Agenci jednak bez monopolu

Przeanalizowaliśmy, kto reprezentuje interesy piłkarzy dwóch śląskich ekstraklasowiczów, Górnika i Piasta. Okazuje się, że wpływy poszczególnych agencji są rozdrobnione, co wydaje się korzystne dla tych klubów.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Gornik Zabrze - Piast Gliwice. 01.10.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: 400mm

Kadry zabrzan i gliwiczan różnią się nie tylko wiekiem zawodników, ale też i liczbą graczy zagranicznych. Nie oznacza to jednak, że w Piaście polscy agencie nie reprezentują obcokrajowców. Wręcz przeciwnie. Nowy kontrakt kapitana gliwiczan, Katalończyka Gerarda Badii skutecznie negocjował Kamil Burzec z grupy Profus Management. Brazylijczyk Hebert długo nie miał podpisanej umowy z żadnym z agentów, a o rady prosił... kolegów z drużyny. „Herbi” kilka tygodni temu związał się jednak z Mariuszem Piekarskim i grupą Unidos. Wszystko dlatego, że tej zimy stoper Piasta chce zmienić otoczenie i po 4 latach gry przy Okrzei poszukać nowych wyzwań. To już się dzieje, bo agenci szukają defensorowi nowego klubu, a na razie wszystkie drogi prowadzą do Rosji i Azji.

 

Wielcy gracze
Z kolei napastnika Michala Papadopulosa reprezentuje potężna czeska grupa, w której nie brakuje piłkarzy wartych wiele milionów euro, jak choćby Petra Cecha, Tomasa Kalasa czy Marka Suchego. Jeśli już jesteśmy przy gliwickiej drużynie, jeszcze do niedawna zdecydowanie największy wpływ na nią miała grupa INNfootball, które reprezentowała nie tylko kilku piłkarzy, ale także i trenera Radoslava Latala. Po odejściu czeskiego szkoleniowca czy Słowaka Patrika Mraza sytuacja trochę się zmieniła.

 

Trzech piłkarzy w ekstraklasowych klubach z Górnego Śląska ma menedżer z Warszawy Jarosław Kołakowski, który od lat „trzęsie” polską piłką i który zajmuje się interesami kilkudziesięciu ligowych zawodników. W jego stajni nigdy nie brakowało piłkarzy z Górnego Śląska, najczęściej byli to młodzi, dobrze rokujący gracze, jak choćby Kamil Glik i Kamil Wilczek, którzy w końcu poprzedniej dekady stawiali pierwsze kroki w dorosłej piłce w barwach Piasta Gliwice. Kołakowski szybko ich przejął. Latem 2010 roku, po spadku Piasta z ekstraklasy, wytransferował do czołowego wtedy klubu Seria A, US Palermo, Glika. Gliwiczanie zarobili wtedy na tym transferze milion euro.

 

Koj z MMA
Teraz Kołakowski też wiedział, gdzie się „zakręcić”. Pod jego kuratelą jest trójka zdolnych graczy rewelacyjnego Górnika, bracia Łukasz i Rafał Wolsztyński oraz świetnie grający jesienią Szymon Żurkowski, o którym mówi się, że na transferowym rynku już wart jest kilka milionów euro. Menedżer z stolicy chciał też „przejąć" innego z liderów Górnika, Rafała Kurzawę, ale na razie mu się to nie udało. Jeśli jesteśmy już przy drużynie z Roosevelta, to ciekawostką może być fakt, że podstawowy prawy obrońca Górnika, Adam Wolniewicz, nie ma podpisanej umowy z żadnym agentem, a innego defensora, Michała Koja, reprezentuje Norbert Sawicki, który zajmuje się przede wszystkim... walkami MMA.

 

O interesy najlepszego strzelca ekstraklasy, Igora Angulo, co już wielokrotnie pisaliśmy, dba raper „Pan Duże Pe”, czyli Marcin Matuszewski. – Czasem, na przykład przy okazji nadchodzącego okienka transferowego, aktywności związane ze sportem wychodzą na pierwszy plan. Kiedy indziej przez kilka chwil jest na nim muzyka. Ważne jednak, że mierzę siły na zamiary. Nie zamierzam wiązać się jako agent z setką zawodników, którym nie będę mógł poświęcić dostatecznej uwagi – tłumaczył w wywiadach, a teraz pewnie siedzi jak „na szpilkach” oczekując czy pojawi się lukratywna oferta za Igora z innego kraju.

 

Śląska grupa FairSport mocno „weszła” w młodych piłkarzy zabrzan i na efekty ich „opieki” trzeba będzie poczekać. Na razie władzom Górnika udało się zatrzymać reprezentowanego przez nich bramkarza Tomasza Loskę. Jak podkreśla wielu naszych rozmówców, układ, w którym nie ma monopolu jednej grupy menedżerskiej, jest najlepszy dla wszystkich stron. I tak też jest w śląskich klubach.

 

 

Górnik Zabrze
Tomasz Loska - Fair Sport
Bartłomiej Olszewski - Fair Sport
Grzegorz Kasprzik - Fair Sport
Meik Karwot - Fair Sport
Krzysztof Kiklaisz - Fair Sport
Erik Grendel - Fair Sport
Szymon Żurkowski - Kołakowski Football Management
Łukasz Wolsztyński - Kołakowski Football Management
Rafał Wolsztyński - Kołakowski Football Management
Igor Angulo, I-N-I Music&Sport Agency
Wojciech Pawłowski - 90 Minutes Sportmanagement KG (zag.)
Mateusz Wieteska - CK Sport
Dani Suarez - HMFootball84 (zagr.)
Maciej Ambrosiewicz - Unidos
Sandi Arczon - DSport agency (zagr.)
Damian Kądzior - Profus Management
Rafał Kurzawa - INNfootball
Szymon Matuszek - Football Business Group
Konrad Nowak - F-MG.com
David Ledecky - K2K Sports Entertainment (zagr.)
Marcin Urynowicz - BMG-Sport

 

Piast Gliwice
Jakub Szmatuła - Elite Group
Martin Konczkowski - BMG-Sport
Hebert - Unidos
Marcin Pietrowski - INNfootball
Denis Gojko - BMG-Sport
Mateusz Mak - INNfootball
Karol Angielski - INNfootball
Adam Mójta - Elite Group
Aleksandar Sedlar - Centar Sport Global Group (zagr.)
Dario Rugaszević - Argentum Sport (zagr.)
Martin Bukata - 4you (zagr.)
Patryk Dziczek - Unidos
Stojan Vranjesz - Sports Management Consulting (zagr.)
Konstantin Vassiljev - Nesta Sport Group (zagr.)
Gerard Badia - Profus Management
Sasza Żivec - Fortitude Player Management (zagr.)
Aleksander Jagiełło - box2box Football Agency
Maciej Jankowski - Profus Management
Michal Papadopulos - Sport Invest International (zagr.)

 

Najważniejsi gracze na menedżerskim rynku Górnego Śląska

 

KFM - Kolakowski Football Management
Jarosław Kołakowski
Od lat czołowy agent w naszym kraju. W swojej stajni ma wielu zawodników, w tym tych wyróżniających się i pochodzących ze Śląska, jak choćby Kamil Glik. Teraz trzyma pieczę nad kilkoma talentami z Górnika.


BMG Sport
Bartłomiej Bolek
Agent m.in. Łukasza Piszczka czy Łukasza Skorupskiego nie lubi udzielać się w mediach, woli, tak jak transfery - ciszę. Co ciekawe, posiada wielu współpracowników, wśród których nie brakuje byłych piłkarzy, jak choćby Konrad Gołoś, Daniel Chylaszek czy Bartłomiej Chwalibogowski.

 

INNfootball
Daniel Weber
Ważny „gracz” w ekstraklasie, który reprezentuje interesy wielu piłkarzy Piasta, ale i też Górnika. Poza śląskimi drużynami ma także kilku innych znaczących zawodników, jak choćby bracia Paixao, Marcin Robak czy Matusz Putnocky. Co ciekawe, agencja ta pomagała znaleźć pracę trenerowi Radoslavowi Latalowi.

 

CK Sport Management
Cezary Kucharski
Były reprezentant Polski znany jest przede wszystkim z reprezentowania interesów najlepszego polskiego piłkarza, Roberta Lewandowskiego. Większość pozostałych zawodników związana jest z Warszawą i Legią.

 

Profus Managment
Kamil Burzec
Chętnie działający w śląskich klubach i w I lidze, gdzie wyszukuje talenty. Obecnie reprezentuje interesy Damiana Kądziora z Górnika oraz Gerarda Badii i Macieja Jankowskiego z Piasta. Oprócz tego związany m.in. z Patrykiem Lipskim, Bartoszem Nowakiem czy Filipem Starzyńskim.

 

Fair Sport
Paweł Zimonczyk
Najbardziej śląska grupa menedżerska, która chętnie stawia i wierzy w młodych zawodników z regionu. Bardzo dobrze współpracuje jej się z Górnikiem, ale dla odmiany w Piaście nie reprezentuje nikogo. Jej „gwiazdą” jest jednak Słowak Stanislav Lobotka, który gra w hiszpańskiej Celcie Vigo.

 

Unidos
Mariusz Piekarski
Niedawno powstała grupa menedżerska, której najbardziej znaną postacią jest słynny „Piekario”. W swoich szeregach ma wielu reprezentantów Polski, jak choćby Michała Pazdana, Macieja Rybusa czy Macieja Makuszewskiego.

 

Fabryka Futbolu
Tomasz Magdziarz, Szymon Pacanowski
Prężnie działająca grupa, która pod swoimi skrzydłami ma wielu piłkarzy. Najcenniejszym jest Karol Linetty. Oprócz tego reprezentuje wielu ligowców, jak choćby Macieja Sadloka, Krzysztofa Piątka czy Łukasza Trałkę. Z bardziej znanych zawodników ze śląskich klubów możemy wymienić choćby Miłosza Przybeckiego z Ruchu.

 

 

LICZBY
(liczba zawodników śląskich klubów w poszczególnych agencjach)
6 - Fair Sport
4 - INN -
3 - KFM, Unidos, BMG, Profus

 

Z tej samej kategorii