Jest nieźle, a będzie lepiej! Nowi w Piaście zanotowali dobry start

Joel Valencia i Dario Rugaszević to dwaj zawodnicy, którzy najpóźniej dołączyli do drużyny z Okrzei. Nowi obcokrajowcy wnieśli sporo ożywienia w grę gliwiczan.

Kibice Piasta mogli z pewną dozą nieufności patrzeć na nowe nabytki, bo było niemal pewne, że obaj od początku nie będą w najlepszej formie. Valencia potrzebował kilku tygodni treningów, bo ostatnio zmagał się z urazami. Rugaszević z kolei trenował w ostatnim okresie indywidualnie. Dwa mecze pokazały jednak, że mimo braku pełnego zgrania z drużyną Ekwadorczyk z hiszpańskim paszportem i Chorwat już mogą wiele dać nowej drużynie.

 

To ja strzelałem
Obaj w spotkaniach z Koroną i Jagiellonią rozruszali boki Piasta, Rugaszević wytrzymał kondycyjnie 180 minut, a Valencia sprawił sporo kłopotów rywalom. To właśnie akcja obu nowych piłkarzy dała jedynego gola w meczu z Jagiellonią.


– Bardzo cieszę się z gola, a jeszcze bardziej z wygranej. Zapracowaliśmy na to, ale mieliśmy też sporo szczęścia – przyznaj Joel Valencia, który nie chciał pogodzić się z przyznaniem bramki Guilherme z Jagiellonii (gol samobójczy). - To mój gol. Kto strzelał? Ja! Wiem, że zapisali go piłkarzowi Jagiellonii, ale ja czuję się strzelcem i dla mnie to się liczy – śmiał się niewysoki skrzydłowy.

 

Valencia zdaje sobie sprawę, że musi jeszcze popracować nad wieloma elementami. Na plus można mu zaliczyć to, że nie boi się podejmować dryblingów jeden na jeden, mimo że na razie wiele z nich przegrywa, co oznacza utratę piłki. – Ciągle mamy co poprawiać, ja oczywiście także. Muszę się przede wszystkim zgrać z pozostałymi zawodnikami. Muszę grać szybciej, wymieniać z nimi więcej podań z pierwszej piłki. Do tego potrzebne jest zrozumienie. Mamy teraz więcej czasu na przygotowanie się do kolejnych spotkań. Już nie jesteśmy ostatni w tabeli, więc mamy trochę więcej spokoju i nasza pewność siebie wzrosła – dodaje Joel.

 

Siła jest
Chorwat pod względem statystycznym wygląda jeszcze solidniej niż Valencia, ale na pewno jego rezerwy tkwią we włączaniu się w akcje ofensywne i wygrywaniu większej liczby bezpośrednich pojedynków z rywalem. – Gdy przychodzisz do drużyny i wygrywasz w debiucie, to nie może być lepiej. W końcu zaczęliśmy zwyciężać i sytuacja się poprawiła. Grałem na lewej pomocy w pierwszym meczu to nie jest moja normalna pozycja. Nominalną pozycją dla mnie jest lewa obrona. Trener ze mną rozmawiał. Wytłumaczył, że taka jest potrzeba, bo w Koronie po tej stronie gra bardzo groźny i dobry piłkarz (Bartosz Rymaniak - przyp. red.), który włącza się do akcji ofensywnych – przyznaje Dario Rugaszević, który także przekonuje, że jego dyspozycja rośnie. – Dla mnie ważne jest to, że grałem dwa mecze w pełnym wymiarze i fizycznie wyglądało to dobrze. Trzeba pamiętać, że wcześniej trenowałem indywidualnie z czwartoligową drużyną w Chorwacji. Jest nieźle, a może być tylko lepiej! Każde kolejne spotkanie jest dla mnie ważne, bo pozwala mi się zgrać z drużyną i poprawić swoją dyspozycję – mówi Chorwat.
Z pewnością nowemu zawodnikowi w aklimatyzacji na Górnym Śląsku pomaga liczna kolonia piłkarzy z krajów byłej Jugosławii. – Chłopacy z Bałkanów mocno mi pomagają, dzięki temu od początku czuję się w Gliwicach dobrze, nie mam żadnych problemów – zapewnia Rugaszević.

 

Joel Valencia w liczbach

Fot. Michal Kosc / źródło: Pressfocus


Z Koroną: minuty – 49, strzały/celne – 2/1, faule – 1, podania/dokładne – 13/7 (54%), pojedynki/udane – 19/7 (37%), zwody/udane – 3/0, odbiory/udane – 2/1, straty – 8. Z Jagiellonią: minuty – 75, strzały/celne – 3/3, faule – 1, podania/dokładne – 24/19 (79%), pojedynki/udane – 19/5 (26%), zwody/udane – 6/3 (50%), odbiory/udane – 1/1, straty – 8.

 

Dario Rugaszević w liczbach

Fot. Norbert Barczyk / źródło: Pressfocus


Z Koroną: minuty – 97, strzały/celne – 1/0, faule – 1, podania/dokładne – 34/20 (59%), pojedynki/udane – 10/3 (30%), zwody/udane – 1/0, odbiory/udane – 3/1, straty – 7. Z Jagiellonią: minuty – 95, strzały/celne – 0/0, faule – 1, podania/dokładne – 43/34 (79%), pojedynki/udane – 12/7 (58%), zwody/udane – 2/1, odbiory/udane – 4/3, straty – 6.

 

Z tej samej kategorii