Karuzela nazwisk już krąży nad klubem z Okrzei

Jako że do Piasta dołączyć ma 3-4 nowych zawodników, a kilku może odejść, to na giełdzie transferowej pojawia się coraz więcej potencjalnych kandydatów do drużyny.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Cracovia Krakow. Wigilia klubowa. 14.12.2017
 /  fot. Jakub Gruca  /  źródło: 400mm

Pisaliśmy już o tym, że jednym z priorytetów jest obsada bramki. Jeden kandydat gliwiczanom „odpadł”. Mowa o Łukaszu Budziłku, który podpisał wczoraj kontrakt z Pogonią. Wciąż możliwe jest wypożyczenie do lata z Cracovii Grzegorza Sandomierskiego. Jeśli chodzi o zawodników „Pasów”, to gliwiczanie interesują się także napastnikiem Mateuszem Szczepaniakiem, jednak i on znajduje się w notesach kilku innych klubów, m.in. Śląska Wrocław czy Miedzi Legnica. Piast golkipera szuka także zagranicą, np. u naszych południowych sąsiadów. Być może któryś z kandydatów do obsady bramki pojawi się w przyszły poniedziałek na pierwszym treningu.

 

Oko na Polaków
Oprócz bramkarza i napastnika do Piasta może trafić nowy obrońca i pomocnik. Jeśli chodzi o tą drugą pozycję, to przez pewien czas z gliwickim klubem był łączony Mateusz Matras. Defensywny pomocnik z powodzeniem grał w gliwickim klubie w latach 2010-14. Z Piasta odszedł do Pogoni Szczecin, skąd latem przeniósł się do Gdańska. W Lechii z jego transferem wiązano spore nadzieje, tymczasem wychowanek Gwarka Ornotowice przegrywa rywalizację o miejsce w składzie z Danielem Łukasikiem.W tym sezonie wysoki zawodnik zagrał w ledwie w siedmiu ekstraklasowych meczach jedenastki z Gdańska, w wyjściowej jedenastce wybiegł na murawę tylko pięć razy. Co oczywiste, śląski piłkarz nie jest zadowolony ze swojej sytuacji w ekipie „Biało-zielonych".

 

Mówiło się, że zainteresowany jego osobą jest pierwszoligowy GKS Tychy. Co dalej z jego przyszłością? - Mateusz należał do „Top 3" defensywnych pomocników ligi. Wiadomo, że chce jak najwięcej grać. Jeśli miałby gdzieś trafić zimą, to tylko do klubu z ekstraklasy – mówi nam Daniel Weber, menedżer zawodnika.

 

Chcą Rubena?
Jeśli chodzi o obronę, to gliwiczanie szukają zwłaszcza bocznych defensorów. Prawy, który byłby alternatywą dla Martina Konczkowskiego oraz lewy, bo Dario Rugaszević raczej nie spełnia oczekiwań i z konieczności trener Waldemar Fornalik musiał stawiać na prawonożnego Marcina Pietrowskiego. Trop jeśli chodzi o tę pozycję wiedzie aż... do Portugalii, bo Piast ma być jednym z kilku klubów, którzy są zainteresowani Rubenem Rafaelem Sousą Ferreirą. 27-letni boczny defensor jest wolnym zawodnikiem, a w przeszłości bronił barw m.in. Maritimo, Vitorii Guimares czy Chaves. Co ciekawe - w 2014 roku Ruben był bliski podpisania kontraktu z Legią. Warszawski klub, a konkretnie jego ówczesny trener Henning Berg bardzo chciał pozyskać tego zawodnika Ostatecznie do transferu nie doszło. Czy teraz trafi do Polski? - Transfer do klubu z waszego kraju to jedna z możliwości. Mamy na stole kilka ofert dla Rubena i wraz z piłkarzem będziemy się nad nimi pochylali i rozważali – usłyszeliśmy od przedstawiciela portugalskiej agencji MNM Sports Management. Sprawy transferowe mają nabrać rozpędu w kolejnym tygodniu.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Podatnika stać,miasto coś podniesie i można się bawic.Przeciez liga jest tak mocna a zainteresowanie w Gliwicach jak w wiekszości powaznych miast bajeczne.
3 sty 22:02 | ocena:67%
Liczba głosów:9
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JasiekUżytkownik anonimowy
~Jasiek :
No photo~JasiekUżytkownik anonimowy
Znów ten zagraniczny szrot sprowadzają, żenada.
3 sty 20:53 | ocena:70%
Liczba głosów:10
70%
30%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii