Zabawa w gorące krzesła

W ostatnim czasie zmiany przy Okrzei sięgnęły nie tylko stanowisk prezesa czy trenera, ale także dyrektora sportowego. Łukasz Piworowicz odchodzi, mimo że od wielu miesięcy konsekwentnie wdrażał w życie pewną wizję klubu.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Piast Gliwice. Konferencja prasowa. 21.03.2017
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

Przykład Piasta pokazuje, że nie łatwo jest prowadzić długofalową politykę w klubie, który finansowany jest dzięki dotacjami z miasta. Gdy brakuje właściciela z prywatnym majątkiem, często dochodzi do zmian na różnych stanowiskach.

 

„Normalność” niekoniecznie normalna
Z daleka klub z Okrzei wygląda jako solidne i dobre miejsce do pracy w futbolowej rzeczywistości. Gdy jednak przyłoży się ucho tu i tam, z wielu stron słychać głosy temu przeczące, a ciągłe zmiany prezesów, działaczy czy trenerów kompletnie psują pożądany wizerunek. W ostatnim czasie w gliwickim klubie prezesi i trenerzy zaś zmieniają się bardzo często, choć ponad rok temu w mediach pojawiło się zapewnienie, że wraca „normalność”. – Chcemy cofnąć wszystkie złe decyzje. Musimy odbudować zaufanie naszych kibiców, które zostało w ostatnich tygodniach mocno nadwerężone. Jako rada nadzorcza zrobimy wszystko, aby nasz klub wrócił na właściwe tory – mówił rok temu w rozmowie z „Nowinami Gliwickimi” Zbigniew Kałuża, który posiada 26% akcji Piasta.

 

Obiekcja miała rada...
Od tamtej pory w klubie z Okrzei dwukrotnie zmieniano prezesów. Gdy na to stanowisko powołano kompletnie nieznającego się na piłce Marka Kwiatka, po pewnym czasie do pomocy dano mu Łukasza Piworowicza w roli dyrektora sportowego. 37-latek miał swoją wizję: przede wszystkim chciał stawiać na piłkarzy, którzy w Piaście mogą się rozwinąć, a klub wreszcie zacznie zarabiać pieniądze na transferach. Z tego powodu przedłużono wszystkie umowy z perspektywicznymi piłkarzami. No i latem gliwiczanie - po długiej przerwie - wreszcie sprzedali zawodnika za granicę: Radosława Murawskiego do Palermo, zarabiając na tym transferze ponad 600 tys. euro. Dyrektor Piworowicz spełnił oczekiwania co do wzmocnień, których listę przedstawił były już trener, Dariusz Wdowczyk.


Gdy w klubie pojawił się prezes Paweł Żelem, wiele osób zastanawiało się czy zechce on kontynuować współpracę z dyrektorem sportowym. Nowy sternik nie miał obiekcji, ale tym tygodniu okazało się, że takowe miała rada nadzorcza. Piworowicz nie chciał komentować odejścia, bo - jak sam przyznał - „przez wiele miesięcy swojej pracy w Gliwicach zostawił tam sporo serca”. Według naszej wiedzy, klub w sprawie jego dymisji ma wydać komunikat, najprawdopodobniej w piątek.

 

Rezerwy też „przetasowane”
Zmiany dotknęły niedawno nie tylko pierwszego trenera zespołu, jego asystentów (pożegnanie Marka Majki i Marcina Domagały) ale i szkoleniowców rezerw. Trenerami tej drużyny przestali być Witold Czekański i Krzysztof Szumski. Funkcję szkoleniowca w IV-ligowej drużynie pełnić będzie teraz Dawid Cholewa, od wielu lat jest związany z Piastem, prowadzący z sukcesami zespoły młodzieżowe. W przeszłości był już trenerem drugiego zespołu gliwiczan. Cholewie pomagać będzie Bartosz Kowal, który do tej pory również szkolił drużyny młodzieżowe Piasta.


