Cracovia jeszcze będzie aktywna. "Pasy" szukają stopera

Florin Bejan
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

W ostatnich dniach okienka transferowego Jacek Zieliński liczy na pozyskanie przynajmniej jednego nowego piłkarza.

Krakowianie, którzy pozyskali tej zimy już pięciu zawodników, nie zamknęli jeszcze kadry na wiosnę. Trener Jacek Zieliński wciąż czeka na środkowego obrońcę. Do poniedziałku włącznie jest jeszcze otwarte okienko transferowe w Polsce. Cracovia ma zamiar skorzystać z tej możliwości zakontraktowania nowych piłkarzy. Choć tej zimy "Pasy" pozyskały już jednego stopera Florina Bejana z ASA Targu Mures, który w sobotę zadebiutował w ekstraklasie przeciwko Termalice Bruk-Betowi Nieciecza, po odejściu Sretena Sretenovicia szukają jeszcze jednego środkowego obrońcy. - Dostał propozycję dłuższego kontraktu z Tajlandii więc nie robiliśmy problemów chłopakowi, który miał u nas mniejsze szanse na grę. Rozwiązaliśmy z nim kontrakt za porozumieniem stron - przyznaje trener. - Nawet, gdy Sretenović był w drużynie, ja nadal szukałem obrońcy bo Sreten nie był w pełni sprawny i leczył kontuzję. Trwały poszukiwania, które teraz muszą być bardziej zintensyfikowane. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jesteśmy w trakcie szukania, dopinania jeszcze jednego obrońcy bo „kołdra” może okazać się za krótka w końcówce fazy zasadniczej, a w play-offach możemy być już przetrzebieni. Liczę, że do końca okienka transferowego przynajmniej jeden zawodnik jeszcze do nas dołączy - podkreśla Zieliński.

 

Trenera Cracovii cieszy póki co, że w coraz lepszej formie jest Bejan, który rywalizuje o miejsce w składzie z Hubertem Wołąkiewiczem i Piotrem Polczakiem. - Już wygląda coraz lepiej. Można powiedzieć, że jest już zawodnikiem na którego nie bałbym się już postawić, ale musi czekać na swoją szansę. Tutaj nic z księżyca nie spłynie i musi czekać na błąd duetu, który teraz gra bardzo dobrze - ocenia szkoleniowiec "Pasów". 

Więcej na temat:Cracovia
Plebiscyt PS
Z tej samej kategorii