Misjonarz, wielki kibic Górnika w klubowej koszulce

Pilka nozna. Ekstraklasa. Gornik Zabrze - Arka Gdynia. 13.08.2017
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

Salwatorianin Artur Zając to wielki sympatyk klubu z Zabrza. Kibic Górnika z Tarnowskich Gór od ponad roku przebywa na misjach w Zambii. Krótki urlop w domu wykorzystał na odwiedzenie swojego klubu.

W piątek, dzięki uprzejmości Marcina Brosza, mógł się przyjrzeć treningowi pierwszej drużyny, a w niedzielę nie zabrakło go na meczu z Arką.


Ksiądz Artur nie tylko służy wiernym posługą - w położonej w zambijskim buszu wiosce Mungu - ale też sam jest … piłkarzem. – Kiedy obowiązki pozwalają, to gram w miejscowym zespole o nazwie Mungu United. Boisko mamy z pewnością nie takie, jak to w Zabrzu. Jest bardzo nierówne i są miejsca, w których biega się pod górkę – opowiada z uśmiechem.

 

Jego praca w Zambii nie jest łatwa. Czasami na filię, czyli do kaplicy, gdzie odprawia mszę, musi przebyć prawie 30 kilometrów. – Najpierw płynie się łódką, potem nierzadko trzeba pokonać pieszo trzy, cztery kilometry. Są też miejsca, gdzie idzie się przez bagnisty teren – opowiada. W takiej sytuacji nie może grać niedzielnych spotkaniach Mungu United.

 

Ksiądz Artur Zając opowiada też o bezinteresowności mieszkańców. – Tam nie ma przywiązania do rzeczy materialnych. Jak ktoś ma gdzieś pojechać, to bierze rower od sąsiada, nawet nie pytając o zgodę. Kiedy trzeba, bierze cudzą kurtkę, zakłada na siebie i idzie na przykład do kościoła. U nas to nie do pomyślenia – tłumaczy.

 

W Mungu, jak dodaje, jest teraz chłodniej niż u nas. – Temperatura wynosi około 28 stopni. Rankiem to 4 czy 5 stopni. Do Polski przyjechałem z zapchanymi zatokami. Rano, kiedy było zimno, chodziłem do kościoła w sandałach, no i się przeziębiłem. W porze deszczowej, od grudnia do kwietnia, jest jednak czasami nawet 50 stopni. Jakoś jednak znoszę te temperatury – zaznacza.

 

Wczoraj, od kibica Górnika nr 1, czyli Stanisława Sętkowskiego, otrzymał pamiątkową klubową koszulkę i zdjęcia piłkarzy z autografami. W środę ponownie wylatuje na misje do Zambii.

 

Z tej samej kategorii