Obrońcy coraz zdrowsi, gorzej z napastnikiem i pomocnikiem

Wisla Plock - Ruch Chorzow
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Przed piątkowym meczem z Cracovią, który rozpocznie rundę wiosenną w ekstraklasie, z szatni chorzowian docierają wieści o dyspozycji zdrowotnej piłkarzy.

Którzy zawodnicy stworzą linię defensywną w spotkaniu z Cracovią? Czy rekonwalescenci zdążą się wykurować? Z obozu chorzowian docierają konkretne wieści.

Do ostatniego sparingu na zgrupowaniu w Hiszpanii „Niebiescy” przystępowali z mocno przetrzebioną defensywą. Z powodu kontuzji nie mogli zagrać Michał Helik, Martin Konczkowski i Marcin Kowalczyk, czyli zawodnicy, którzy w końcówce rundy jesiennej tworzyli linię obrony. Na szczęście żaden z urazów nie okazał się na tyle poważny, by wykluczyć defensorów z meczu z Cracovią. „Kowal”, który w Benicassim stłukł ścięgno Achillesa, wrócił do zajęć. Normalne treningi mają we wtorek wznowić „Helio” i „Konczi”, których dopadły urazy przeciążeniowe. – Wierzę, że do piątku wrócą do pełni sił i będą do dyspozycji na mecz z Cracovią – mówił z nadzieją trener Waldemar Fornalik.

W sparingu ze Slovanem Liberec nie wystąpili także napastnik Jakub Arak i pomocnik Bartosz Nowak. Obaj narzekają na urazy stawów skokowych. Ich występ w spotkaniu z „Pasami” stoi pod znakiem zapytania.

 

Z tej samej kategorii