Hebert: Zaakceptuję każdą decyzję

Po porażce w Szczecinie piłkarz Piasta Gliwice walczy po kontuzji o pierwszy skład. Ufa trenerowi i podporządkuje się jego decyzji.

Lechia Gdansk - Piast Gliwice
 fot. Piotr Matusewicz  /  źródło: Pressfocus

Krzysztof BROMMER: Co pan czuł, oglądając kolegów w Szczecinie?
HEBERT: - To zawsze nie jest nic przyjemnego, gdy ogląda się drużynę w akcji i aż chciałoby się wejść i pomóc. Zastanawiałem się czy byłbym w stanie pomóc drużynie i czy ten mecz ze mną w składzie mógłby zakończyć się pomyślniej dla nas.
Jak zdrowie? Opuścił pan część przygotowań, zwłaszcza w Hiszpanii...
HEBERT: - Miałem problemy z mięśniami. To nie była kontuzja, ale sprawy przeciążeniowe. Rehabilitacja przebiegła dobrze, musiałem odpuścić ostatni mecz, ale czuję się coraz lepiej, wracam do pełnej dyspozycji.
Trener ma spory kłopot z zestawieniem obrony na niedzielny mecz z Lechem. Liczy pan na występ?
HEBERT: - Są w kadrze inni obrońcy, jest Girdvainis, jest Flis, jestem i ja. Alex Sedlar i Stojan Vranjesz grali w pierwszym tegorocznym meczu i zaprezentowali się nieźle. Wiem, że muszę walczyć i udowodnić trenerowi, że należy mi się gra w podstawowym składzie. Zaakceptuję każdą decyzję.
Za kilka miesięcy wygaśnie pana kontrakt z Piastem. Może pan coś więcej powiedzieć o swojej przyszłości?
HEBERT: - Nie. Na chwilę obecną nic nie wiem. Kontrakt mam do końca sezonu, jest możliwa opcja, że zostanę w Gliwicach. Skupiam się na treningach i grze, zobaczymy co się wydarzy.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Piast ma wspaniałą obronę dlatego z Lechem więcej niż piątkę niedostanie.
17 lut 17:51 | ocena:75%
Liczba głosów:4
25%
75%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii