Oczekiwane podpisy przy Okrzei

Zgodnie z zapowiedziami klub z Okrzei w weekend poinformował o zakontraktowaniu dwóch nowych zawodników. Umowy ze śląskim klubem podpisali Aleksander Jagiełło i Bartosz Waleńcik.

GKS Tychy - Znicz Pruszkow
 /  fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Trzeba przyznać, że dyrektor sportowy gliwiczan Łukasz Piworowicz wraz z władzami klubu lubią działać szybko i zdecydowanie. Wiosną, gdy utrzymanie Piasta w ekstraklasie wciąż nie było pewne, podpisano kontrakty z najważniejszymi zawodnikami. Teoretycznie letnie okno transferowe jeszcze na dobre się nie otwarło, a przy Okrzei dokonano dwóch zakupów, który na razie wydają się być uzupełnieniami kadry.

 

Ponowne podejście
22-letni Aleksander Jagiełło to bardziej znana postać. Lewonożny zawodnik, który z Piastem podpisał dwuletnie kontrakt z opcją jego przedłużenia o kolejne dwa sezony, jest wychowankiem Legii. Jagiełło do tej pory rozegrał 21 spotkań w ekstraklasie. W najwyższej klasie rozgrywkowej występował w barwach Podbeskidzia (18 meczów, 2 bramki) oraz Lechii (3 mecze). Ostatnio grał w pierwszoligowym Zniczu Pruszków, gdzie wystąpił w 34 spotkaniach, w których zdobył osiem bramek oraz zanotował sześć asyst. - Rozmawiałem z Piastem już od dłuższego czasu, więc bardzo się cieszę, że dopięliśmy szczegóły mojej umowy. Trenera Wdowczyka pamiętam z jego czasów pracy w Legii. To były moje początki przygody z piłką, więc cieszę się, że trener Wdowczyk mnie pamięta i wyraził zainteresowanie ściągnięciem mnie do zespołu. Myślę, że transfer do Piasta jest taką wisienką na torcie, jeżeli chodzi o pracę, którą wykonałem w ostatnim czasie. Nie oznacza to jednak, że teraz nie będę musiał pracować. Wręcz przeciwnie, bo czeka mnie jej jeszcze więcej – wyjaśnia Aleksander Jagiełło (na zdjęciu z prawej).
Transfer skrzydłowego wyjaśnił za to dyrektor sportowy gliwiczan. - W ostatnim sezonie, poza Gerardem Badią, nie mieliśmy lewonożnego skrzydłowego. Podpisanie umowy z Jagiełłą oprócz rozwiązania tego problemu, wpisuje się również w plan wyszukiwania i kontraktowania ciekawych zawodników z Polski - stwierdza Łukasz Piworowicz.

 

Spory przeskok
Jeszcze ciekawszym piłkarzem z Polski jest Bartosz Waleńcik. 20-letni środkowy obrońca podpisał umowę z gliwickim klubem do 2020 roku, ale i w jego dokumencie jest zapis umożliwiający przedłużenie obowiązywania kontraktu o kolejne dwa lata. - Bartek to jeden z najzdolniejszych polskich środkowych obrońców młodego pokolenia. Obserwowaliśmy go od kilkunastu miesięcy. Jak każdy zawodnik w tym wieku ma jeszcze nad czym pracować, ale wierzymy, że najbliższe lata to będzie czas jego harmonijnego rozwoju – podkreśla Piworowicz. Obrońca ostatnie lata spędził w Siarce Tarnobrzeg. - Pierwsze sygnały otrzymałem już przed zimowym okienkiem transferowym. Wtedy już wiedziałem, że jestem obserwowany przez wysłanników z Gliwic. Konkretne ruchy nastąpiły jednak w połowie kwietnia – zdradza Waleńcik. - Warunki fizyczne mam dobre, ale to nie znaczy, że nie mam nad czym pracować. Robię przeskok o dwie klasy rozgrywkowe, więc na pewno będę miał wiele elementów do poprawy. W II lidze pewnie niektóre braki można zatuszować. Może się wydawać, że się jest dobrym piłkarzem, ale boiska ekstraklasy szybko to zweryfikują – dodaje utalentowany stoper.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~SpodziejaUżytkownik anonimowy
~Spodzieja
No photo~SpodziejaUżytkownik anonimowy
do ~PG to dno dna:
No photo~PG to dno dnaUżytkownik anonimowy
14 cze 12:58 użytkownik ~PG to dno dna napisał
Ale "Pjazd - 3 liga" to nie jest śląski klub tylko klub lwowiaków na Śląsku !!!
Jako Lwowiak i Gliwiczanin zawsze to podkreślam, że Gliwice i Piast to nie hanysy. Tym się szczycę - krzyżacy.
15 cze 22:56 | ocena:100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~PG to dno dnaUżytkownik anonimowy
~PG to dno dna :
No photo~PG to dno dnaUżytkownik anonimowy
Ale "Pjazd - 3 liga" to nie jest śląski klub tylko klub lwowiaków na Śląsku !!!
14 cze 12:58 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii