Gdzie tkwi problem?

Dołek, zapaść, kryzys – piłkarze i sztab szkoleniowy drużyny z Okrzei nawet nie starają się zaprzeczać, że drużyna wpadła w poważne tarapaty. Teraz gliwiczanie muszą się jak najszybciej pozbierać.

Chrobry Glogow - Piast Gliwice
 fot. Pawel Andrachiewicz  /  źródło: Pressfocus

Mecze z Arką i Chrobrym nie dały choćby cienia nadziei kibicom Piasta na to, że zespół wkrótce będzie grał znacznie lepiej. Trener Waldemar Fornalik wraz ze swoim sztabem szkoleniowym dopiero wgłębia się w specyfikę i problemy zespołu. – Jestem z drużyną kilka dni i żałuję, że zbieram materiał po porażkach. Łatwiej o analizę byłoby po wygranych, ale taka jest piłka, takie jest nasze życie. Sztuką jest wychodzić z kryzysów czy zapaści. Ale zrobimy to, jestem tego pewny. Na tę chwilę nie byliśmy w stanie wygrać z Chrobrym. Przed spotkaniem dokonałem kilku korekt w składzie, aby zespół nabrał świeżości, ale niestety to nie pomogło i nie byliśmy w stanie zwyciężyć. W pewnym momencie nasza gra się „posypała” – przyznał szkoleniowiec po odpadnięciu z rozgrywek o Puchar Polski.

 

Słaba kondycja?
Już podczas pierwszych spotkań z przedstawicielami mediów Fornalik przyznał, że po rozmowie z pracownikami klubu zdiagnozowano główne problemy nękające drużynę. Szkoleniowiec nie chciał jednak wprost przyznać, co jest obecnie największą bolączką zespołu. Po meczu z Chrobrym dał jednak pewną wskazówkę. – Jeżeli zawodnicy są w stanie grać niezłe 45 minut, to co? Potem im się nie chce? Uważam, że na tyle było ich po prostu stać – przyznał były szkoleniowiec Ruchu.
– Czy problem leży w przygotowaniu fizycznym? – zapytał jeden z dziennikarzy po meczu w Głogowie. – Nie powiem tego wprost, ale powtórzę, na tyle ich było stać w tym dniu – odpowiedział, dając do myślenia, trener gliwiczan. Wyraźnie widać jednak, że zwłaszcza w drugich połowach spotkań gliwiczanom brakuje „pary”. Stąd mogą przecież brać się proste błędy i gole tracone w końcówkach. Co ciekawe, gdy Dariusz Wdowczyk obejmował drużynę przyznał wprost, że natychmiastowej poprawy wymaga przygotowanie kondycyjne. Byłemu już trenerowi udało się to zmienić i końcówka poprzedniego sezonu w wykonaniu Piasta była zdecydowanie lepsza. Czyżby więc latem gdzieś popełniono błędy? – Praca i jeszcze raz praca – taką odpowiedź otrzymaliśmy od działaczy pytając ich, jak zespół wyciągnąć z dołka.
Akurat wybieganie, siła i kondycja były znakiem firmowym trenera Waldemara Fornalika podczas pracy w Ruchu. Chorzowianie mieli lepsze i gorsze momenty, ale jedno się nie zmieniało. Zawsze mieli siły do biegania i walki. Także dzięki dobremu przygotowaniu fizycznemu Piast za czasów trenera Radoslava Latala sięgnął po historyczne wicemistrzostwo Polski. Po derbach z Górnikiem Zabrze nastąpi dwutygodniowa przerwa w ekstraklasie i na pewno sztab szkoleniowy gliwiczan wykorzysta ten czas na poprawę „kulejących” elementów.

 

Mecz o życie
Na razie jednak piłkarze Piasta muszą coś zrobić, aby nie zaliczyć klęski w prestiżowym meczu w Zabrzu. – Każdy pracuje zarówno na swój rachunek jak i na dobro drużyny. Podstawowa jedenastka wyklaruje się tak naprawdę dopiero przed samym meczem z Górnikiem. Niezależnie na kogo postawi trener Fornalik, w derbach musimy zwyciężyć – przyznaje skrzydłowy [Aleksander Jagiełło], który wydaje się głównym kandydatem do zastąpienia w najbliższym meczu pauzującego za żółte kartki Saszę Żivca. – Ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, że starcie z Górnikiem to jest dla nas mecz o życie. Musimy zacisnąć zęby i wygrać, niezależnie od stylu. Musimy zdobyć trzy punkty Po tych porażkach, tylko wygrana w derbach może trochę poprawić nam i kibicom humory. W niedzielę musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, aby wywieźć z Zabrza komplet oczek – stwierdza 22-latek.

 

Czy wiesz, że...
* Gdy wiosną tego roku, a konkretnie 3 marca Dariusz Wdowczyk zastąpił na ławce trenerskiej Radoslava Latala zespół Piasta przeżywał najpoważniejszy kryzys. Zespół z Okrzei przegrał sześć ligowych meczów z rzędu, a nowy szkoleniowiec cieszył się z pierwszych trzech punktów w drugim meczu. Obecnie Piast ma na koncie trzy kolejne porażki w lidze.
* Tradycją gliwickiego klubu były cotygodniowe spotkania piłkarzy z przedstawicielami mediów przed kolejnymi ligowymi spotkaniami. Tym razem takiego spotkania nie zorganizowano i wprowadzono „ciszę medialną”, aby drużyna mogła skupić się tylko i wyłącznie na przygotowaniach do niedzielnego meczu. Oby pomogło...

 

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
~obserwator :
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
Problem? Niewielkie umiejętności piłkarzy. Amen
29 wrz 06:46 | ocena:100%
Liczba głosów:4
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~sławUżytkownik anonimowy
~sław :
No photo~sławUżytkownik anonimowy
Problemy Piasta mają wiele przyczyn, tak organizacyjnych jak i jakościowych,
z braku lepszych pieniędzy, zakontraktowano parę nazwisk, zamiast zawodników.
Częste zmiany trenerów, nie przygotowały zawodników motorycznie do sezonu,
połowa meczu, jako tako wytrzymują a resztę próbują, doganiać rywali i trzeba
powiedzieć z małym skutkiem z powodu braku siły.
Była nadzieja, że młodzież sytuację poprawi, stało się inaczej, róże zakwitły,
ale szybko zwiędły, czy z braku zgrania, czy też tylko pokazali tylko co umieją.
Zespół liczy podwójną ilość drużyny a grać nie ma kim, jest prezes, dyrektor i
cały sztab i nie słychać, żeby coś działali w tym celu z wyjątkiem zmiany trenera.
Może braknąć tych trenerów do uratowania Piasta, bez działań sztabu.
4 paź 10:13
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~BaranUżytkownik anonimowy
~Baran
No photo~BaranUżytkownik anonimowy
do ~Piotruś Pan:
No photo~Piotruś PanUżytkownik anonimowy
29 wrz 12:12 użytkownik ~Piotruś Pan napisał
Po co Fornalik cały czas ciągnie za sobą młodszego brata i Wleciała? Niech popracują na własny rachunek.
Tak bylo wreprezentacji tak bylo w Ruchu i tak jest w Piaście. Piastowi zycza powodzynia zeby ino Fornaliki tyn Klub niy zeszmaciyli. Gońcie Logbuch ze Gliwic zeby niy bolo za niyskoro.
30 wrz 10:22 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii