Kolejna porażka Piasta

Dzięki dzisiejszej wygranej w Gliwicach 2:0, Jagiellonia już jest wiceliderem ekstraklasy. Ozdobą spotkania był gol zdobyty w pierwszej połowie przez Przemysława Frankowskiego.

Piast Gliwice - Jagiellonia Bialystok
 źródło: Pressfocus

Gliwiczanie przystąpili do meczu z kilkoma nowymi piłkarzami pozyskanymi zimą. Od pierwszej minuty zagrała dwójka byłych „legionistów": Jakub Czerwiński i Tomasz Jodlowiec, a także znany z występów w ekstraklasie Tom Hateley. Anglik wrócił do Polski po 1,5 rocznej przerwie. Nie odmienili gry zespołu.
Piast miał optyczną przewagę i mógł prowadzić w 17 minucie, kiedy to po świetnym uderzeniu z dystansu, piłka po strzale ofensywnie usposobionego Martina Konczkowskiego trafiła w słupek. Goście zaatakowali pod koniec pierwszej połowy i od razu zdobyli gola. Kapitalnym trafieniem z lewej strony popisał się Przemysław Frankowski. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do siatki bezradnego Jakuba Szmatuły.
W 55 minucie był już 2:0 dla gości. Piłkę na prawej stronie otrzymał Karol Świderski, gospodarze sygnalizowali spalonego, ale sędzia liniowy nie podniósł chorągiewki. Napastnik Jagiellonii dokładnie podał do Martina Pospiszila, który płaskim uderzeniem zdobył swojego drugiego gola w tym sezonie.
Ostatecznie zespół z Białegostoku wygrał 2:0. To już szósta wygrana na obcych boiskach drużyny prowadzonej przez trenera Ireneusza Mamrota. Pod tym względem nikt z Jagą w lidze nie może się równać. Piast na drugim biegunie z ledwie 20 punktami i serią sześciu kolejnych spotkań bez wygranej. Gliwiczanie, po 22 kolejkach, zamykają ligową tabelę.

Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 0:2
0:1 Frankowski, 39 min.
0:2 Pospiszil, 55 min.
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock). Widzów: 3174
Piast: Szmatuła – Konczkowski, Czerwiński, Korun, Pietrowski –Valencia (81. Jagiełło), Hateley, Jodłowiec, Vassiljev (62. Angielski), Badia –Papadopulos (56. Szczepaniak).
Jagiellonia: Pawełek –Burliga, Runje, Mitrović, Guilherme – Frankowski (85. Wójcicki), Kwiecień, Romanczuk, Pospiszil, Novikovas (69. Lazarević) – Świderski (72. Bezjak).
Żółta kartka: Badia

Komentarze (6)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Piastuchu..... !!!!
A teraz na poważnie,
jesteście grosse schweine a nie nasze nojbliższe sąsiady zza miedzy.
Po cichu liczyłech że ten szpil wygrocie abo choć zremisujecie i urwiecie Jadze jakieś punkty
a wy jak zwykle, zaś zagraliście tak aby wynik był przeciwko nom.
No i powiydz mi : jak tu później momy was lubić, no jak i za co ?
Weźcie sie pakujcie w te wasze tabory i wracajcie do siebie do Lwowa.
Nic tu na Ślonsku po wos, ino nom luft zatruwocie.
13 lut 10:26 | ocena:50%
Liczba głosów:8
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Nie martwcie sie piastunki, jak spadniecie to odświeżycie sobie z ruchoczami stosunki. Przeca wom ich kakau-schalle fest smakuje a kaj sie dziś podzioł tyn piastuch co durś im z coRnyj arschy te smRodlawe rodzynki wylizuje ?
13 lut 00:55 | ocena:63%
Liczba głosów:8
63%
38%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~NIEWIErNY KIBITZUżytkownik anonimowy
~NIEWIErNY KIBITZ :
No photo~NIEWIErNY KIBITZUżytkownik anonimowy
Wreszcie ten komuszo-milicyjny klubik dorobił się czerwonej burdel-lampy, hue hue hue :)
13 lut 00:10 | ocena:57%
Liczba głosów:7
57%
43%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii