Piast Gliwice nie sprostał mistrzom Izraela

Piast
 fot. piast-gliwice.eu  /  źródło: Materiał prasowy

Zespół Dariusza Wdowczyk rozegrał pierwszy mecz kontrolny w okresie przygotowawczym. Musiał uznać wyższość rywali.

- Pierwszą dobrą sytuację do strzelenia bramki stworzyli sobie piłkarze Piasta. W 15. minucie Denis Gojko wyprzedził obrońców i oddał strzał, który zdołał obronić Guy Haimov. Chwilę później odpowiedział Hapoel. Ben Sahar wykończył szybką kontrę, ale jego uderzenie zostało zablokowane.
W dalszej części spotkania gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Brakowało czystych okazji strzeleckich. Niebiesko-Czerwoni dwukrotnie próbowali uderzać z dystansu, ale Sasa Zivec i Patryk Dziczek nie trafili w światło bramki.
Lepszą skutecznością popisał się Sahar, który w 39. minucie pokonał Jakuba Szmatułę.
- W drugiej części gry inicjatywa należała do podopiecznych Dariusza Wdowczyka. Niebiesko-Czerwoni dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak nie potrafili przebić się przez linię defensywy Hapoelu. Dopiero w 76.minucie dobrą sytuację miał Aleksander Jagiełło, który po dośrodkowaniu Martina Konczkowskiego zmusił do interwencji bramkarza rywali. Ten jednak zdołał wybronić to uderzenie.
W 81. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Karol Angielski. Napastnik Piasta otrzymał piłkę od Stojana Vranjesa i oddał strzał nad poprzeczką.

 

Piast Gliwice - Hapoel Beer Szewa 0-1 (0-1)
0-1 - Sahar, 39 min.

 

Piast: Szmatuła - Konczkowski, Sedlar, Hebert, Pietrowski - Dziczek, Bukata (68. Vranjes) - Gojko (68. Mak), Zivec (73. Jagiełło) - Jankowski (73. Angielski) - Papadopulos (73. Barisić).

Hapoel: Haimov (59. Goresh) - B. Bitton (68. Elo), O. Bitton (56. Korhut), Miguel (73. Taha), Tzedek (81. Ohayon), Einbinder (86. A. Bitton), Ogu (68. Ohana), Radi (46. Gadir), Nnawakaeme (68. Broun), Melikson (81. K'halaila), Sahar (56. Barda).

Żółte kartki: Gojko - O. Bitton, Ogu, Taha.

 

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~sławUżytkownik anonimowy
~sław :
No photo~sławUżytkownik anonimowy
Piast ćwiczył wymianę podań między sobą na małym polu,
chociaż druga strona boiska była pusta, nikt nie pomyślał o przeżucie piłki.
Gorzej było z odbiorem tej piłki i najczęściej wędrowała do bramkarza,
ten wykopywał jak najdalej, którą odbierali przeciwnicy i tak w koło.
O napastnikach lepiej nie wspominać, stara choroba Piasta, nieskuteczność,
miejmy nadzieję, że to się poprawi bo inaczej będzie powtórka byłego sezonu .
30 cze 11:11
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Mamy jedną z najsłabszych lig na Globie.Więc wynik nie jest zły!
30 cze 10:34
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
TAK !!!
A przegrany mecz Piasta z GKS-em Tychy (0-3) ?
Czy to aby nie był pierwszy mecz kontrolny w okresie przygotowawczym ?
29 cze 22:16 | ocena:100%
Liczba głosów:4
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii