Krótko, ale intensywnie. Piast po zgrupowaniu w Kamieniu

Legia Warszawa - Piast Gliwice
 fot. Rafał Oleksiewicz  /  źródło: Pressfocus

Drużyna trenera Waldemara Fornalika kończy trzydniowe zgrupowanie w Kamieniu. Ostatni dni były stresujące, ale i szczęśliwe dla stopera Heberta. Brazylijczyk został ojcem!

Środkowy obrońca czekał na szczęśliwe rozwiązanie i niedawno przyznał nam, że w końcu musi coś strzelić, żeby gola zadedykować żonie i dziecku. Taka sztuka udała się ostatnio Stojanowi Vranjeszowi. Bośniak dzień po narodzinach zdobył bramkę i cała drużyna mogła zrobić „kołyskę”. Hebert będzie miał okazję dopiero w sobotnim meczu z Sandecją, a ojcem został w czwartek, gdy na świat przyszła córeczka – Valentina.

 

Nie tylko Brazylijczyk będzie chciał się pokazać w najbliższym meczu z dużo lepszej strony, ale i całe zespół, który przegrał przecież 4 ostatnie ligowe mecze. Z tego powodu trener Waldemar Fornalik po badaniach i testach wydolnościowych zabrał drużynę na krótkie zgrupowanie. – Testy pokazały nam poziom wytrenowania zawodników oraz wskazały rezerwy oraz kierunek, w którym można pójść, aby osiągać jeszcze lepsze efekty. Na obozie pracowaliśmy nad nad wszystkimi elementami, których drużyna jeszcze potrzebuje. Skupiliśmy się na zgraniu, poprawie motoryki i elementów taktycznych, które do tej pory szwankowały – przyznaje Tomasz Fornalik, asystent Waldemara Fornalika. W Kamieniu z drużyną trenowali Maciej Borycka, Sebastian Pociecha i Adam Tymiński, którzy na co dzień występuje w zespole grającym w Centralnej Lidze Juniorów.

Z tej samej kategorii