Ostatnie chwile Słowaka w Piaście? Rusov daleko od nowego kontraktu

31 grudnia wygaśnie umowa Dobrivoja Rusova ze śląskim klubem, a według naszych informacji rozbieżności obu negocjujących stron są dość spore i na chwilę obecną wiele wskazuje na to, że wkrótce Słowak zostanie wolnym zawodnikiem.

Gornik Zabrze - Piast Gliwice
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

O rozmowach w sprawie przedłużenia umowy z „Dobo” pytaliśmy już kilka miesięcy temu ówczesnego dyrektora sportowego Piasta, Łukasza Piworowicza. Konkretów jednak brakowało. Sam golkiper najpierw mówił, że negocjacje są prowadzone, a ostatnio przyznał, że nie chce się wypowiadać na ten temat. Jak udało nam się dowiedzieć do porozumienia droga daleka, bo rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami piłkarza a klubu są znaczne. Tym bardziej, że mówimy o bramkarzu, który od kilku lat stara się przebić do gry w pierwszym składzie Piasta. Ze słabym skutkiem, bo do tej pory rozegrał 16 spotkań w ekstraklasie. A trzeba pamiętać, że jest piłkarzem gliwiczan od 2015 roku.

 

Zdziwienie wyborem

Gdy właśnie zimą tamtego roku Piast za spore, jak na siebie pieniądze (ok. 100 tys. euro) kupił utalentowanego Słowaka, wszyscy spodziewali się, że na długi czas może być numerem jeden w klubie z Okrzei, a gra w Piaście będzie tylko przystankiem w drodze do wielkiej kariery. W jego ojczyźnie panowało wielkie zdziwienie, bo Rusov był łączony z większymi klubami, przez pewien czas negocjował ze zbrojącą się Lechią Gdańsk. – Wiele osób na Słowacji nie rozumie, dlaczego Rusov wybrał Piasta. To spory talent, gra w reprezentacji do lat 21. Wydawało się, że jeśli już odejdzie, to do dobrego zespołu. Był łączony z bogatszymi polskimi klubami – mówił nam swego czasu Słowak Pavol Balaż, dobrze znany kibicom na Górnym Śląsku z gry w Ruchu.

 

Nie było tak pięknie

Piłkarskie życie po raz kolejny napisało odmienny scenariusz do tego przewidywanego. Nie dość, że Rusov najpierw nie mógł się odnaleźć w swoim pierwszym, zagranicznym klubie, to trafił na eksplozję formy konkurenta, czyli Jakuba Szmatuły. Zdecydowanie starszy bramkarz przez kolejne sezony „wpuszczał” Rusova do bramki sporadycznie. Sam Słowak przyznawał, że początki były bardzo trudne. Po upływie czasu mimo tego, iż podczas obozów czy treningów zbierał pochlebne opinie, bronił jednak Szmatuła. W tym sezonie „Dobo” wystąpił w siedmiu meczach, jednak mocno „pomogła” mu czerwona kartka i dyskwalifikacja na 4 mecze, jaką otrzymał Szmatuła. Nie wiadomo który z bramkarzy zagra w sobotnim meczu z Cracovią . – Kuba był naszym bramkarzem numer jeden do czasu zawieszenia. O tym, czy wróci do składu zadecydujemy przed meczem. Kuba, mimo iż nie grał przez ponad miesiąc, to jednak pracował z zespołem, jest doświadczonym graczem i nie sądzę, aby ta pauza miała jakiś wpływ na jego dyspozycję – przyznaje trener Waldemar Fornalik.

 

Wracając do sytuacji z Rusovem. Jeśli faktycznie zimą nie przedłuży umowy i odejdzie za darmo do innego klubu, gliwiczanie będą zmuszeni zatrudnić nowego bramkarza. 36-letni Szmatuła może zostać jedynym golkiperem z doświadczeniem, bo w odwodzie sztab szkoleniowy na chwilę obecną ma 19-letniego Krzysztofa Kurka i 22-letniego Jakuba Freitaga.

 

„Dobo” w tym sezonie

1:5 z Lechem (w)

1:1 ze Śląskiem (d)

1:2 z Chrobrym w PP (w)

0:1 z Górnikiem (w)

2:2 z Sandecja (d)

2:2 z Zagłębiem (w)

2:1 z Wisłą Płock (d)

1:2 z Bruk-Betem (w)

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~ojUżytkownik anonimowy
~oj :
No photo~ojUżytkownik anonimowy
o,widzę ,że kolega Janek przedawkował.......
16 lis 17:17 | ocena:100%
Liczba głosów:6
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
a ha on to mi się wogóle nie podoba ,ta cała piłka mi się też niepodoba zresztą jak i tyen klub
16 lis 16:12 | ocena:100%
Liczba głosów:6
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
nie podoba mi się ten zawodnik ,w ogóle nie potrafi grać i ten klub gdzie gra też mi się niepodoba
16 lis 15:48 | ocena:88%
Liczba głosów:8
13%
88%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii