Odejścia kontrolowane. Piast rezygnuje z kolejnych piłkarzy

Piast Gliwice - Slask Wroclaw
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Zespół z Okrzei w poniedziałek wyruszył na obóz do Opalenicy, a sztab i władze klubu podjęły kilak decyzji personalnych.

Śląski klub chciałby zarabiać na sprzedaży piłkarzy, ale okazuje się, że szkoleniowiec gliwiczan postuluje, aby ewentualne odejścia nie dotyczyły formacji obronnej. Gdy okazało się, że nie zostanie zwiększony limit piłkarzy spoza Unii Europejskiej, powrócił problem z takimi zawodnikami w Piaście, bo w kadrze jest ich trzech. Dwóch z nich to stoperzy - Brazylijczyk Hebert i Serb Aleksandar Sedlar.

 

Dwóch nie do ruszenia

Wiosną Dariusz Wdowczyk był bardzo zadowolony z tego duetu, a gliwiczanie w końcowej fazie sezonu zaczęli tracić mniej bramek. - Sedlar był naszym najlepszym piłkarzem w fazie finałowej - podkreślał. Teraz jednak pojawiły się pogłoski, że któryś z nich może odejść, bo w zespole jest jeszcze pomocnik Stojan Vranjesz, który nie gra właśnie z powodu wspomnianego limitu. Szkoleniowiec Piasta daje jasno do zrozumienia, że z takiego rozwiązania nie byłby zadowolony. - Nie mam wyraźnych sygnałów, że ktoś z tej dwójki miałby odejść. Bardzo niechętnie pozbyłbym się Herbiego lub Aleksa - mówi nam szkoleniowiec. Jak na razie do klubu nie trafiła żadna konkretna oferta.

 

Kilku podziękowano

Kolejne odejścia będą, ale na razie dotyczą mniej istotnych piłkarzy. W poniedziałek gliwicki klub poinformował, że nie zostaną przedłużone umowy z Cezarym Demianiukiem, Danielem Kraską oraz Mateuszem Długołęckim. Cała trójka grała przez większość obowiązywania kontraktu z gliwiczanami na wypożyczeniach. W nowym sezonie w Piaście nie będzie występować także Kornel Osyra. Środkowy obrońca wrócił z wypożyczenia z Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, ale na obóz do Opalenicy nie pojechał. Jak udało nam się dowiedzieć, gliwiczanie negocjują jego transfer do innego klubu. Najbardziej zainteresowana jest Sandecja Nowy Sącz.

 

Na listę transferową - oprócz Osyry - zostali wystawieni także Igor Sapała, Sebastian Musiolik, Dominik Budzik, Piotr Kwaśniewski i Jakub Kuzdra. Usługami Rafała Leszczyńskiegozainteresowane jest Podbeskidzie, ale w Gliwicach nie wiedzą, czy Dobrivoj Rusov podpisze nową umowę, bo stara wygasa 30 grudnia 2017 roku. Poza tym chętny na Leszczyńskiego musiałby za niego zapłacić.

Z tej samej kategorii