Podczas ostatniego domowego meczu z Arką, kibice Piasta - zanim zaprosili „na rozmowy przy płocie” piłkarzy - zwrócili się do działaczy, w mało cenzuralnych słowach określając ich ruchy. Wyraźnie widać więc, że atmosfera gęstnieje. W poprzednim sezonie roszady i zamieszanie „na górze” źle wpłynęło na postawę zespołu. Teraz ich gra - i miejsce w tabeli - dalekie są od oczekiwań. Strach się bać...


Karuzela się kręci...
1 lipca 2015 – Zdzisław Kręcina przestaje pełnić funkcję dyrektora generalnego Piasta. „To nie oznacza rozstania. Będzie pełnił funkcję doradcy zarządu i doradcy rady nadzorczej” - informuje wówczas klub. Kręcina był chwalony przez pracowników, dzięki niemu do Gliwic zawitał po raz pierwszy (i po raz drugi też...) Konstantin Vassiljev.

 

30 czerwca 2016 – Adam Sarkowicz składa rezygnację z funkcji prezesa klubu. Decyzja zostaje ogłoszona podczas wtorkowego posiedzenia rady nadzorczej gliwiczan. Obowiązki prezesa tymczasowo pełni Grzegorz Jaworski, przewodniczący rady nadzorczej Piasta. 1 września do klubu wraca skonfliktowany z Sarkowiczem trener Radoslav Latal.

 

7 listopada 2016 – Marek Kwiatek zostaje nowym prezesem Piasta. Nie ma on doświadczenia z piłką, gdyż wcześniej odpowiadał za finanse m.in. w branży zbrojeniowej. Z członkostwa w radzie nadzorczej klubu zrezygnuje Zbigniew Kałuża. – Złożył rezygnację, ale tylko z członkostwa w radzie nadzorczej. W dalszym ciągu jest sponsorem i akcjonariuszem klubu oraz aktywnie będzie z nami współpracował – mówi Grzegorz Jaworski.

 

15 marca 2017 – Piast ma w końcu dyrektora sportowego. Zostaje nim Łukasz Piworowicz. Z gliwickim klubem związany był od początku poprzedniego sezonu sezonu. Przed objęciem stanowiska dyrektora sportowego pracował w dziale skautingu Piasta. Wcześniej był koordynatorem ds. transferowych w Rozwoju Katowice.

 

7 lipca 2017 – Tuż przed startem ligi funkcję prezesa przestaje pełnić Marek Kwiatek. Taką decyzje podejmuje oczywiście rada nadzorcza. – Dokonaliśmy zmiany na stanowisku prezesa, bo uznaliśmy, że dotychczasowa formuła się nie sprawdziła – informuje jej przewodniczący, Grzegorz Jaworski.

 

13 lipca 2017 – Paweł Żelem, który w przeszłości pracował w Lechii i Śląsku zostaje wybrany nowym prezesem Piasta. – Pan Żelem jest dobrze znany w ekstraklasowym środowisku. Poza tym potrzebowaliśmy fachowca, który na starcie nie będzie musiał poznawać specyfiki pracy w klubie piłkarskim – wyjaśnia Jaworski.

 

27 września 2017 – Walne zgromadzenie akcjonariuszy GKS Piast SA podejmuje uchwałę w sprawie powołania Tomasza Szulca na członka rady nadzorczej. Skład rady zostaje uzupełniony po rezygnacji Stanisława Ogryzka.

 

4 października 2017 – Łukasz Piworowicz kończy swoją pracę w gliwickim klubie.

 

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Hehe....
W maju 2016 r. Piast zostaje Wicemistrzem Polski.
Potem zmieniają się kolejni prezesi i poszczególni działacze.
Czym więcej zmian tym Piast stacza się coraz bardziej.
Jeszcze 1-2 zmiany i z Ekstraklapą się żegnamy, buhahahahha... :)))
6 paź 12:48 | ocena:70%
Liczba głosów:10
70%
30%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Piastunki jak tam wasze nowe stosunki ze smRodami ?
Podobno są fest ciepłe, hehe... i nieprzyjemnie pachnące, buhahahha... :)))
6 paź 21:17 | ocena:56%
Liczba głosów:9
56%
44%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Kasą podatnika mozna się bawić.
6 paź 10:01 | ocena:60%
Liczba głosów:10
40%
60%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii