Sztafeta pokoleń, która może się podobać

Górnik kibice
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

Jeszcze niedawno z zazdrością spoglądaliśmy na Bundesligę, a teraz to samo mamy w Zabrzu – mówi zadowolony trener Marcin Brosz.

„Trójkolorowi” świetnie spisują się w ekstraklasie, co przekłada się też na frekwencję. W obecnym sezonie średnio spotkania Górnika na Arenie Zabrze obserwuje ponad 22 tysiące widzów! Pod tym względem fani zabrzańskiego klubu nie mają sobie równych w Polsce. Drugi w tej klasyfikacji Lech Poznań ma średnią około 17 tys., a trzecia Legia 15 tys. kibiców. Na mecze do sąsiednich Gliwic jeździ zaledwie niecałe 5 tys. widzów.

 

Ponad 10 lat temu
Trzy spotkania w tym sezonie w Zabrzu przyciągnęły komplet, czyli 22708 osób. Były to starcia z Legią, Wisłą Kraków i Arką. Na mecz z Wisłą Płock przyszło ponad 20 tys. fanów, co i tak należy uznać za bardzo dobry wynik, bo mecz odbył się w piątek o godzinie 18, a rywal nie był przecież z górnej półki. Sobotnie spotkanie ze Śląskiem Wrocław ma obejrzeć komplet. Już na początku tygodnia klub sprzedał ponad 16 tysięcy wejściówek! Wszystko wskazuje na to, że w dniu meczu biletów nie będzie już w kasach.
Fani Górnika od lat wspierają drużynę, a jako jeden z przełomowych momentów w budowaniu frekwencji wspomina się o meczach w sezonie 2005/2006. Zabrzanie spisywali się wtedy bardzo słabo, na starcia drużyny przychodziło średnio po zaledwie trzy tysiące widzów. Kibice namówili ówczesnego prezesa Jerzego Frenkiela do obniżki cen biletów do 5 złotych. To był bardzo dobry pomysł. Mecz z Amiką Wronki obserwowało 15 tys., a starcie z Legią prawie 20 tys. fanów. Później, chociaż ceny biletów wzrosły, kibice nadal przychodzili tłumnie na stary stadion Górnika. W poprzednim sezonie na zmodernizowanej Arenie Zabrze Górnik bił rekordy frekwencji w I lidze.

 

Jak w Bundeslidze
W obecnych rozgrywkach sporo także pojawia się na stadionie kobiet i dzieci. Jak poinformował klub, na spotkanie z Wisłą Płock przyszło 3706 pań. - Bardzo cieszę się, że kibice doceniają naszą pracę i tak licznie przychodzą na mecze. Po nich fani podkreślają, że drużyna się rozwija, młodzi Polscy gracze idą do przodu. Widzę, że kibicuje nam wiele osób także spoza Zabrza – mówi trener Marcin Brosz. - Jeszcze niedawno z zazdrością spoglądaliśmy na Bundesligę, gdy kamery pokazywały trybuny, na których siedziały całe rodziny. Kobiety z dziećmi, dziadkowie... Teraz to samo mamy w Zabrzu. Coraz więcej jest na stadionie rodzin z dziećmi. Są dziadkowie, ich synowie oraz wnukowie. To prawdziwa sztafeta pokoleń. Oni wiedzą, że Arena Zabrze to bezpieczne miejsce, przychodzą na stadion uśmiechnięci i w takim samym nastroju opuszczają obiekt. Według mnie wielkim sukcesem klubu jest także to, że udaje się ściągnąć wiele nowych osób, które wcześniej nie chodziły na mecze piłkarskie – dodaje szkoleniowiec, który ma w tym ogromny udział, ale ze względu na skromność wcale o tym nie wspomina.

 

Komentarze (9)

Napisz komentarz
No photo
No photo~simonKSGUżytkownik anonimowy
~simonKSG
No photo~simonKSGUżytkownik anonimowy
do ~Janek:
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
14 wrz 10:10 użytkownik ~Janek napisał
Tylko w bundeslidze kibice chodzą na mecze o które są na poziomie.A na ekstraklase chodzą kibice...../Liga o zerowym poziomie gdzie puchary kończą się wraz z wakacjami!
Zastanawiam się jaki sens mają takie komentarze. Mamy ekstraklasę taką jaką mamy. Nie mamy na to wpływu jaka ona jest. Mecze Bundesligi oglądać możemy w telewizorze, ale emocji na stadionie jednak z telewizją porównać nie można. Tak więc albo możemy narzekać jak to u nas źle, a jak fajnie w Niemczech (czy innym "zachodzie"), albo cieszyć się tym co już mamy i dążyć do tego co mamy w telewizji. Dla mnie mecze Górnika to duże wydarzenie, chodzę na nie razem z dziadkiem i dzieciakami i uważam, że to już jest inny świat niż jeszcze parę lat temu, a że daleko nam do Niemiec... nie do końca, bo na stadionie to już Europa, a emocje mimo może niższego poziomu porównywalne a nawet większe bo to jednak gra Górnik, a nie jakaś kosmiczna zbieranina nieosiągalnych gwiazd i gwiazdeczek.
14 wrz 10:38 | ocena:100%
Liczba głosów:15
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~gliwiczaninUżytkownik anonimowy
~gliwiczanin
No photo~gliwiczaninUżytkownik anonimowy
do ~Janek:
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
14 wrz 10:10 użytkownik ~Janek napisał
Tylko w bundeslidze kibice chodzą na mecze o które są na poziomie.A na ekstraklase chodzą kibice...../Liga o zerowym poziomie gdzie puchary kończą się wraz z wakacjami!
Czyli Górnik ma lepszych kibiców bo strach się bać co by się działo pod kasami jakby polska liga miała poziom niemieckiej.
14 wrz 14:22 | ocena:100%
Liczba głosów:7
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~FenomenoUżytkownik anonimowy
~Fenomeno
No photo~FenomenoUżytkownik anonimowy
do ~Janek:
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
14 wrz 10:10 użytkownik ~Janek napisał
Tylko w bundeslidze kibice chodzą na mecze o które są na poziomie.A na ekstraklase chodzą kibice...../Liga o zerowym poziomie gdzie puchary kończą się wraz z wakacjami!
Tym bardziej kibicom Górnika należy się szacunek.
14 wrz 10:51 | ocena:100%
Liczba głosów:11
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii