Spokojna wygrana Górnika Zabrze z czeskim rywalem

Gornik Zabrze - FK Fotbal Trinec
 fot. Michał Golda  /  źródło: Pressfocus

Czeski ligowiec nie sprostał dobrze grającym piłkarzom Marcina Brosza. Cieszyć może też to, że oprócz Angulo, bramki zdobywali młodzi piłkarze.

W Karvinie wyszła na boisko jedenastka bardzo zbliżona do tej, która 4 czerwca wywalczyła awans do ekstraklasy. Jedynym nowym zawodnikiem był Michał Koj, który zajął miejsce na środku obrony, zwolnione po sezonie przez Bartosza Kopacza. I właśnie Koj jako pierwszy wpisał się na listę strzelców. Rzut rożny wykonywał Rafał Kurzawa, a środkowy obrońca strzałem głową pokonał bramkarza gospodarzy. Wiele podobnych bramek zabrzanie strzelili wiosną w lidze.

Górnik dominował, a ukoronowaniem dobrej gry zespołu było trafienie Igora Angulo. Najlepszy strzelec pierwszej ligi w minionym sezonie doskonale złożył się do strzału i niemal przewrotką trafił do siatki.

Marcin Brosz w przerwie nie dokonał żadnej zmiany, a piłkarze Górnika wciąż dyktowali warunki gry w spotkaniu z dziesiątym zespołem ligi czeskiej w poprzednim sezonie. Na 3:0 podwyższył Łukasz Wolsztyński, a wynik ustalił Szymon Żurkowski, wykorzystując dobre podanie i sytuację sam na sam z bramkarzem. Dobra gra, cztery gole, żadnej straconej – nic dziwnego, że po meczu trener i piłkarze nie kryli satysfakcji. Tym większej, że zespół miał w nogach naprawdę ciężkie zgrupowanie. Odnotujmy debiut w zespole 17-letniego Wojtka Hajdy z Gwarka Zabrze, który wszedł na boisko w drugiej połowie.

W tym samym czasie piłkarze, którzy zostali w Kamieniu koło Rybnika grali mecz kontrolny z Frydkiem Mistkiem i przegrali 1:3.

 

MFK KARVINA - GÓRNIK ZABRZE 0:4 (0:2)

0:1 - Koj, 24 min

0:2 - Angulo, 42 min

0:3 - Ł. Wolsztyński, 68 min

0:4 - Żurkowski, 70 min

 

MFK Karvina: Ciupa – Stepanovsky, Piacek, Panak, Vondra – Sisler, Weber – Rapek, Kalabiska, Eismann – Wagner

Górnik Zabrze: Loska – Wolniewicz, Suarez, Koj, Karwot – Kurzawa (74. Nowak), Ambrosiewicz, Żurkowski, Arcon – Angulo (74. R. Wolsztyński), Ł.Wolsztyński (80. Hajda)

 

Komentarze (7)

Napisz komentarz
No photo
No photo~mMUżytkownik anonimowy
~mM
No photo~mMUżytkownik anonimowy
do ~Hoffik:
No photo~HoffikUżytkownik anonimowy
1 lip 13:36 użytkownik ~Hoffik napisał
Wielka szkoda ze nie dopisano iż Czesi grali w mocno rezerwowym składzie!
Nie zgodzę się. Ci co obserwują ligę czeską wiedzą, że w Karwinie zabrakło 2 kontuzjowanych piłkarzy, ale i w Górniku nie było np. Matuszka czy też Ledeckiego
1 lip 14:15 | ocena:75%
Liczba głosów:8
75%
25%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~FANUżytkownik anonimowy
~FAN :
No photo~FANUżytkownik anonimowy
Taka będzie obrona na ligę....zobaczymy na tle mocniejszego rywala....jak zagra
1 lip 13:52 | ocena:83%
Liczba głosów:6
83%
17%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~gliwiczaninUżytkownik anonimowy
~gliwiczanin :
No photo~gliwiczaninUżytkownik anonimowy
Górnik tez nie grał w pierwszym składzie bo brakło Matuszka własnie kupowanego Kądziora i pewnie jeszcze 2-3 zawodników którzy dołączą do Zabrzan w następnych tygodniach.
1 lip 16:01 | ocena:71%
Liczba głosów:7
71%
29%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii