Igor Angulo: Górnik ważniejszy niż bramki

- Cały czas powtarzam jedno, moim głównym celem nie jest to, żeby być królem strzelców. Moim głównym celem jest to, żeby w lidze być jak najwyżej z Górnikiem – mówi Igor Angulo, najskuteczniejszy strzelec na boiskach ekstraklasy.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Gornik Zabrze - Piast Gliwice. 01.10.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

W derbowym meczu z Piastem, 33-letni napastnik z Kraju Basków zdobył dla Górnika swojego 12 gola w tym sezonie w ligowych rozgrywkach. Mógł zdobyć zresztą jeszcze jedną bramkę, ale już w doliczonym czasie, nerwowego w końcówce meczu z gliwiczanami, nie wykorzystał kolejnego karnego. Tym razem piłkę po jego uderzeniu złapał dobrze interweniujący Dobrivoj Rusov.

 

Wielu oczekiwało, że w meczu z Piastem strzelicie kilka goli, tymczasem nie szło wam łatwo. Dlaczego ten mecz wyglądał, jak wyglądał?
Igor ANGULO: - Jak zwykle staraliśmy się, ale nie było łatwo, bo rywal dobrze prezentował się w defensywie. Na szczęście finał był dla nas udany, udało się zdobyć bramkę i wygrać. Bardzo się z tego cieszymy. Nie grało się jednak łatwo, bo nie było miejsca z przodu, nie było miejsca do grania w środku pola. Rywal mocno zwężał pole gry, a zawodnicy byli dobrze ustawieni. Stąd nasze kłopoty. W drugiej połowie nasza gra wyglądała już trochę inaczej, na boisku zrobiło się więcej miejsca, co udało nam się wykorzystać.

Nie sposób nie zapytać cię o jedenastkę, po której zdobył pan gola. Piłkarz Piasta Martin Konczkowski mówił, że absolutnie cię nie dotknął...
Igor ANGULO: - Wszystko działo się bardzo szybko. Najważniejsze, że sędzia odgwizdał karnego, mnie udało się go wykorzystać i możemy się teraz cieszyć z kolejnej wygranej.

W meczu z Piastem z jedenastki mogłeś zdobyć jeszcze jedną bramkę, ale jej nie wykorzystałeś. Czego zabrakło?
Igor ANGULO: - Może za bardzo z wszystkim się pospieszyłem. Szkoda. Co do karnego, to jest on zawsze wtedy, kiedy sędzia go podyktuje. Tyle na ten temat.

Wiedział pan, że przed waszym meczem do siatki rywala trafił Marcin Robak, który goni cię w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców ekstraklasy. Na ile jego gol pana zmotywował?
Igor ANGULO: - Cały czas powtarzam jedno, moim głównym celem nie jest to, żeby być królem strzelców. Moim głównym celem jest to, żeby w lidze być jak najwyżej z Górnikiem. Jesteśmy na pierwszym miejscu, więc jestem z tego powodu bardzo zadowolony.

Utrzymaliście się w fotelu lidera. To dla was ważne być na pierwszym miejscu w okresie przerwy na mecze reprezentacji?
Igor ANGULO: - Wiadomo, cieszy to, że jest się tak wysoko i chce się utrzymać to miejsce, jak najdłużej. Jesteśmy zadowoleni. Teraz dla części z nas to okres, do krótkiego wypoczynku, no i do tego, żeby przygotować się do kolejnych ligowych gier. Jeśli chodzi o mnie, to trafiam teraz do bramki rywala, więc może lepiej byłoby grać regularnie, ale to nie jest problemem. Jak mówię, trochę odpoczynku też się przyda, tak, że po reprezentacyjnej przerwie wrócę na ligowe boiska jeszcze silniejszy.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~FANUżytkownik anonimowy
~FAN :
No photo~FANUżytkownik anonimowy
Igor, no szczerze to Ciebie nie zahaczył....ale jak to mówią suma szczęścia wychodzi na remis, tam nam zabrali, tu nam oddali....co do 2 karnego, to strzał był marnej jakości....
3 paź 10:43 | ocena:90%
Liczba głosów:21
90%
10%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~oloUżytkownik anonimowy
~olo
No photo~oloUżytkownik anonimowy
do ~FAN:
No photo~FANUżytkownik anonimowy
3 paź 10:43 użytkownik ~FAN napisał
Igor, no szczerze to Ciebie nie zahaczył....ale jak to mówią suma szczęścia wychodzi na remis, tam nam zabrali, tu nam oddali....co do 2 karnego, to strzał był marnej jakości....
Aby było równo Górnik musiałby dostać jeszcze jednego karnego z kapelusza i 3 oczywiste.
3 paź 14:55 | ocena:90%
Liczba głosów:21
90%
10%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii