomnijmy go:

14. Ruch      30   30   37:46
15. Piast      30   30   31:49
16. Górnik    30   30   36:52

Wobec równości punktów, kolejność ustalono wg tzw. małej tabelki gier między zainteresowanymi drużynami. W tejże Ruch nazbierał 7 punktów, Piast - 5, a Górnik - 4, stąd taka hierarchia w tabeli końcowej. Po odebraniu każdemu z zespołów połowy zdobytych „oczek”, wszystkie do fazy finałowej startowały z 15 punktami.

Łęcznianie - jak pamiętamy - „na dzień” dobry wygrali ze Śląskiem. Ruch i Piast swoje mecze w 31. kolejce zremisowały, okupując po niej dwie ostatnie lokaty w tabeli. Przy czym... oba śląskie zespoły - mimo identycznych wyników (1:1) - zamieniły się w niej miejscami!

15. Piast      31   16   32:50
16. Ruch      31   16   38:47

Skąd ten układ? Ano z regulaminu rozgrywek. W jego myśl, w grupach finałowych - przy równości punktów - wcale nie decyduje miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym, ale:
1. dorobek punktowy z sezonu zasadniczego,
2. w razie jego równości zaś - bilans bezpośrednich meczów między zainteresowanymi drużynami z sezonu zasadniczego!

Chorzowianie i gliwiczanie zdobyli w 30 kolejkach tyle samo „oczek” - podobnie jak Górnik. Ale łęcznianie z małej tabeli „wyskoczyli”, a w parze Ruch - Piast lepszy bilans miała ekipa z Okrzei (2:1 i 0:0)!

Kolejnością trzech drużyn z miejsc 14-16 po 30. kolejce nie można się też sugerować w przypadku ewentualnej równości punktowej Piasta i Górnika na koniec rundy finałowej. Gdyby tak się stało, wyżej sklasyfikowani byliby łęcznianie - mają bowiem lepszy bilans spotkań z rundy zasadniczej (1:0 i 3:3). Też więc odmieniona zostałaby kolejność tych dwóch ekip z tabeli po sezonie zasadniczym!

Dodajmy jeszcze, że kompletnie żadnego znaczenia - w przypadku równości punktowej - nie mają dla układu tabeli bezpośrednie mecze rozegrane w fazie finałowej.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Niebieski Użytkownik anonimowy
~Niebieski :
No photo~Niebieski Użytkownik anonimowy
W takim razie czemu Ruch jest ostatni po 32 kolejce w bilansie męczy że Slaskiem i Arka, slask najsłabszy w małej tabeli
9 maja 18:53 | ocena:100%
Liczba głosów:4
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii