Piast ukarał Jagę za nieskuteczność. Ważna wygrana gliwiczan!

Pilka nozna. Ekstraklasa. Jagiellonia Bialystok - Piast Gliwice. 26.08.2017
 fot. Maciej Gilewski  /  źródło: 058sport.pl

W końcu udany mecz wyjazdowy Piasta. Śląska drużyna nie dała się w Białymstoku i wywiozła 3 punkty. Gliwiczan uratował Jakub Szmatuła i fatalne pudła gospodarzy.

Od początku spotkania zaatakowała Jagiellonia, ale gospodarzom brakowało zimnej krwi. Piast miał sporo szczęścia i czyhał na kontry. Tuż przed przerwą Jaga powinna prowadzić 1:0. Guiherme uruchomił na lewej stronie Sheridana, a ten fantastycznie zacentrował wzdłuż linii końcowej. Frankowski musiał tylko dopełnić formalności, ale trafił w słupek. W odpowiedzi Sasza Żivec został zatrzymany przez Mariana Kelemena.
Gliwiczanie zadali decydujący cios tuż po zmianie stron. Dario Rugasević wyłożył futbolówkę Joelowi Valencii, a kierunek lotu piłki zmienił jeszcze Guilherme i gości prowadzili 1:0. Od tego momentu gliwiczanie skupili się na obronie. Jagiellonia atakowała, ale fatalnie pudłowała. W Doliczonym czasie gry Świderski trafił w poprzeczkę, a Sheridan spudłował z bliskiej odległości. Piast z 3 punktami w drodze powrotnej powinien zrobić sobie postój w Częstochowie...

 

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - PIAST GLIWICE 0:1 (0:0)

0:1 - Guilherme, 46 min.(sam.)

 

Jagiellonia: Kelemen - Burliga (57. Gordon), Guti, Kwiecień, Guilherme (60. Tomasik) - Wlazło (69. Świderski), Grzyb - Frankowski, Pospisil, Cernych - Sheridan.

Piast: Szmatuła - Konczkowski, Korun, Hebert, Rugasević - Dziczek - Valencia (75. Angielski), Vranjes (81. Sedlar), Pietrowski, Zivec - Papadopulos (66. Jankowski).

Żółte kartki: Guti - Vranjes, Korun.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~justysiaUżytkownik anonimowy
~justysia :
No photo~justysiaUżytkownik anonimowy
Brommer żabolu, już niech ciebie głowa nie boli!
26 sie 21:07 | ocena:100%
Liczba głosów:3
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~sławUżytkownik anonimowy
~sław :
No photo~sławUżytkownik anonimowy
Rzeczywiście szczęście to jest coś fantastycznego w życiu,
można mieć ochotę do walki, walczyć i czasami nic, korzyści.
Co prawda, Kuba stawał na głowie w niektórych sytuacjach,
ale wysiłek ten, dał efekty i do tego trochę szczęście i jest radość.
Brawo Piast, to punkty na wagę złota, tak dla trenera i drużyny.
27 sie 09:20
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii