Ważny tydzień, ale nie tylko o mecz chodzi

Piast Gliwice - Sigma Olomuniec
 /  fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Dariusz Wdowczyk szuka lewego obrońcy, władze klubu wybierają prezesa, a nowe kontrakty z klubem z Okrzei podpisali dwaj młodzi zawodnicy.

Po ostatnim sparingu trener Dariusz Wdowczyk nie ukrywał, że chciałby, aby jego drużyna była jeszcze silniejsza, bo nie na wszystkich pozycjach jest odpowiednia konkurencja. Z pewnością przydałby się jej nowy skrajny obrońca.

 

Człowiek od zadań specjalnych
Po sezonie gliwicki klub nie porozumiał się z Patrikiem Mrazem w sprawie nowego kontraktu, a po obozie w Opalenicy sztab szkoleniowy postanowił zrezygnować z Marcina Flisa. Na razie w Piaście został więc tylko jeden nominalny lewy obrońca, czyli Adam Mójta. Wdowczyk postanowił przysposobić do gry na tej pozycji [Marcina Pietrowskiego], który w poprzednim sezonie grał na środku obrony, na prawej stronie i w środku pomocy. - Na dobrą sprawę dopiero uczę się tej pozycji. Z każdym meczem i tygodniem treningów będę jednak zdobywał więcej doświadczenia i mam nadzieję, że będzie to wyglądało coraz lepiej. Dla mnie zmiana miejsca na boisku nie jest problemem. Trener uznał, że przydam się na lewej obronie i to tutaj właśnie mnie widzi w najbliższym czasie. Ma to swoje plusy i minusy, ale na razie sztab szkoleniowy jest ze mnie zadowolony – mówi Pietrowski. Ale to wciąż nie jest rozwiązanie ostateczne. Czy działacze gliwickiego klubu spełnią życzenie trenera? - Okno transferowe jest otwarte, więc nie wykluczamy ewentualnych transferów. Nie chciałbym jednak mówić o konkretach - zaznacza dyrektor Piasta, Łukasz Piworowicz.

 

Czekając na szefa
Na pewno nie wydarzy się nic do momentu wyboru nowego prezesa, bo to on podpisuje wszelkie dokumenty związane z transferami. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, do środy kibice i media mają poznać nazwisko nowego sternika klubu. W poniedziałek wieczorem miała spotkać się rada nadzorcza Piasta, by przedyskutować zmiany. W kuluarach padało nazwisko jednego z kandydatów na fotel szefa gliwiczan; chodzi o Pawła Żelema, który blisko trzy lata pracował w innym miejskim (i ekstraklasowym) klubie, Śląsku Wrocław. Został odwołany z funkcji prezesa pod koniec października 2016 roku. - Kandydatów jest kilku – stwierdził (nie wchodząc w szczegóły) Grzegorz Jaworski, przewodniczący rady, którego głos na pewno ma spore znaczenie na decyzję o wyborze nowego prezesa.

 

Dwa podpisy
Wspomniany dyrektor sportowy, który przy Okrzei został zatrudniony przez odwołanego w piątek Marka Kwiatka, nie ma pojęcia, jaką wizję klubu będzie miał jego nowy szef. Mimo tego kontynuuje budowę solidnych sportowych podstaw klubu. Kolejnym efektem są nowe kontrakty dla najbardziej utalentowanych piłkarzy Piasta. Wczoraj klub z Okrzei poinformował, że napastnik Łukasz Krakowczyk (na zdjęciu) i pomocnik Tomasz Okraszewski przedłużyli swoje umow, wiążąc się z klubem do 30 czerwca 2020 roku. Klub zapewnił sobie opcję przedłużenia obu umów o kolejne dwa lata. - Podpisaliśmy kontrakty z kolejnymi młodymi zawodnikami. Są to piłkarze, którzy od niedawna trenują z pierwszą drużyną, uczestniczyli też w zgrupowaniu w Opalenicy. Liczymy na ich grę w perspektywie kolejnych lat i wierzymy, że powiedzie się im w dorosłej piłce - stwierdził Łukasz Piworowicz.


Krakowczykowi było dane już zadebiutować w ekstraklasie, Okraszewski dopiero czeka na ten wyjątkowy moment w życiu piłkarza. - Jestem bardzo zadowolony, że mogłem podpisać kontrakt z Piastem. Przyszedłem tutaj dwa lata temu, ale od dziecka marzyłem o grze w tym klubie – powiedział szczęśliwy napastnik. Okraszewski dołączył do drużyny w podobnym okresie, wcześniej grał w Odrze Wodzisław. W poprzednim sezonie rozegrał jedynie 12 spotkań na boiskach Centralnej Ligi Juniorów, przez większą część rozgrywek musiał pauzować z powodu kontuzji. - Nie mogłem grać przez osiem miesięcy. Leczenie trwało długo, ale w końcu się udało i mogłem wrócić na ostatni mecz CLJ. Teraz ze zdrowiem jest już wszystko w porządku – opowiada. Być może młody pomocnik zostanie wypożyczony w rundzie jesiennej do klubu niższej ligi, aby móc regularnie występować na murawie i zbierać doświadczenia.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~krissUżytkownik anonimowy
~kriss
No photo~krissUżytkownik anonimowy
do ~Janek:
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
11 lip 14:21 użytkownik ~Janek napisał
RTS Widzew sprzedał już 11 tyś karnetów i miasto go nie wspiera.Na Piasta chodzi po 3 tyś i miasto ładuje kase w błoto.
a czy to Twoja sprawa marudo!!
12 lip 11:47
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Yano Użytkownik anonimowy
~Yano
No photo~Yano Użytkownik anonimowy
do ~Janek:
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
11 lip 14:21 użytkownik ~Janek napisał
RTS Widzew sprzedał już 11 tyś karnetów i miasto go nie wspiera.Na Piasta chodzi po 3 tyś i miasto ładuje kase w błoto.
A Korona Kielce ile sprzedała może wiesz?
11 lip 18:06
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
RTS Widzew sprzedał już 11 tyś karnetów i miasto go nie wspiera.Na Piasta chodzi po 3 tyś i miasto ładuje kase w błoto.
11 lip 14:21
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii