Kolejny talent, czyli Smuga (wyszedł z) cienia

„Górnicy” idą swoim utartym i sprawdzonym szlakiem. Klub stawiał i stawia na młodych, a dowodem - sobotni sparing w Karwinie.

Pilka nozna. Sparing. MFK Karvina - Gornik Zabrze. 13.01.2018
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: 400mm

Za Górnikiem pierwszy etap zimowych przygotowań. Po sześciodniowym pobycie w czeskiej miejscowości Krawarze i remisowym sparingu z MFK Karvina 2:2 na jego terenie, zabrzanie wrócili do domu. Zawodnicy dostali dwa dni wolnego. Dzisiaj wznowienie treningów, a już jutro - wylot na kolejny obóz, tym razem na Cypr. W Ayia Napa trzeci zespół ekstraklasy trenować będzie od 17 do 31 stycznia.

 

Mikrourazy, czyli ryzyko wkalkulowane
O ocenę początku zimowych przygotowań poprosiliśmy trenera Marcina Brosza. - Było widać, że popracowaliśmy. Zrobiliśmy to, co mieliśmy zrobić. Teraz jeszcze badania i już przygotowujemy się do meczów na Cyprze, które czekają nas w sobotę. Chodzi o spotkanie z Austrią Wiedeń i rezerwą Spartaka Moskwa – mówi szkoleniowiec Górnika.
W grze kontrolnej z MFK nie wystąpiła trójka zawodników: Szymon Matuszek, Rafał Kurzawa oraz Szymon Żurkowski. – Ważne dla nas jest to, żeby teraz szybko doszli do siebie. Jeśli chodzi o ich mikrourazy, to związane są one nie tylko z treningami, z obciążeniami podczas zajęć, ale także z nawierzchnią, na jakiej trenujemy. To wszystko jest wkalkulowane. Mam nadzieję, że w tym tygodniu wprowadzimy chłopaków do zajęć i w sobotnich meczach już wystąpią – podkreśla trener Brosz.

 

Szansa dla młodzieży
Na obozie za południową granicą trenowała spora grupa utalentowanej młodzieży. Był 18-letni bramkarz Daniel Bielica, obrońca Kamil Surowiec, pomocnicy Daniel Liszka i Daniel Wajsak, a także Adrian Gryszkiewicz z Gwarka Zabrze oraz Daniel Smuga z trzecioligowej Victorii Sulejówek.
- U wszystkich widać było ogromne zaangażowanie. Z boku nie wszystko wygląda tak, jak byśmy chcieli, ale ja cały czas podaję przykład Szymona Żurkowskiego. Rok temu nikt z was, dziennikarzy, o niego nie pytał, a dziś? Dla takich młodych zawodników każdy trening, każdy mecz, to niesamowita rzecz. Mają ogromne możliwości i potencjał, ale jak się rozwiną, to w dużej mierze zależy od nich. Dajemy szansę, oni chcą się rozwijać, a to z korzyścią dla wszystkich, bo jeśli oni będą lepsi, to i klub dzięki temu będzie się rozwijał – zaznacza Marcin Brosz. Jak mówi trener Górnika, większość z tych młodych chłopaków ma szansę wylotu na Cypr.

 

Talent z III ligi
Dobrze w pierwszych dniach swojego pobytu w Górniku pokazał się Smuga. Jesienią dla Victorii zdobył 11 goli i zaliczył kilka asyst.
- To chłopak z rocznika 1997, który wchodzi w ligową piłkę. Miałem możliwość zobaczenia go nie tylko w sparingowym spotkaniu, ale też podczas tygodniowego pobytu z nami. Ma umiejętności, chce się rozwijać, ale też dużo pracy przed nim. Najważniejsze w tym wszystkim, że to zawodnik, który chce iść do przodu. Dobrze czuje się na lewej pomocy , ale nie znaczy to, że nie widzimy go też z przodu. Ma łatwość dochodzenia do sytuacji, wygrywania pojedynku jeden na jeden. Swobodnie operuje prawą i lewą nogą. Dopiero jednak mecze na Cyprze pokażą, jak wypadnie w konfrontacji z wymagającymi zagranicznymi przeciwnikami – zaznacza trener Górnika.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Hehe...
Sulejówek to mała miejscowość pod samą Warszawą (jakieś 8-10 km w stronę na Lublin) a tępe s(L)oiki mieli kolejny talent pod samą ręką i nie widzieli go tak samo jak nie dostrzegli talentu R. Lewandowskiego a wcześniej wielu innych wybitnych zawodników np. Dziekanowskiego za którego w 80-latach musieli wyłożyć Widzewowi całkiem sporą kasę :)))
16 sty 16:08 | ocena:90%
Liczba głosów:10
90%
10%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Sulejówek:
No photo~SulejówekUżytkownik anonimowy
17 sty 14:16 użytkownik ~Sulejówek napisał
Nawet nie 8-10 km, tylko graniczy od strony wschodniej z Warszawą :)
Dokładnie ale ja te 8-10 km określiłem z Sulejówka tak na ( + / - ) z dojechaniem pod stadion na Pradze czyli mniej-więcej do rejonów samego Centrum tej przepięknej naszej stolicy :))))
ps. Osobiście wylałbym zamieszkać w Sulejówku albo Starej Miłosnej niż w samym centrum tego "poLskiego niujorku".
17 sty 15:00 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~SulejówekUżytkownik anonimowy
~Sulejówek
No photo~SulejówekUżytkownik anonimowy
do ~HAnyseKSG:
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
16 sty 16:08 użytkownik ~HAnyseKSG napisał
Hehe...
Sulejówek to mała miejscowość pod samą Warszawą (jakieś 8-10 km w stronę na Lublin) a tępe s(L)oiki mieli kolejny talent pod samą ręką i nie widzieli go tak samo jak nie dostrzegli talentu R. Lewandowskiego a wcześniej wielu innych wybitnych zawod
Nawet nie 8-10 km, tylko graniczy od strony wschodniej z Warszawą :)
17 sty 14:16 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii