Grymas bólu i... kontuzje

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Piast Gliwice
 fot. Lukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Mecz w Niecieczy był niezwykle zacięty i dramatyczny. Fizycznie piłkarze odczuli to na własnej skórze.

Nawet kwadransa w Niecieczy nie rozegrał Marcin Pietrowski. Jeden z najsolidniejszych graczy gliwiczan, a także kapitan Piasta zmuszony był poprosić o zmianę, bo tym gdy został sfaulowany i poczuł ból w mięśniu dwugłowym uda.

 

W drugiej połowie pech dopadł byłego zawodnika Piasta, Bartosza Szeligę, który niefortunnie upadł na ziemię starając się zagrozić bramce gliwiczan. Prawy obrońca Bruk-Betu musiał opuścić murawę na noszach. - Bartosz Szeliga ma problem ze stawem skokowym. Wygląda na to, że dość poważny - przyznał po spotkaniu szkoleniowiec gospodarzy, Maciej Bartoszek.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Jest ich i szkoda.Bidulki dobrze że teraz gra kadra to zasłużenie odpoczną.
6 lis 18:10 | ocena:71%
Liczba głosów:7
29%
71%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii