„Anglik” wielce elektryzujący

Górnik znów rozmawia z Piastem w sprawie transferu do Zabrza Karola Angielskiego. Propozycje na razie nie satysfakcjonują gliwiczan, którzy... także rozglądają się za nowym napastnikiem.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Piast Gliwice. Trening. 10.01.2018
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: 400mm

Temat „Karol Angielski w Górniku” przewija się od wielu miesięcy i mocno elektryzuje fanów obu śląskich ekip. Już latem pisaliśmy, że zabrzański klub sondował możliwość sprowadzenia 21-latka do Zabrza. Trener Marcin Brosz bardzo ceni napastnika, który jeszcze w barwach Olimpii Grudziądz walczył przecież z „jego” Igorem Angulo o koronę króla strzelców I ligi. Nic więc dziwnego, że w zimowym oknie transferowym zabrzanie podjęli kolejną próbę zakontraktowania piłkarza, który w Piaście grał mało. Jesienią były to 172 minut na ca złożyło się 8 spotkań i 1 gol. Trener Waldemar Fornalik dawał jednak piłkarzowi więcej szans niż jego poprzednik. Po solidnym przepracowaniu okresu przygotowawczego, wiosną „Anglik” mógłby dać gliwiczanom więcej. – Mam kontrakt z Piastem do końca czerwca i na ten moment nie chcę nic więcej mówić. Mnie interesuje tylko i wyłącznie gra - przyznaje sam zainteresowany.
Skoro Angielski po sezonie będzie wolnym zawodnikiem, to teoretycznie już teraz mógłby podpisać obowiązujący od lata kontrakt z innym pracodawcą. Górnik potrzebuje zmiennika dla Anglo na już, więc doszło do rozmów pomiędzy prezesami – Bartoszem Sarnowskim a Pawłem Żelemem. Obaj panowie znają się z czasów pracy w Lechii Gdańsk, lecz sympatia raczej musi zejść na dalszy plan. Liczą się konkrety, a tych na razie brak. Według naszych informacji, propozycje przedstawiane przez Górnika nie satysfakcjonują gliwiczan.
Z kolei Piasta, który ogłosił odsunięcie od drużyny innego napastnika, Josipa Bariszicia, chce wzmocnić siłę ognia. – Mamy dwóch wytypowanych kandydatów, rozmawiamy i negocjujemy. Nic więcej na razie nie mogę powiedzieć – przyznaje dyrektor Piasta, Jacek Bednarz. Dopóki klub z Okrzei nie „klepnie” transferu nowego snajpera, trudno oczekiwać porozumienia w sprawie Angielskiego. Wiadomo, że wiosną Piast będzie nadal chciał grać jednym wysuniętym napastnikiem i na chwilę obecną będzie to Michal Papadopulos. Pół roku na na przekonanie sztabu szkoleniowego otrzymał Maciej Jankowski. Opcją numer trzy ma być więc albo nowy napastnik, albo właśnie Angielski. Czas pokaże, który ze scenariuszy się spełni.

 

Z tej samej kategorii